Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Mamy czas do 1 marca❗️Tylko nierefundowany lek uratuje życie Sebastiana!

Sebastian Smagoń

Mamy czas do 1 marca❗️Tylko nierefundowany lek uratuje życie Sebastiana!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0183798
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Roczna kontynuacja leczenia nierefundowanym lekiem

Organizator zbiórki: Fundacja ISKIERKA
Sebastian Smagoń, 12 lat
Pewel Mała, śląskie
Guz prawej nerki
Rozpoczęcie: 22 Marca 2022
Zakończenie: 23 Września 2022

Poprzednie zbiórki:

Sebastian Smagoń
16 573,32 zł ( 72,7% )
Wsparło 325 osób
16.02.2022 - 06.03.2022

Leczenie onkologiczne nierefundowanym lekiem

16 573,32 zł ( 72,7% )

Leczenie onkologiczne nierefundowanym lekiem

Aktualizacje

Aktualizacja❗️

Jest nadzieja! Leczenie Sebastiana działa! Otrzymaliśmy wycenę całego cyklu leczenia! Dla Sebastiana to ogromna szansa na życie. Zbieramy na roczną terapię nierefundowanym lekiem, która pozwoli nam ocalić tego dzielnego chłopca!

Dziękujemy, że jesteście z nami! 

Opis zbiórki

Boję się, a strach jest tak silny, że ciężko złapać oddech! Żaden rodzic nie powinien patrzeć na cierpienie swojego dziecka i żaden nie powinien usłyszeć od lekarzy wyroku śmierci na dziecko, które kocha nad życie! Teraz mam wrażenie, że już nic gorszego niż ostatnie miesiące nie może mnie spotkać. Niestety to nieprawda – jeśli nie zdołam zebrać środków na koszmarnie drogi lek, mój synek pozostanie bez szans! Mam dwa tygodnie, do rozpoczęcia leczenia. Bez Was to leczenie nigdy się nie rozpocznie, a moje dziecko…

Sebastiana pobolewał brzuszek, to bardzo częste u dzieci i bardzo rzadko kończy się tragiczną diagnozą. Po wszystkich badaniach lekarze zrobili jeszcze Sebastianowi USG i to właśnie to badanie odkryło wroga – guz, który może okazać się niegroźny, ale może też być rakiem…

Czas czekania na wyniki histopatologi był najgorszą męką. Patrzyłam na moje dziecko, która za chwile będzie musiało zmierzyć się z najstraszniejszą chorobą. Do końca łudziłam się, że nie może być tak źle, tym bardziej że lekarze brali pod uwagę, że guz może okazać się nerczakiem, którego szybko uda się wyleczyć…

09 stycznia 2020 roku przyszła druzgocząca diagnoza – rak jasnokomórkowy! Szok, był taki sam, jakbyśmy nigdy wcześniej nie brali takie możliwości pod uwagę. Ból w sercu matki niemal zabijał, rozpacz odbierała zmysły! Moje dziecko ma raka! Świadomość tak straszna, że nie można tego opisać słowami! 

Sebastian Smagoń

Sebastiana zabrano na operację – od początku był dzielniejszy ode mnie, żartował, a nawet mnie pocieszał! Mój synek okazał się najdzielniejszym mężczyzną jakiego znam! Lekarze zdecydowali o usunięciu całej nerki wraz z guzem. W głębi duszy cieszyłam się, że wreszcie pozbyliśmy się z organizmu tej strasznej bestii. Sebastian wracał powoli do siebie po zabiegu, czekając na chemioterapię, kiedy pojawiły się komplikacje! Jedna nerka, która została Sebastianowi zatkała się kamieniem. Znów musieliśmy wrócić do szpitala.

Czas mijał, a my powoli wyciszaliśmy strach po tych ciężkich zmaganiach. Sebastian żył jak normalny zdrowy chłopiec, pełen energii i humoru, ja powoli oswajałam się z myślą, ze może będzie juz wszystko dobrze, że najgorsze za nami i można od nowa cieszyć się życiem…

Minęło 1,5 roku, kiedy po badaniach świat zawalił się po raz drugi! Badanie PET pokazało straszną prawdę – świeciły płuca, węzły chłonne, i co najgorsze, loża pooperacyjna. WZNOWA! Cała historia zatoczyła koło! Leki które przyjmował Sebastian, nie zadziałały, rak zaczął powracać! Rozpoczęła się heroiczna walka o życie! Sebastianowi wdrożono nowe, nierefundowane leczenie – immunoterapię.

Koszty leczenia są ogromne. Nie mogę pozwolić, by brak funduszy zadecydował o zdrowi i życiu mojego dziecka. Dlatego zwracam się do Ciebie o pomoc. Każda złotówka jest w stanie uratować życie Sebastiana! Czas gra ogromną rolę, terapia nie może zostać przerwana! To wspaniały chłopczyk, który ma swoje plany i marzenia.

Błagam, podaruj nadzieję, by mogły się spełnić. Teraz wszystko zależy od tej terapii – kolejnej szansy nie będzie! Mamy tylko dwa tygodnie (01.03.2022.), by zapłacić za leczenie! 

Pomóżcie nam – to ostatnia szansa na życie mojego synka!

Barbara, zrozpaczona mama Sebastiana



Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0183798
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki