Zbiórka zakończona
Dagmara Murach - zdjęcie główne

Pomóż mi uratować córeczkę❗️Dramatyczna walka o serduszko❗️

Cel zbiórki: Cewnikowanie serca w klinice w Stanford

Organizator zbiórki:
Dagmara Murach, 10 lat
Główczyce, pomorskie
Wada serduszka - tetralogia Fallota, choroba wątroby i przewodów żółciowych, mózgowe porażenie dziecięce, padaczka
Rozpoczęcie: 9 grudnia 2022
Zakończenie: 15 lipca 2023
722 259 zł(102,12%)
Wsparło 14 611 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0136515 Dagmara

Cel zbiórki: Cewnikowanie serca w klinice w Stanford

Organizator zbiórki:
Dagmara Murach, 10 lat
Główczyce, pomorskie
Wada serduszka - tetralogia Fallota, choroba wątroby i przewodów żółciowych, mózgowe porażenie dziecięce, padaczka
Rozpoczęcie: 9 grudnia 2022
Zakończenie: 15 lipca 2023

Aktualizacje

  • KRYTYCZNIE PILNE❗️Błagam o ratunek dla mojej córeczki

    Czas do 7 lipca !!!

    BŁAGAM O POMOC! Bez operacji Dagmarka umrze... Ilość wad w jej sercu powoduje, że lekarze w Polsce rozkładają ręce, nie mogą nic zrobić, by ją uratować!

    Dagmarka musi natychmiast trafić na salę operacyjną, bo jej serduszko w każdej chwili może się zatrzymać! Dodatkowo lekarze wykonają cewnikowanie mózgu, w którym pojawił się krwiak!

    Dagmara Murach

    Proszę, pomóżcie mi URATOWAĆ moje jedyne dziecko! Mamy czas do 7 lipca, by zebrać ogromną kwotę pieniędzy!
    Sama tego nie zrobię...

    Rozpacz rozdziera moje serce – Dagmara nie dostanie drugiej szansy! Błagam o pomoc!
    Natalia – mama Dagmarki

  • PILNE❗️Dramatyczny apel małej dziewczynki!

    Ta dziewczynka ma tylko jedno marzenie – chce żyć! Bez pilnego cewnikowania serduszka jej życie jest w niebezpieczeństwie. Potrzebujemy pełnej mobilizacji, by zdobyć pieniądze na leczenie Dagmary. 

    Dagmara Murach

    Dagmara Murach

    Prosimy o pełną mobilizację i udostępnienia!

  • Z ostatniej chwili❗️Błagamy Was o pomoc!

    Dramatyczna sytuacja – potrzebne jest pilne cewnikowanie serduszka Dagmary w Stanford. Bez Waszej pomocy nie mamy szans! Nie zostawiajcie nas samych, błagamy Was. To życie już ledwo się tli....

Opis zbiórki

Nie zliczę przejechanych kilometrów, dni spędzonych w szpitalach i wizyt u specjalistów, których wiedza i doświadczenie dawały nadzieję na pomoc. Szukam ratunku dla mojej pięcioletniej córki Dagmary. Lecz wspólnym mianownikiem tych ostatnich kilku lat są odpowiedzi: „nie potrafimy pomóc, my się tego nie podejmiemy, takich rzeczy w Polsce się nie robi”. Czy to znaczy, że mam po prostu się poddać i przestać szukać pomocy? Nigdy. Jestem jej mamą – muszę chronić i ratować swoje dziecko. 

Wiedziałam, że Dagmarka urodzi się z wadą serduszka, a lekarze uprzedzali, że początki będą trudne. Mówili, że operacje konieczne do przeprowadzenia będą niebezpieczne i skomplikowane. Będzie musiała być pod stałą opieką medyczną, przyjmować różne leki, a wiele dziecięcych zabaw i aktywności mogą być obciążeniem dla jej chorego serduszka. Wyniki badań genetycznych potwierdziły wrodzoną wadę serca, która określana jest zespołem Alagille’a. Dodatkowo zdiagnozowano tetralogię Fallota, cholestazę i prawostronny niedowład na skutek niedotlenienia. 

Dagmara Murach

Gdy się urodziła, była taka maleńka i bezbronna... opleciona rurkami i nakłuta wenflonami. Choć serce mi pękało, przekonywałam się, że to dla jej dobra i bezpieczeństwa. Powtarzałam sobie, że to minie i wkrótce zabiorę ją do naszego domu. Trzy miesiące spędziłyśmy w szpitalu, gdy w końcu mogłam ją zabrać do domu, lecz tylko na tydzień. Kolejny miesiąc spędziłyśmy w Warszawie na kolejnych badaniach. Ogrom strachu, cierpienia i niepewności był nie do opisania. 

Z każdą wizytą lekarską wiążą się nadzieje na przełom – na to, że trafimy do miejsca lub osoby, która rozwiąże nasze problemy. W Polsce żaden profesor nie chce podjąć się operowania Dagmarki. Jej pięcioletnie serce jeszcze bije, choć każde wyniki badań pokazują, że coraz ciężej. 

Wszystkie choroby serca Dagmary powodują, że do jej narządów wewnętrznych dociera za mała ilość tlenu i konieczne jest stałe wspomaganie. U zdrowego człowieka niepokój powoduje saturacja na poziomie niższym niż 95%, u Dagmarki „normą” jest 63-78%... Na dłuższą metę, prowadzi to do niewydolności organów i do śmierci. Bardzo się boję o córeczkę. Strach, który mnie nie opuszcza staram się pożytkować na działania, szukanie pomocy i ratunku. Każdego dnia myślę co zrobić, gdzie jechać, jak jej pomóc… 

Dagmara Murach

Po tylu latach – nieprzespanych nocach, nerwach i bezradności w końcu pojawiła się w naszym życiu nadzieja. Dagmara została zakwalifikowana do operacji w specjalistycznym ośrodku w Stanford, w USA! Po niezliczonej ilości badań i konsultacji dostaliśmy zielone światło! Dagmarka przeszła operację, ale potrzebne jest pilne cewnikowanie i w perspektywie kolejna!

Cewnikowania serca w celu poszerzenia tętnic i naczyń krwionośnych które bardzo szybko zaczynają się zwężać. Zwężenie takich tętnic prowadzi do śmierci. Dagmara rok temu przeszła ciężką operację serca. Ten zabieg jest dalszym etapem w leczeniu Dagmary przed nią jeszcze 1 operacja.

Choć w mojej głowie jest więcej pytań niż odpowiedzi, wiem, że jest to ogromna szansa. W końcu nasze modlitwy i błagania zostały wysłuchane. Nie możemy zmarnować takiej szansy. Przez te wszystkie lata robiłam co mogłam, by ratować swoje dziecko. Teraz gdy wiem, że jedynym ratunkiem jest operacja za granicą, ogromna suma pieniędzy stanęła na drodze w walce o życie Dagmarki.

Nadzieja żyła w nas i nie opuszczała w najgorszych chwilach. Przez tyle lat czekaliśmy na cud, który uratuje życie naszej córeczki. Jednak najpierw potrzebujemy cudu. W tym momencie pozostaje nam wierzyć, że ktoś wyciągnie ku nam pomocną dłoń i razem z nami zawalczy o życie jedynego dziecka.

Natalia, mama Dagi

Dagmara Murach

➡️  Licytacje dla Dagmarki (otwiera nową kartę)

📰 Głos Pomorza o Dagmarce (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Dagmara Murach wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj