

Życie, które stało się cudem...
Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, zakup aparatów słuchowych
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, zakup aparatów słuchowych
Opis zbiórki
Nie tak wyobrażaliśmy sobie dzień narodzin naszego synka. Staś zaplątał się w pępowinę, dodatkowo zachłysnął się smółką, konieczne było nagłe cesarskie cięcie. Chrzest w szpitalu i walka o życie Stasia spowodowały, że chwile te, zamiast być przepełnione łzami szczęścia, zostały naznaczone łzami strachu...
Synek musiał zostać przewieziony do innego szpitala, jednak i tam nie dawano nadziei na to, że Staś wyjdzie z tego cało. Wielokrotnie mieliśmy żegnać się z synkiem, choć nigdy nie przestawaliśmy wierzyć w to, że uda mu się zwyciężyć.
Mimo tych strasznych przejść, po dwóch miesiącach mogliśmy wreszcie zabrać Stasia do domu. Z czasem okazało się, że mimo niedotlenienia w czasie porodu mózg synka funkcjonuje naprawdę prawidłowo. Staś musi być jednak pod stałą opieką licznych specjalistów, zażywać sporo lekarstw oraz być rehabilitowany. Co więcej, synek ma niedosłuch, dlatego potrzebuje specjalnych aparatów słuchowych. To wszystko wiąże się ze sporymi wydatkami, dlatego bardzo prosimy o pomoc...
Dawid i Aleksandra, rodzice
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa2 zł
- 10 zł
💜
- Wpłata anonimowaX zł
- Marlena1 zł
- Wpłata anonimowaX zł