Mam 35 lat i umieram na raka. Pomóż mi!

Edyta Kalicka
organizator skarbonki

Witajcie

1 Lipca obchodzę swoje 34 urodziny. Będzie to rok bardzo trudny dla mnie gdyż pół roku temu straciłam swoją ukochaną Mamę (która zmarła na raka) więc to moje pierwsze urodziny bez jej obecności...Straciłam też moją jedyną córkę która zmanipulowana przez ojca opowiedziała się w sądzie po jego stronie...Zostałam całkem sama nie mam żadnej rodziny rodzeństwa mam tylko garstkę przyjaciół których mogę wyliczyć na palcach jednej ręki.... Do nich właśnie zalicza sie Łukasz Sobiecki <3 Proszę Was bardzo, błagam, nie pozwólcie abym straciła również Przyjaciela!

Podaruj mi najwspanialszy prezent ŻYCIE DLA NIEGO <3

Mój Przyjaciel Łukasz Sobiecki ma 35 lat, 2 letniego synka, żonę i całą masę planów na przyszłość. Ma też śmiertelny nowotwór, który stopniowo niszczy jego organizm i chce zakończyć jego życie.

Na tym etapie jedyną metodą na powstrzymanie procesu nowotworowego, a nawet cofnięcie choroby, jest nowatorskie leczenie, którego może podjąć się Szpital Uniwersytetu Medycznego w Chicago. Leczenie to koszt 380 tys. USD. W postępującej chorobie liczy się czas! Stan Łukasza niepokojąco się pogarsza...

Zapraszam dnia 30.06.2016r. do TVP 1 „Sprawa dla reportera” godzina 23:30 lub godzina 23:50 zaraz po transmisji Euro meczu Polska - Portugalia !!!!!
gospodarz programu telewizyjnego  Elżbieta Jaworowicz z udziałem moich Przyjaciół Magdaleny i Łukasza Sobieckich, oraz ich synka Iwo, którzy bardzo proszą o naszą pomoc. Nie zwlekaj pomóż i TY...

Oczywiście trzymamy kciuki za naszą Polską Reprezentacje ale jeszcze mocniej trzymamy kciuki za naszego Przyjaciela Łukasza i za jego ZDROWE ŻYCIE....
Bądźcie z Nami koniecznie i na tej transmisji i walce o Życie... Łukasz potrzebuje wsparcia swoich Kibiców aby mógł ŻYĆ, nie może Was zabraknąć ♥ ♥ ♥

Wysyłając sms to koszt 2,46zł z Vat, więc nie wiele za życie i aby podarować komuś ŻYCIE <3. Można również dokonać wpłaty. Pamiętaj każda przelana 1,00 zł ma znaczenie. "Miej serce i patrzaj w serce, spieszmy się Kochać ludzi, tak szybko odchodzą zbyt szybko..."

Wsparli

50 zł

Edyta Kalicka

Jestem i będę już ZAWSZE Twym Aniołem więc kiedy będzie Ci ciężko smutno i źle ZAWSZE możesz położyć się na moich skrzydłach żeby odpocząć i aby było Ci lżej <3
Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
1%
50 zł Wsparła 1 osoba CEL: 5 000 ZŁ