Zbiórka zakończona
Wojtuś Tomczyk - zdjęcie główne

Serce Wojtusia

Wojtuś Tomczyk, 14 lat
Szczecin, zachodniopomorskie
złożona wadą serca pod postacią atrezji zastawki trójdzielnej, atrezji zastawki płucnej, hipoplazji prawej komory, ubytku międzykomorowego i przedsionkowego oraz przełożenia wielkich naczyń
Rozpoczęcie: 16 lipca 2014
Zakończenie: 26 sierpnia 2014
3782 zł(100%)
Wsparło 80 osób
Wojtuś Tomczyk, 14 lat
Szczecin, zachodniopomorskie
złożona wadą serca pod postacią atrezji zastawki trójdzielnej, atrezji zastawki płucnej, hipoplazji prawej komory, ubytku międzykomorowego i przedsionkowego oraz przełożenia wielkich naczyń
Rozpoczęcie: 16 lipca 2014
Zakończenie: 26 sierpnia 2014

Rezultat zbiórki

Operacja Wojtusia odbyła sie planowo 15 stycznia 2015 i wszystko przebiegło zgodnie z planem.

 

W Polsce Wojtek nie rokował,  lekarze mówili, że nie widzą możliwości operacji serduszka, więc Wojtek wciąż czekał na ostatni etap. Operacja odbyła się w Niemczech i rodzice nie żałują tej decyzji. Wystarczy popatrzeć na Wojtka - biega bez większej zadyszki, wszędzie chodzi i nawet wejście na 3 piętro nie jest dla niego kłopotem.

 

Serdeczcnie dziękujemy za pomoc :) Rodzice

 

Wojtuś Tomczyk

Opis zbiórki

- Oto dokumentacja medyczna syna. Proszę szukać pomocy w innych ośrodkach" - takie słowa usłyszeli rodzice 2,5-letniego Wojtka od lekarzy w czerwcu tego roku.

 

Złość, bezsilność i strach o życie dziecka. I myśli o tym, co dalej. Przecież dwie pierwsze operacje konieczne przy wadzie serca Wojtka odbyły się w Polsce. A do trzeciej - ostatniej - operacji Wojtek nie został zakwalifikowany. - Zbyt mocno zwężone tętnice płucne sprawiły, że leczenie jest na tyle trudne, że lekarze uprzedzili nas od razu, że ciężko będzie znaleźć lekarza, który podejmie się ostatniej operacji wojtusiowego serduszka. - mówią rodzice.

 

Wojtuś Tomczyk

 

Wojtuś urodził się ze złożoną siniczą wadą serca pod postacią atrezji zastawki trójdzielnej, atrezji zastawki płucnej, hipoplazji prawej komory, ubytku międzykomorowego i przedsionkowego oraz przełożenia wielkich naczyń. Po 4 miesiącach okazało się, że tętnica płucna jest zwężona i pojawiła się skrzeplina, którą ciężko było usunąć lekami. Gdy saturacja zaczęła spadać do 50%, trzeba było operować. Po tej operacji u Wojtusia pojawiło się nadciśnienie płucne, a saturacja długo nie rosła.

 

Chorobę Wojtka widać po sinych ustach i paluszkach. Uśmiecha się jak inne dzieci i tak jak inne dzieci - chce żyć. Tylko wada serca musi być zoperowana, żeby to serce dalej biło. Już teraz podczas zwykłego spaceru pojawiają się napady kaszlu, a usta sinieją coraz mocniej. Najlepiej, żeby wada serduszka była zoperowana zaraz po 2 urodzinach, a Wojtuś 2 latka skończył w styczniu 2014 roku. Im starsze dziecko, tym chore serduszko jest bardziej obciążone, operacja jest bardziej ryzykowna i rośnie prawdopodobieństwo powikłań po operacji, np. porażenia.

 

Gdy lekarze do tej pory opiekujący się Wojtusiem powiedzieli, że nie widzą obecnie możliwości wykonania zabiegu, rodzice zwrócili się o pomoc do profesora Malca. Wiedzieli, że za operację będzie trzeba dużo zapłacić, jednak nie mieli innego wyboru - to był ostatni pomysł, jak ratować życie Wojtusia.

 

- Musimy uzbierać 37.500 euro, żeby opłacić operację, która powinna odbyć się do końca 2014 roku. - Pracuje tylko mąż, ja przebywam na urlopie wychowawczym i opiekuje się synkiem i starszą córą. Taka kwota znacznie przerasta nasze możliwości finansowe. Jedyna nasza nadzieja jest tak naprawdę w ludziach o dobrych sercach, którzy podarują trochę serca dla Wojtusia.

 

Pomóżmy Wojtusiowi wyjechać na operację. To już ostatnia operacja jego serduszka i właśnie teraz został zdyskwalifikowany w Polsce. A my, choć nie jesteśmy lekarzami, możemy go zakwalifikować do dalszego życia z wadliwym serduszkiem - dorzucając się na operację. Żeby iskierka w jego serduszku nie zgasła.

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    1 zł
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    30 zł

    Nie mogę przelać więcej, dopiero chodzę do szkoły. Trzymam kciuki, powodzenia

  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    150 zł

    Forza Wojtek, We are with you !! You going to be all right !! L & M

  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    1 zł
  • bara
    bara
    Udostępnij
    150 zł
  • Kasia Filipowska
    Kasia Filipowska
    Udostępnij
    25 zł

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj