Zbiórka zakończona
Sławek Gyda - zdjęcie główne

PILNE: Wznowa ostrej białaczki❗️Ratujemy życie Sławka❗️

Cel zbiórki: Zakup 3 opakowań nierefundowanego leku

Zgłaszający zbiórkę:
Sławek Gyda, 17 lat
Młyny, podkarpackie
Ostra białaczka szpikowa - progresja choroby
Rozpoczęcie: 16 maja 2024
Zakończenie: 30 maja 2024
75 510 zł(105,41%)
Wsparły 544 osoby

Cel zbiórki: Zakup 3 opakowań nierefundowanego leku

Zgłaszający zbiórkę:
Sławek Gyda, 17 lat
Młyny, podkarpackie
Ostra białaczka szpikowa - progresja choroby
Rozpoczęcie: 16 maja 2024
Zakończenie: 30 maja 2024

Rezultat zbiórki

Kochani, 

z całego serca DZIĘKUJEMY Wam za wszystkie wpłaty, wsparcie i dobro, które otrzymaliśmy. Dzięki Wam mogliśmy zapewnić Sławkowi nierefundowane leczenie, które jest dla niego dużą szansą na pokonanie choroby. 

Trzymajcie za nas kciuki!

Beata – mama Sławka

Opis zbiórki

PILNE❗Po rocznej, wycieńczającej walce Sławek ponownie mierzy się z ostrą białaczką. Szybka wznowa sprawiła, że jego życie jest teraz w śmiertelnym niebezpieczeństwie! Chłopiec musi PILNIE rozpocząć leczenie – za lek musimy zapłacić za KILKA DNI! 

Nie było wiele objawów. W kwietniu rok temu zauważyłam, że białka oczne Sławka pożółkły. Potem wszystko rozegrało się już bardzo szybko. Liczne badania, konsultacje, rozmowy z lekarzami, by w końcu nastała ta przerażająca cisza i słowa, których nie chcieliśmy słyszeć… 

“Przykro nam, Sławek ma ostrą białaczkę limfoblastyczną. Musimy natychmiast wdrożyć leczenie.”

Od tamtego momentu nasz syn został pacjentem Kliniki Onkohematologii Dziecięcej Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie. Był leczony chemioterapią. Dla ratowania jego życia niezbędne było także podawanie nierefundowanego, bardzo drogiego leku, którego miesięczny koszt przekraczał 15 tys. złotych. 

Mniej więcej w połowie stycznia Sławek przeszedł także przeszczep szpiku we Wrocławiu. Przez pierwsze tygodnie wszystko zdawało się wracać do normy. Cieszyliśmy się, że najgorsze już za nami…

Sławomir Gyda

Niestety nastąpiły liczne powikłania i wczesna wznowa choroby. W tej chwili jego życie jest zagrożone. Jedyną nadzieją jest natychmiastowe wdrożenie kilkudniowej terapii nierefundowanym lekiem, której koszt wynosi blisko 70 tys. złotych!

To ogromna suma, której nie będziemy w stanie zgromadzić. Wydaliśmy już wszystkie oszczędności, a dziś znów słyszymy, że możemy stracić Sławka… Jesteśmy zrozpaczeni…

Nasz syn kocha życie. Ma bardzo wszechstronne zainteresowania. Pasjonuje się historią, geografią, sztuką i architekturą. Ma młodszego brata. Nie chcemy odbierać mu szansy na życie. My po prostu nie możemy!

Przed nim długie i skomplikowane leczenie, którego koszty nie są do końca znane. Oprócz zakupu leków niezbędne są wydatki na dojazdy do placówek medycznych, konsultacje z lekarzami specjalistami, dietetykami i rehabilitantami. 

Dlatego apeluję do Was z całego serca, jak tylko potrafię – wesprzyjcie nas choćby drobną wpłatą, udostępnijcie zbiórkę dalej, opowiedzcie historię Sławka komuś bliskiemu. KAŻDA pomoc jest na wagę życia naszego syna!

Beata, mama Sławka

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    Trzymamy mocno kciuki. Wracacaj do zdrowia.

  • Marta
    Marta
    Udostępnij
    20 zł

    Trzymaj się chłopaku, dużo siły i zdrowia. Będzie dobrze🙃

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj