Zbiórka zakończona
Maksymilian Wyczółkowski - zdjęcie główne

PILNE❗️Serce Maksa słabnie - konieczna operacja! Prosimy o ratunek!

Cel zbiórki: Operacja wady serca w Belgii, przelot, pobyt

Organizator zbiórki:
Maksymilian Wyczółkowski, 20 lat
Warszawa, mazowieckie
Wada serca - zwężenie ciaśni aorty, zespół Aspergera, skolioza
Rozpoczęcie: 18 maja 2021
Zakończenie: 11 sierpnia 2021
135 663 zł(101,1%)
Wsparły 724 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0131151 Maksymilian

Cel zbiórki: Operacja wady serca w Belgii, przelot, pobyt

Organizator zbiórki:
Maksymilian Wyczółkowski, 20 lat
Warszawa, mazowieckie
Wada serca - zwężenie ciaśni aorty, zespół Aspergera, skolioza
Rozpoczęcie: 18 maja 2021
Zakończenie: 11 sierpnia 2021

Aktualizacje

  • Znamy termin operacji!

    Kochani,

    Udało się -  pasek zbiórki dla Maksa zazielenił się w 100%! Serce Maksa zostanie naprawione, a to oznacza, że Maks nie będzie się już męczył, będzie cieszyć się życiem i korzystać z niego jak zwykły nastolatek!

    Operację zaplanowano na 18 sierpnia. Dziękujemy za wszystko i prosimy o trzymanie kciuków!

    Z racji tego, że część z Was chce jeszcze wesprzeć Maksa, zostawiamy zbiórkę otwartą – nadwyżka zostanie przeznaczone na dodatkowe koszty, związane z pobytem w Belgii oraz dalsze leczenie i rehabilitację Maksa.

    Dziękujemy za pomoc!

Opis zbiórki

PILNE! Serce Maksa jest w niebezpieczeństwie - słabnie z miesiąca na miesiąc! Operacja powinna odbyć się między czwartym a szóstym rokiem życia... Tymczasem Maks ma prawie szesnaście lat, a jego serce wciąż czeka na ratunek! Nawet krótki spacer sprawia, że strasznie się męczy... W Polsce pomocy dla Maksa nie ma - została Belgia, w której chcą zoperować Maksa!

Mama chłopca bardzo prosi o Twoją pomoc:

Maks przyszedł na świat 16 lat temu, w 2005 roku. W pierwszych dniach życia okazało się, że ma wadę serca... Byłam w szoku... Przecież wszystko było dobrze. Jak to możliwe, że nikt jeszcze w czasie ciąży nie zauważył, że z sercem Maksa jest coś nie tak? Czy mojego tak maleńkiego synka da się uratować?

Maks miał zaledwie 13 dni, kiedy trafił na stół operacyjny... Czy się bałam? Byłam przerażona! Powoli brakowało łez, które wypłakiwałam, czekając na jakąkolwiek wiadomość od lekarzy. Nie opuszczała mnie jednak nadzieja, że nasza historia nie może się tak skończyć. 

W przeciągu swoich pierwszych sześciu miesięcy Maks przeszedł w sumie trzy operacje, które miały skorygować wadę serca. Kiedy w końcu wyszliśmy ze szpitala, nie wierzyłam własnemu szczęściu. Gdy już naprawdę uwierzyłam w to, że będzie dobrze, pojawiła się kolejna diagnoza - zespół Aspergera. Wykryto go, gdy Maks miał cztery lata. Walczymy nie tylko z chorym sercem, ale także zaburzeniem, byle tylko Maksowi żyło się lepiej!

Maksymilian Wyczółkowski

Niestety, to właśnie wada serca odbiera Maksowi najwięcej z życia... Syn ma 16 lat, powinien być w pełni sił, a męczy to nawet kilkuminutowy spacer. Nie może biegać, ćwiczyć na wf-ie, uprawiać sportu, jeździć na rowerze, grać na instrumentach... Marzył o byciu ratownikiem - kiedy się dowiedział, że ze względu na chore serce nigdy mu się nie uda, był zdruzgotany.

Niestety, przebyte zabiegi operacyjne oraz szybki wzrost w okresie dojrzewania spowodowały coraz większe zniekształcenie klatki piersiowej oraz skoliozę. Mimo że Maks stara się żyć jak każdy nastolatek, to choroby mu na to nie pozwalają. Jest spokojnym młodzieńcem, lubi grać w gry  komputerowe, w przyszłości chciałby zostać testerem gier. Wiem jednak, że marzy o robieniu rzeczy, które robią zwykłe nastolatki...

Stan Maksa pogarsza się z roku na rok - jeszcze kilka lat temu nie męczył się tak szybko jak kiedyś. Całe jego dotychczasowe życie to branie leków, wizyty u lekarzy, wieczne uważanie na siebie... Maks jest pod stałą kontrolą kardiologa, pediatry, okulisty, psychologa i rehabilitantów. Nie tak powinno wyglądać życie nastolatka! 

W Polsce ratunku dla Maksa nie ma. Wada serca syna nie jest łatwa - lekarze mówią, że podejmą się operacji tylko wtedy, gdy życie Maksa będzie w niebezpieczeństwie... A i tak jest ryzyko, że Maks jej nie przeżyje. Nie mogę czekać, aż Maks będzie na skraju życia i śmierci, muszę ratować go teraz, aby do takiej sytuacji nie dopuścić!

W tej niepewności jutra pojawiło się światełko nadziei. Profesor Marc Schepens z kliniki z Brugge w Belgii, jeden z najlepszych specjalistów, zajmujący się takimi wadami, jak ta Maksa, widzi dla niego szansę. Syn powinien przejść kolejną operację, dzięki której mógłby zacząć żyć jak normalny nastolatek! Przestanie się męczyć, będzie mógł pływać, wsiąść na rower... Będzie żyć.

Gdy uda nam się zebrać środki, szpital wyznaczy termin operacji. Nie możemy czekać. Proszę o szansę dla mojego dziecka. Sama nie jestem w stanie zdobyć środków na leczenie, dlatego proszę, pomóż...

Jadwiga - mama Maksa

_______________________________

Maksa możesz wesprzeć też przez licytacje ➡️ KLIK (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    powrotu do zdrowia i opieki milosiernego Boga

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wiesława
    Wiesława
    Udostępnij
    200 zł

    Życzę zdrowia😊

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    30 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Maksymilian Wyczółkowski wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj