Zbiórka zakończona
Stanisław Motyczka - zdjęcie główne

Padaczka nie może zniszczyć dzieciństwa Stasia! Pomóż!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Stanisław Motyczka, 8 lat
Biała Podlaska, lubelskie
Choroba Taya-Sachsa
Rozpoczęcie: 5 października 2021
Zakończenie: 12 listopada 2021
23 037 zł
Wsparło 375 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0152454 Stanisław

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Stanisław Motyczka, 8 lat
Biała Podlaska, lubelskie
Choroba Taya-Sachsa
Rozpoczęcie: 5 października 2021
Zakończenie: 12 listopada 2021

Rezultat zbiórki

Kochani,

dzieki zgromadzonym środkom mogliśmy zrobić kosztowne badania genetyczne, które okazały się kluczowe, zorganizować dwa turnusy, kupić niezbędną Stasiowi, i również kosztowną, matę do hydromasażu, oraz opłacać comiesieczne wydatki na rehabilitację: fizjoterapię, zajęcia z logopedą, psychologiem, hipoterapię, czy zajecia na basenie, a także zakupić leki, które Staś zaczął eksperymentalnie przyjmować. 

Z całego serca dziękujemy Wam za okazane wsparcie! 

Rodzice Stasia 

Opis zbiórki

Niecierpliwie czekaliśmy na narodziny naszego synka. W głowie mieliśmy już tyle planów odnośnie wspólnej przyszłości i wierzyliśmy, że nic nie będzie w stanie zakłócić nam rodzinnej sielanki, niestety, po trudnym porodzie Staś urodził się w zamartwicy,  w związku z tym co kilka tygodni chodziliśmy na kontrolę do poradni neonatologicznej, ale za każdym razem okazywało się, że wszystko jest w porządku.

Stanisław Motyczka

Nie mamy innych dzieci, więc nie widzieliśmy nic, co by nas specjalnie niepokoiło, poza tym że Staś poruszał się ostrożnie i dość często się przewracał. W międzyczasie trafiliśmy jeszcze do neurologa, ortopedy i fizjoterapeuty i nadal nie było specjalnych powodów do obaw. Aż do sierpnia 2020, kiedy wystąpił cały szereg napadów padaczkowych w ciągu 3 dni. Po szybkim pobycie w szpitalu i tomografii diagnoza brzmiała jednoznacznie - schizencefalia, a po kolejnych miesiącach oczekiwania na rezonans magnetyczny, okazało się, że to dziecięce porażenie mózgowe.

Nasz świat w jednej chwili się zatrzymał. Wciąż nie dochodziła do nas ta myśl. Zdajemy sobie sprawę z tego, jak trudna czeka nas droga w walce o jak najlepszą przyszłość naszego synka. Staś potrzebuje stałej opieki fizjoterapeuty, neurologopedy, terapeuty SI, terapeuty ręki i psychologa. Konieczne są częste wizyty u specjalistów i okresowe badania kontrolne m.in. rezonans magnetyczny i EEG. 

Stanisław Motyczka

Staś ma już 4 latka. Cieszy się każdym najmniejszym momentem. Uwielbia bawić się ze swoim psem, chodzić do przedszkola, jeździć na rowerku biegowym i podróżować pociągiem. Chcielibyśmy, aby miał szansę jak najlepiej się rozwijać, osiągać dalsze sukcesy i umiejętności. 

Synek korzysta z pomocy w ramach wczesnego wspierania rozwoju i kształcenia specjalnego, lecz jest to zaledwie kropla w morzu potrzeb. Ogromna część kosztów leczenia i rehabilitacji spoczywa na nas, a wiemy, że samodzielnie nie jesteśmy w stanie zapewnić Stasiowi takiego wsparcia, jakiego potrzebuje, dlatego bardzo prosimy Was o pomoc!

Katarzyna i Jakub, rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    Stasiulku, jesteś dzielny, silny i wspaniały!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Magda
    Magda
    Udostępnij
    100 zł
  • Emilka i Radziu
    Emilka i Radziu
    Udostępnij
    190 zł

    Pozdrawiamy Stasiu :)

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

Stanisław Motyczka dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj