Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Kolejnego krwotoku Wojtuś może już nie przeżyć! Ratunku!

Wojtuś Tomczyk
Zbiórka zakończona

Kolejnego krwotoku Wojtuś może już nie przeżyć! Ratunku!

37 875,00 zł ( 100% )
Wsparły 633 osoby
Cel zbiórki:

Diagnostyka i leczenie układu limfatycznego w Klinice w Leuven w Belgii

Wojtuś Tomczyk, 9 lat
Szczecin, zachodniopomorskie
złożona wadą serca pod postacią atrezji zastawki trójdzielnej, atrezji zastawki płucnej, hipoplazji prawej komory, ubytku międzykomorowego i przedsionkowego oraz przełożenia wielkich naczyń
Rozpoczęcie: 4 Lutego 2020
Zakończenie: 6 Czerwca 2020

Poprzednie zbiórki:

Wojtuś Tomczyk
37 915,00 zł ( 100% )
Wsparło 807 osób
18.03.2019 - 29.03.2019

pilne cewnikowanie serca w Klinice Uniwersyteckiej w Munster

37 915,00 zł ( 100% )

pilne cewnikowanie serca w Klinice Uniwersyteckiej w Munster

Aktualizacje

Złe wieści :(

Kochani, niestety nie mamy dobrych wieści :( Nas również dotknęło przeklenstwo koronawirusa... Przez pandemię operacje w Belgii zostały odwołane. Nowy termin mamy wyznaczony na czerwiec, zapłacić klinice musimy w terminie nieprzekraczalnym do 6 czerwca. Mamy ogromną nadzieję, że operacja dojdzie do skutku, bo bardzo boimy się o Wojtusia...

Wojtuś Tomczyk

To nie koniec złych wiadomości. Mamy do zebrania o wiele więcej pieniędzy, bo kurs euro bardzo poszedł w górę :( Musimy znacznie zwiększyć kwotę zbiórki.

Ciężkie czasy nastały, do strachu o życie Wojtusia doszedł jeszcze stres, co dalej, co będzie z jego leczeniem? Dlatego prosimy z całej siły, nie zostawiajcie nas teraz... Nasz chory synek bardzo Was potrzebuje...

- Rodzice Wojtusia

Opis zbiórki

Trudno opisać, co czuje dziecko, zalewające się krwią… Jeszcze trudniej - co czuje matka, gdy synek umiera jej na rękach… Krwotoki są tak silne, że życie Wojtusia może być w niebezpieczeństwie! Musimy go ratować, zanim będzie za późno! Mama chłopca prosi – przeczytaj, wesprzyj, udostępnij… Pilnie potrzebny jest ratunek!

Mama - Joanna: Przerażenie, towarzyszące każdemu kaszlnięciu, strach, czy nie wydarzy się najgorsze… Znów jesteśmy w szpitalu. Wojtek ma ataki kaszlu, pluje krwią... Jeśli się zakrztusi, może dojść do tragedii...

Wojtuś Tomczyk

Serce synka niedomaga od urodzenia. Wojtuś ma bardzo złożoną wadę, śmiertelną. W moje życie, życie matki, wpisany jest strach, strach o jego życie. Pamiętam, gdy kaszel synka obudził mnie w nocy. Wojtuś krztusił się krwią… W szpitalnej sali prawie umarł mi na rękach… Mój krzyk usłyszały pielęgniarki. W ostatniej chwili dobiegły do nas, pomogły pozbyć się zalegającej krwi i uratować oddech… Jedna z wielu chwil, w których prawie zabrała mi go śmierć.

Teczka Wojtusia wypełniona jest dokumentacją medyczną, która pęcznieje z miesiąca na miesiąc… Synek przeszedł 2 operacje serca w Polsce. Potem trafiliśmy do Kliniki Uniwersyteckiej w Munster, jednego z najlepszych ośrodków kardiochirurgicznych w Europie. Wojtuś ma za sobą operacje i cewnikowania serduszka, które zamknęło naczynia krążenia obocznego. To pomogło, kupiło mu czas. Krwotoki ustały, niestety, nie na długo…

Wojtuś Tomczyk

6 grudnia… Nic nie zapowiadało tego, że zamiast zabawy mikołajkowej będzie szpitalna sala… Myśleliśmy już o Świętach, o prezentach… I nagle znów przeraźliwy atak kaszlu. Krztuszenie się krwią… Przerażenie w oczach mojego dziecka. Znów badania, kroplówki i walka… Szpital w Szczecinie nie był w stanie pomóc, zaczął szukać ratunku dla Wojtka w większych i bardziej doświadczonych ośrodkach w Polsce. Jedynie Poznań zgodził się pomóc. Z Wojtusiem było tak źle, że musiał zabrać go medyczny samolot…

Święta spędziliśmy w szpitalu. Nie było kolacji wigilijnej, odpakowywania prezentów przy choince… Tylko szpitalne łóżko. Wojtuś nadcały czas pluł krwią. Ataki były bardzo silne, bardzo ciężkie. Kolejne cewnikowanie serca… I rozpaczliwe szukanie pomocy.

Wojtuś Tomczyk

Po długich naradach i rozmowach lekarze uważają, że u Wojtusia trzeba koniecznie sprawdzić układ limfatyczny. Być może tam leży odpowiedź, skąd krwotoki i jak się ich pozbyć. Na 100% już wiadomo, że są w nim nieprawidłowości...

W Europie, o ile diagnostyka układu limfatycznego jest od niedawna możliwa (wcześniej robiono to tylko w USA), o tyle już samo leczenie jest już bardzo trudne… W przypadku synka jest jednak najlepszym i jednym z nielicznych rozwiązań - jeżeli  się nie uda, jedyną opcją będzie wycięcie płuca... Jest tylko kilka ośrodków, które podczas badania układu limfatycznego jednocześnie naprawiają występujące w nim „przecieki”.  Jednym z nich jest klinika w Leuven w Belgii – chcą leczyć Wojtusia! Niestety, przed nami znów zapora w postaci kwoty operacji… Kilka tysięcy euro za ratunek dla synka!

Proszę o pomoc, bo jesteśmy pod ścianą. Nie mamy już za wielu alternatyw, a wycięcie płuca jest naprawdę ostatecznością… Życie mojego synka jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Jeśli Wojtuś się zakrztusi, kolejnego krwotoku może już nie przeżyć…

Proszę - uratuj mu życie.

37 875,00 zł ( 100% )
Wsparły 633 osoby

Obserwuj ważne zbiórki