Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Potworny wypadek odebrał Sebastianowi nogę i marzenia. Potrzebna pomoc!

Sebastian Żochowski
Zbiórka zakończona

Potworny wypadek odebrał Sebastianowi nogę i marzenia. Potrzebna pomoc!

Cel zbiórki:

Zakup protezy modularnej podudzia, rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Moc Pomocy
Sebastian Żochowski, 18 lat
Brudzeń Duży, mazowieckie
Stan po wypadku - amputacja lewej nogi
Rozpoczęcie: 7 Października 2021
Zakończenie: 31 Grudnia 2021

Opis zbiórki

To był zwykły, wrześniowy dzień - nic nie zapowiadało takiej tragedii. Wracałam motorowerem do domu trasą, którą znałem na pamięć, którą pokonywałem setki razy. Nie pamiętam w ogóle jak doszło do wypadku. Zderzyłem się z autem. Później był szpital i walka o moje życie. Udało się, ale zapłaciłem za to bardzo wysoką cenę, amputowano mi lewą nogę. Moje marzenia legły w gruzach.

Sebastian Żochowski

Chodzę do 3 klasy technikum w Zespole Szkół Budowlanych, za rok matura, a następnie zamierzałem zostać zawodowym żołnierzem piechoty. Od dziecka interesuje mnie wojsko, wyjazdy na misję. Marzeniem była elitarna jednostka komandosów. W ramach praktyk, a także, aby zarobić na własne potrzeby, pracowałem dorywczo na budowach. Dużo biegałem, ćwiczyłem, wszystko w celu lepszego przygotowania do wojska. Chciałem poprawić tężyznę fizyczną. Wszystkie moje marzenia rozpadły się w jednej, tragicznej chwili...

Do chwili wypadku byłem szczęśliwym chłopakiem z głową pełną pomysłów i pewnie nie różniłem się wiele od moich rówieśników. Często spotykałem się z kolegami, grałem w gry komputerowe. Miałem cel i do niego dążyłem. Teraz mój świat się zawalił, a żeby go poskładać na nowo, muszę zebrać ogromne pieniądze... Potrzebuję dobrej protezy i rehabilitacji, aby od nowa zacząć budować swoje życie.

Niestety, koszty, które trzeba ponieść, są niewyobrażalne. Moich rodziców nie stać na dalsze finansowanie mojego leczenia i protezowania, dlatego proszę i błagam: pomóżcie mi stanąć na nogi i odzyskać nadzieję na lepsze jutro.

Sebastian

Obserwuj ważne zbiórki