Kolejnego krwotoku Wojtuś może już nie przeżyć! Ratunku!

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 633 osoby
37 875 zł (100%)
Zbiórka na cel
Diagnostyka i leczenie układu limfatycznego w Klinice w Leuven w Belgii

Wojtuś Tomczyk, 8 lat

Szczecin, zachodniopomorskie

złożona wadą serca pod postacią atrezji zastawki trójdzielnej, atrezji zastawki płucnej, hipoplazji prawej komory, ubytku międzykomorowego i przedsionkowego oraz przełożenia wielkich naczyń

Rozpoczęcie: 4 Lutego 2020
Zakończenie: 6 Czerwca 2020

Poprzednie zbiórki

37 915 zł (100,00%)
pilne cewnikowanie serca w Klinice Uniwersyteckiej w Munster

807

18.03.2019 - 29.03.2019

pilne cewnikowanie serca w Klinice Uniwersyteckiej w Munster

807

37 915 zł

18.03.2019 - 29.03.2019

3 782 zł (100,00%)

80

16.07.2014 - 26.08.2014

80

3 782 zł

16.07.2014 - 26.08.2014

Zobacz wszystkie poprzednie zbiórki
30 Kwietnia 2020, 12:02
Złe wieści :(

Kochani, niestety nie mamy dobrych wieści :( Nas również dotknęło przeklenstwo koronawirusa... Przez pandemię operacje w Belgii zostały odwołane. Nowy termin mamy wyznaczony na czerwiec, zapłacić klinice musimy w terminie nieprzekraczalnym do 6 czerwca. Mamy ogromną nadzieję, że operacja dojdzie do skutku, bo bardzo boimy się o Wojtusia...

Wojtuś Tomczyk

To nie koniec złych wiadomości. Mamy do zebrania o wiele więcej pieniędzy, bo kurs euro bardzo poszedł w górę :( Musimy znacznie zwiększyć kwotę zbiórki.

Ciężkie czasy nastały, do strachu o życie Wojtusia doszedł jeszcze stres, co dalej, co będzie z jego leczeniem? Dlatego prosimy z całej siły, nie zostawiajcie nas teraz... Nasz chory synek bardzo Was potrzebuje...

- Rodzice Wojtusia

Trudno opisać, co czuje dziecko, zalewające się krwią… Jeszcze trudniej - co czuje matka, gdy synek umiera jej na rękach… Krwotoki są tak silne, że życie Wojtusia może być w niebezpieczeństwie! Musimy go ratować, zanim będzie za późno! Mama chłopca prosi – przeczytaj, wesprzyj, udostępnij… Pilnie potrzebny jest ratunek!

Mama - Joanna: Przerażenie, towarzyszące każdemu kaszlnięciu, strach, czy nie wydarzy się najgorsze… Znów jesteśmy w szpitalu. Wojtek ma ataki kaszlu, pluje krwią... Jeśli się zakrztusi, może dojść do tragedii...

Wojtuś Tomczyk

Serce synka niedomaga od urodzenia. Wojtuś ma bardzo złożoną wadę, śmiertelną. W moje życie, życie matki, wpisany jest strach, strach o jego życie. Pamiętam, gdy kaszel synka obudził mnie w nocy. Wojtuś krztusił się krwią… W szpitalnej sali prawie umarł mi na rękach… Mój krzyk usłyszały pielęgniarki. W ostatniej chwili dobiegły do nas, pomogły pozbyć się zalegającej krwi i uratować oddech… Jedna z wielu chwil, w których prawie zabrała mi go śmierć.

Teczka Wojtusia wypełniona jest dokumentacją medyczną, która pęcznieje z miesiąca na miesiąc… Synek przeszedł 2 operacje serca w Polsce. Potem trafiliśmy do Kliniki Uniwersyteckiej w Munster, jednego z najlepszych ośrodków kardiochirurgicznych w Europie. Wojtuś ma za sobą operacje i cewnikowania serduszka, które zamknęło naczynia krążenia obocznego. To pomogło, kupiło mu czas. Krwotoki ustały, niestety, nie na długo…

Wojtuś Tomczyk

6 grudnia… Nic nie zapowiadało tego, że zamiast zabawy mikołajkowej będzie szpitalna sala… Myśleliśmy już o Świętach, o prezentach… I nagle znów przeraźliwy atak kaszlu. Krztuszenie się krwią… Przerażenie w oczach mojego dziecka. Znów badania, kroplówki i walka… Szpital w Szczecinie nie był w stanie pomóc, zaczął szukać ratunku dla Wojtka w większych i bardziej doświadczonych ośrodkach w Polsce. Jedynie Poznań zgodził się pomóc. Z Wojtusiem było tak źle, że musiał zabrać go medyczny samolot…

Święta spędziliśmy w szpitalu. Nie było kolacji wigilijnej, odpakowywania prezentów przy choince… Tylko szpitalne łóżko. Wojtuś nadcały czas pluł krwią. Ataki były bardzo silne, bardzo ciężkie. Kolejne cewnikowanie serca… I rozpaczliwe szukanie pomocy.

Wojtuś Tomczyk

Po długich naradach i rozmowach lekarze uważają, że u Wojtusia trzeba koniecznie sprawdzić układ limfatyczny. Być może tam leży odpowiedź, skąd krwotoki i jak się ich pozbyć. Na 100% już wiadomo, że są w nim nieprawidłowości...

W Europie, o ile diagnostyka układu limfatycznego jest od niedawna możliwa (wcześniej robiono to tylko w USA), o tyle już samo leczenie jest już bardzo trudne… W przypadku synka jest jednak najlepszym i jednym z nielicznych rozwiązań - jeżeli  się nie uda, jedyną opcją będzie wycięcie płuca... Jest tylko kilka ośrodków, które podczas badania układu limfatycznego jednocześnie naprawiają występujące w nim „przecieki”.  Jednym z nich jest klinika w Leuven w Belgii – chcą leczyć Wojtusia! Niestety, przed nami znów zapora w postaci kwoty operacji… Kilka tysięcy euro za ratunek dla synka!

Proszę o pomoc, bo jesteśmy pod ścianą. Nie mamy już za wielu alternatyw, a wycięcie płuca jest naprawdę ostatecznością… Życie mojego synka jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Jeśli Wojtuś się zakrztusi, kolejnego krwotoku może już nie przeżyć…

Proszę - uratuj mu życie.

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 633 osoby
37 875 zł (100%)