Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Anielka – jej życie w naszych rękach. Ratujemy małe serduszko!

Aniela Sobieszczańska
Zbiórka zakończona

Anielka – jej życie w naszych rękach. Ratujemy małe serduszko!

203 802,00 zł ( 100,16% )
Wsparło 4828 osób
Cel zbiórki:

Operacja złożonej wady serca w klinice w Munster oraz lek dla Anielki

Aniela Sobieszczańska, 2 latka
Lublin, lubelskie
Złożona wada serca – pojedyncza komora z inwersją komór, hipoplastyczna komora prawa, zarośnięta zastawka trójdzielna, przełożenie wielkich pni, zwężenie podzastawkowe i zastawkowe pnia płucnego
Rozpoczęcie: 2 Marca 2021
Zakończenie: 30 Maja 2021

Poprzednie zbiórki:

Aniela Sobieszczańska
159 813,00 zł ( 101,91% )
Wsparło 3829 osób
23.07.2019 - 04.10.2019

Etapowa korekcja wrodzonej wady serca w Klinice Uniwersyteckiej w Munster

159 813,00 zł ( 101,91% )

Etapowa korekcja wrodzonej wady serca w Klinice Uniwersyteckiej w Munster

Opis zbiórki

Anielka urodziła się ze śmiertelnie chorym serduszkiem! Na samym początku usłyszeliśmy, że jej życie będzie zależało od kilku bardzo poważnych operacji! To jedyna droga, by ratować bicie jej serca! Za nami już jedna operacja. Przed nami kolejna – jeszcze bardziej skomplikowana! 

By ratować Anielkę, musimy wrócić do kliniki, w której już raz uratowano jej życie! Chociaż bardzo się boimy, wiemy, że operacja jest konieczna, aby Aniela mogła żyć! Prosimy o pomoc!

Aniela Sobieszczańska

O wadzie serduszka Anielki dowiedzieliśmy się jeszcze w czasie ciąży. Podczas badania połówkowego lekarz bardzo długo i w skupieniu przyglądał się serduszku naszej córeczki… Wynik: obraz serca nieprawidłowy, podejrzenie wspólnego odejścia głównych pni tętniczych z lewej komory. Nie pamiętam dokładnie drogi powrotnej do domu, pamiętam tylko mnóstwo łez, szok i niedowierzanie...

Po kolejnych badaniach zostaliśmy zaproszeni na konsultację u psychologa. Wiedzieliśmy już, że nie jest dobrze. Jednak nie spodziewaliśmy się, że jest aż tak źle… Diagnozy raziły jak pioruny –  pojedyncza komora z inwersją komór, hipoplastyczna komora prawa, zarośnięta zastawka trójdzielna, przełożenie wielkich pni, zwężenie podzastawkowe i zastawkowe pnia płucnego.

Konieczne kilkuetapowe leczenie operacyjne… Usłyszeliśmy, że nasze dziecko będzie miało tylko jedną połowę serca. Jego życie będzie zależało od kilku bardzo poważnych operacji. 

Aniela Sobieszczańska

Anielka urodziła się 24 kwietnia. Głośnym krzykiem przywitała wszystkich obecnych przy porodzie – lekarzy, pielęgniarki i położne. Badania po porodzie potwierdziły diagnozę!

Cały czas baliśmy się jak poradzimy sobie sami z chorym dzieckiem. Czy będziemy umieli się nią opiekować? Spędziliśmy mnóstwo czasu na zdobywaniu wiedzy z zakresu leczenia dzieci z sercem jednokomorowym. Dowiedzieliśmy się o Klinice Uniwersyteckiej w Munster, w której operują najlepsi specjaliści od tak złożonych wad – prof. Malec i prof. Januszewska. Po przesłaniu niezbędnych dokumentów dostaliśmy kwalifikację!

Pierwsza operacja Anielki musiała odbyć się między 5., a 6. miesiącem jej życia! Chore serduszko słabło – córeczka męczyła się, siniała, oddychała z coraz większym trudem. Malutki organizm nie dawał sobie rady… Wtedy z pomocą przyszli nam wspaniali ludzie, dzięki którym 16 grudnia 2019 roku Anielka przeszła pierwszą operację ratującą życie! Niestety to jeszcze nie koniec naszej walki o bicie serduszka naszej córeczki… Tak, jak wspominali lekarze na samym początku – jedna operacja nie wystarczy...

Aniela Sobieszczańska

Aktualne wyniki badań Anielki pokazują, że zbliża się czas kiedy będzie potrzebna kolejna operacja. Operacja, od której zależy jak potoczy się dalsze życie naszego dziecka. Nikogo na pewno nie zdziwi, że oddamy Anielę tylko w jedne ręce, a właściwie dwie pary rąk: prof. Edwarda Malca oraz prof. Katarzyny Januszewskiej. 

Ta operacja będzie dłuższa, trudniejsza, obarczona większym ryzykiem, ale wierzymy, że się uda. Rodzice dzieci z wrodzonymi wadami serca to wiedzą... Od otrzymania kwalifikacji, myśl o operacji jest pierwszą po przebudzeniu i ostatnią przed pójściem spać...

Prosimy, pomóż nam zapłacić cenę za ratowanie serduszka naszej córeczki!

203 802,00 zł ( 100,16% )
Wsparło 4828 osób

Obserwuj ważne zbiórki