Zbiórka zakończona
Stefan i Ignacy Gut - zdjęcie główne

Podwójne szczęście, podwójne cierpienie... Pomagamy bliźniakom - Stefkowi i Ignasiowi❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja Stefka i Ignasia oraz sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Stefan i Ignacy Gut, 10 lat
Świdnica, dolnośląskie
Mózgowe Porażenie Dziecięce, wcześniactwo
Rozpoczęcie: 21 kwietnia 2026
Zakończenie: 21 lipca 2026
107 103 zł(100,68%)
Wsparły 2003 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0077487 Stefan, Ignaś

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja Stefka i Ignasia oraz sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Stefan i Ignacy Gut, 10 lat
Świdnica, dolnośląskie
Mózgowe Porażenie Dziecięce, wcześniactwo
Rozpoczęcie: 21 kwietnia 2026
Zakończenie: 21 lipca 2026

Rezultat zbiórki

Kochani, z całego serca DZIĘKUJEMY! Udało się! 💚

Dzięki Waszemu niesamowitemu wsparciu nasza kolejna zbiórka zakończyła się sukcesem! Dla naszej rodziny to nie są po prostu zebrane środki – to realna, ogromna zmiana w codziennym życiu z naszymi kochanymi chłopcami, Stefkiem i Ignasiem.

Nasze bliźniaki rosną, a wraz z nimi wyzwania, z którymi codziennie się mierzymy. Podnoszenie i przenoszenie dwóch 10-letnich chłopców z każdym dniem stawało się dla nas coraz trudniejszą próbą. Dzięki Waszej dobroci mogliśmy zakupić specjalistyczny sprzęt oraz podnośniki, które zmieniają w naszej codzienności absolutnie wszystko. Opieka, pielęgnacja i przemieszczanie chłopców będą teraz nie tylko nieporównywalnie łatwiejsze, ale przede wszystkim bezpieczne i komfortowe dla Stefka i Ignasia.

Z całego serca dziękujemy Fundacji Siepomaga za nieocenioną pomoc, opiekę i wsparcie w walce o dobro naszych dzieci.

A Wam – Najlepszym Pomagaczom na świecie – wysyłamy najpiękniejsze słowa wdzięczności od całej naszej rodziny. Po raz kolejny udowodniliście, że nie ma rzeczy niemożliwych, gdy połączy się tyle dobrych serc. Dziękujemy, że zdejmujecie z naszych barków ciężar, którego sami nie dalibyśmy rady dźwignąć!

Rodzice Stefka i Ignasia

Stefan Gut

Opis zbiórki

Co jest trudniejsze od bycia rodzicem niepełnosprawnego dziecka? Chyba tylko bycie rodzicem dwojga niepełnosprawnych dzieci... Nasze bliźniaki - Stefek i Ignaś - to nasi mali wojownicy. Niestety los nie dał im tego, co najcenniejsze - zdrowia.

Za nami 10 lat walki - ciężko streścić to w kilku zdaniach. 10 lat leczenia, rehabilitacji, terapii, operacji, wzlotów i upadków, momentów dobrych i tych dramatycznych... Wiele osób nas podziwia, ale my nie czujemy się bohaterami. To są nasze ukochane dzieci, nasi synkowie. Niepełnosprawność? Każdy z nas może zostać niepełnosprawny w dowolnym momencie... Niepełnosprawni są nasi chłopcy, ale przede wszystkim są naszymi dziećmi.

Stefan Gut

Co się wydarzyło? Kiedy zaszłam w ciążę, byliśmy tacy szczęśliwi... W 10 tygodniu dowiedzieliśmy się, że los obdarzył nas podwójnym szczęściem – zamiast jednego synka będziemy mieli od razu dwóch! Chłopcy rozwijali się prawidłowo. Niestety do czasu... Ciąża bliźniacza jest ciążą wysokiego ryzyka. W 22. tygodniu pojawiły się skurcze i rozwarcie... Dzieci ważyły wtedy tylko 420 i 400 gramów...

7 tygodni spędziłam w szpitalu na podtrzymaniu ciąży, lekarze robili wszystko, by uratować naszych synków. Niestety udało się doczekać tylko do 29. tygodnia. Nasi chłopcy przyszli na świat jako skrajne wcześniaki. Byli w stanie krytycznym. Choć lekarze robili, co mogli, rokowania były bardzo złe. 

Świat naszej rodziny się zawalił, ale musieliśmy wziąć się w garść i zacząć walczyć. Nikt tak naprawdę nie wiedział, jakie będą skutki niedotlenienia i przedwczesnego porodu. Kiedyś na sali szpitalnej usłyszałam "to będą rośliny", ale się nie poddałam i codziennie widzę efekty naszej pracy. Każdy wątpił w naszych chłopaków, a my ciągle wierzyliśmy i wierzymy, że niemożliwe nie istnieje. 

Stefan Gut

10 lat temu zmieniło się nasze życie, nie spodziewaliśmy się tego, co nas czeka, nie byliśmy gotowi, ale robimy wszystko, by dać radę. Walczymy - dla naszych chłopców, za nich i o nich. 

To, co innym dzieciom przychodzi bez wysiłku, dla naszych synków jest efektem bardzo ciężkiej pracy... Każdy ruch rączką, nóżką, każdy postęp, każdy uśmiech. Choć ciągle wierzymy i walczymy, to jest coraz ciężej. W naszych głowach codziennie pojawią się setki pytań, jak uda nam się zapłacić za wszystko, czego potrzeba chłopakom? Przy dwójce chorych dzieci wydatki są razy dwa! 

Niestety z Dziecięcego Porażenia Mózgowego się nie wyrasta... Choć nazwa może sugerować co innego. Codziennie walczymy o lepsze jutro. Nie poddajemy się, żyjemy pełnią życia, ale czasami potrzeba nam odrobiny pomocy...

Stefan Gut

Dziś po raz kolejny musimy prosić Was o wsparcie. Poza zebraniem pieniędzy na dalsze roczne leczenie, rehabilitację, leki - co jest sporą sumą, gdyż wszystkie koszty są u nas podwójne - marzymy o specjalnym sprzęcie, który umożliwi nam transport chłopaków w domu i łatwe przenoszenie ich np. z łóżka na wózek, czy do wanny... Chłopcy ważą już 22 kg i 25 kg i coraz trudniej nam ich dźwigać i nosić... Czasami nie mamy już siły.

Robimy wszystko, by Stefek i Ignaś czuli się bezpieczni, szczęśliwi i kochani. Nie widzimy już ich niepełnosprawności... Widzimy nasze dzieci, które każdego dnia dają z siebie wszystko i których życie - choć inne od naszego - tak samo pełne jest wspaniałych doświadczeń, szczęścia i kolorów...

Za każde wsparcie - dziękujemy w imieniu swoim i naszym chłopcom z całego serca.

Rodzice Stefka i Ignasia

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Basia
    Basia
    50 zł

    Udostępnij

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    20 zł

    Udostępnij

    Wpłata w ramach Stałej Pomocy

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    100 zł

    Udostępnij

    Wpłata w ramach Stałej Pomocy

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    200 zł

    Udostępnij

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    X zł

    Udostępnij

  • MG
    MG
    50 zł

    Udostępnij

Ta zbiórka jest zakończona, ale Stefan i Ignacy Gut wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj