Pomóżmy uratować małe serduszko Kasi Jędrasiak!

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
OPIS CELU:
Któregoś dnia na badaniu kontrolnym pielęgniarka zapytała mnie, czy aby przypadkiem Kasia nie jest bita. Łzy stanęły mi w oczach, bo przecież nigdy w życiu nie zrobiłabym mojej córeczce krzywdy. Sińce pod oczami, sine palce i niemal fioletowe usta to objawy śmiertelnie poważnej wady serduszka!

Stan Kasi pogarsza się w bardzo szybkim tempie! Bez operacji będę świadkiem powolnej i bardzo bolesnej śmierci własnego dziecka. Niestety – w Polsce i w Europie nikt nie podejmuje się naprawienia serca Kasi. Jedynym człowiekiem na świecie, który dał nam szansę na ocalenie życia córeczki, jest dr Hanley z kliniki w Stanford w USA. Jeśli Kasia tam nie pojedzie – umrze...

"Jestem tu, bo wiem, że tylko z Tobą mogę ratować życie mojego dziecka. Proszę, nie pozwól jej odejść..."
-Gabriela, mama Kasi

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio na docelową zbiórkę:
OPIS CELU:
Któregoś dnia na badaniu kontrolnym pielęgniarka zapytała mnie, czy aby przypadkiem Kasia nie jest bita. Łzy stanęły mi w oczach, bo przecież nigdy w życiu nie zrobiłabym mojej córeczce krzywdy. Sińce pod oczami, sine palce i niemal fioletowe usta to objawy śmiertelnie poważnej wady serduszka!

Stan Kasi pogarsza się w bardzo szybkim tempie! Bez operacji będę świadkiem powolnej i bardzo bolesnej śmierci własnego dziecka. Niestety – w Polsce i w Europie nikt nie podejmuje się naprawienia serca Kasi. Jedynym człowiekiem na świecie, który dał nam szansę na ocalenie życia córeczki, jest dr Hanley z kliniki w Stanford w USA. Jeśli Kasia tam nie pojedzie – umrze...

"Jestem tu, bo wiem, że tylko z Tobą mogę ratować życie mojego dziecka. Proszę, nie pozwól jej odejść..."
-Gabriela, mama Kasi

Wpłaty
- Magda C100 zł
Licytacja JŚ1
- Michał Walewski37 zł
- Wpłata anonimowa45 zł
- Rafał50 zł
- Radek10 zł
Dużo zdrówka i powodzenia!
