Southampton wspiera Adelke w walce z SMA

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Historia, która łamie serce...
Natalia i Andrzej byli zwykłą rodziną z małego miasteczka Kachowka w obwodzie chersońskim na południu Ukrainy.
Natalia z zawodu była notariuszem, a Andrzej zajmował się wyceną nieruchomości.

Los już ich obdarzył zdrowym dzieckiem, piękną dziewczynką o imieniu Masha. Po 12 latach zdecydowali się na powiększenie rodziny.
Ciąża i poród przebiegły książkowo, jednak ich szczęście nie trwało długo.
Po miesiącu od narodzin Adelka przestała ruszać rączkami i nóżkami, nawet jej płacz ucichł. To wtedy udali się do lekarza i usłyszeli tę straszną diagnozę.
SMA trzy słowa, które niosą ból, rozpacz i bezsilność...
Na Ukrainie nie ma leczenia, nie ma terapii podtrzymującej ani rehabilitacji. Państwo nie zauważa takich dzieci. One umierają....
Rodzice zaczęli szukać wszędzie ratunku, dowiedzieli się że w Polsce jest leczenie dla dzieci z SMA.
Dzień po diagnozie rodzice podjęli decyzję o przygotowaniu dokumentów, spakowaniu walizek i ratowaniu Adele.
15 dni po diagnozie opuścili Ukrainę, pozostawiając ukochaną córkę Mashę u schorowanych rodziców, wystawiając na sprzedaż dom.
Adele słabła z każdym dniem. SMA wyciąga z niej życie...
23.11.2020 roku Adele dostała 1 zastrzyk Spinrazy, który jest refundowany w Polsce. Ten lek jednak tylko spowalnia rozwój choroby.
Tata Adelki rozdaje teraz ulotki, to była jedyna praca, która mógł znaleźć po przyjeździe do Polski, żeby jak najszybciej dostać ubezpieczenie na leczenie umierającej córki.
Natalia zajmuje się 24h na dobę Adelką: rehabilitacja, szpitale, czuwanie nad oddechem dziecka.
Niestety ich starsza córka musiała zostać z dziadkami ze względu na brak pieniędzy do życia.
Terapia genowa to jedyna szansa na uratowanie dziecka, pomóż nam podarować szansę na życie i złączyć ponownie rodzinę.
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio na subkonto Podopiecznej:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Historia, która łamie serce...
Natalia i Andrzej byli zwykłą rodziną z małego miasteczka Kachowka w obwodzie chersońskim na południu Ukrainy.
Natalia z zawodu była notariuszem, a Andrzej zajmował się wyceną nieruchomości.

Los już ich obdarzył zdrowym dzieckiem, piękną dziewczynką o imieniu Masha. Po 12 latach zdecydowali się na powiększenie rodziny.
Ciąża i poród przebiegły książkowo, jednak ich szczęście nie trwało długo.
Po miesiącu od narodzin Adelka przestała ruszać rączkami i nóżkami, nawet jej płacz ucichł. To wtedy udali się do lekarza i usłyszeli tę straszną diagnozę.
SMA trzy słowa, które niosą ból, rozpacz i bezsilność...
Na Ukrainie nie ma leczenia, nie ma terapii podtrzymującej ani rehabilitacji. Państwo nie zauważa takich dzieci. One umierają....
Rodzice zaczęli szukać wszędzie ratunku, dowiedzieli się że w Polsce jest leczenie dla dzieci z SMA.
Dzień po diagnozie rodzice podjęli decyzję o przygotowaniu dokumentów, spakowaniu walizek i ratowaniu Adele.
15 dni po diagnozie opuścili Ukrainę, pozostawiając ukochaną córkę Mashę u schorowanych rodziców, wystawiając na sprzedaż dom.
Adele słabła z każdym dniem. SMA wyciąga z niej życie...
23.11.2020 roku Adele dostała 1 zastrzyk Spinrazy, który jest refundowany w Polsce. Ten lek jednak tylko spowalnia rozwój choroby.
Tata Adelki rozdaje teraz ulotki, to była jedyna praca, która mógł znaleźć po przyjeździe do Polski, żeby jak najszybciej dostać ubezpieczenie na leczenie umierającej córki.
Natalia zajmuje się 24h na dobę Adelką: rehabilitacja, szpitale, czuwanie nad oddechem dziecka.
Niestety ich starsza córka musiała zostać z dziadkami ze względu na brak pieniędzy do życia.
Terapia genowa to jedyna szansa na uratowanie dziecka, pomóż nam podarować szansę na życie i złączyć ponownie rodzinę.
Wpłaty
- Aukcja - Southampton dla Adelki200 zł

300 zł za 300 wpłat po 3 zł
- Aukcja - Southampton dla Adelki40 zł
- Jesienne dziewczyny10 zł
W grupie siła- wuzetka <3 <3 <3
Targi książki
- Grzegorz Cepil zapiekanka XXL od Sauce55 zł
