Pilne!
Svitlana Myronova - zdjęcie główne

RAK chce odebrać mi najbliższą osobę - moją mamę❗️Błagam o pomoc❗️

Cel zbiórki: Ratowanie życia – leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Svitlana Myronova, 40 lat
Śrem
Nowotwór złośliwy piersi z przerzutami
Rozpoczęcie: 23 lutego 2026
Zakończenie: 23 maja 2026
1750 zł(8,77%)
Brakuje 18 208 zł
WesprzyjWsparło 49 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0926238
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0926238 Svitlana
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Svitlanie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Ratowanie życia – leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Svitlana Myronova, 40 lat
Śrem
Nowotwór złośliwy piersi z przerzutami
Rozpoczęcie: 23 lutego 2026
Zakończenie: 23 maja 2026

Opis zbiórki

Jeszcze niedawno moja mama była pełna energii, planów i siły do życia.

Przez lata ciężko pracowała na fabrykach. Była odpowiedzialna, silna i nigdy nie bała się żadnej pracy. Stawiała moje potrzeby ponad swoje. Była moim oparciem, domem i poczuciem bezpieczeństwa. 

Każdy, kto zna moją mamę też potwierdzi, że jest osobą ciepłą, wesołą i niezwykle wspierająca. Jest kimś, kto potrafi rozśmieszyć nawet w najtrudniejszej chwili. Kimś, kto zawsze wysłucha i przytuli, gdy świat się wali. A dzisiaj to ona potrzebuje pomocy…

Wszystko zaczęło się bardzo niepozornie. Mama wyczuła w piersi niewielki guzek i postanowiła go zbadać. Nie przypuszczała, że ta decyzja zapoczątkuje najtrudniejszą walkę w jej życiu… Powstała diagnoza była dla nas obu  szokiem – rak piersi,  z przerzutami. Nowotwór w krótkim czasie odebrał mamie  zdrowie, spokój i normalność…

Leczenie okazało się trudne i wyczerpujące. Choroba słabo reaguje na terapię, a mama wciąż musi przechodzić kolejne i kolejne etapy.

Svitlana Myronova

Niemal codziennie słyszę od mamusi, że chciałaby po prostu znów być zdrowa -  chodzić do pracy, wrócić do codziennych spraw. Przestać żyć od badania do badania…

Są dni, kiedy jest bardzo osłabiona, zmęczona, ma gorączkę i nie ma siły podnieść się z łóżka. Są też dni pełne strachu – o przyszłość, o to, czy leczenie w końcu przyniesie efekty, czy wycieńczony organizm sobie poradzi…

Mimo ogromnego bólu, moja mama wciąż pozostaje tą samą ciepłą, troskliwą osobą. Nawet teraz, w tym trudnym okresie,  bardziej martwi się o mnie niż o siebie. Jej siła i wola życia są ogromne, ale bez odpowiedniego wsparcia nasza walka staje się coraz trudniejsza..

Jako jej córka, jestem przy niej każdego dnia. Towarzyszę jej w szpitalach, na badaniach i w chwilach zwątpienia. Robię dosłownie wszystko, co jest w mojej mocy, by nie była w tym sama. Jest dla mnie najważniejszą na świecie osobą… 

Ta zbiórka jest dla mnie ogromną nadzieją – na dalsze leczenie, niezbędne badania, leki i realną szansę na wygraną. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo to dla nas z mamą sygnał, że nie jesteśmy same. Z całego serca dziękuję wszystkim, którzy zdecydują się pomóc mojej mamie!

Anastasia, córka 

Wybierz zakładkę
Sortuj według