Zbiórka zakończona
Szymon Cholewa - zdjęcie główne

Nie wiedząc co dolega Szymkowi nie możemy go leczyć. Pomóż poznać mi przyczynę jego stanu zdrowia.

Cel zbiórki: Pobyt w szpitalu w Brukseli w celu zdiagnozowania choroby i ustalenia leczenia

Szymon Cholewa, 9 lat
Kraków, małopolskie
Przebudowa jamista żyły wrotnej, choroba wątroby, żylaki przełyku
Rozpoczęcie: 4 września 2019
Zakończenie: 5 września 2019
29 491 zł(101,48%)
Wsparło 368 osób

Cel zbiórki: Pobyt w szpitalu w Brukseli w celu zdiagnozowania choroby i ustalenia leczenia

Szymon Cholewa, 9 lat
Kraków, małopolskie
Przebudowa jamista żyły wrotnej, choroba wątroby, żylaki przełyku
Rozpoczęcie: 4 września 2019
Zakończenie: 5 września 2019

Rezultat zbiórki

Drodzy darczyńcy, 

Z Waszą pomocą udało nam się dowiedzieć, z czym musimy walczyć! Dzięki Waszej pomocy taką walkę mogliśmy podjąć!

Środki ze zbiórki pozwoliły sfinansować pobyt Szymka w klinice w Brukseli. Tam przeprowadzono szczegółową diagnostykę i ustalono plan leczenia.

Wiemy, że bez Waszej pomocy dalej stalibyśmy bezradni w miejscu...

Dlatego nie mamy słów, żeby wyrazić naszą wdzięczność!

Dziękujemy!

Rodzice Szymka

Opis zbiórki

To było jak grom z jasnego nieba. Nagle nasz spokojny, poukładany świat zniszczyła diagnoza…  Z początkiem roku u Szymka wykryto przebudowę jamistą żyły wrotnej o nieznanym podłożu. A miesiąc temu okazało się, że synek ma też nadciśnienie płucne. Choroby zaczęły się sypać jak z puszki Pandory...

Szymek jest po zabiegu cewnikowania serca a przed kolejnym zabiegiem opaskowania żylaków przełyku. Lekarze bezradnie rozkładają ręce. Jedynie co są w stanie zaproponować, to leczenie objawowe, tj. zapobieganie poważniejszym powikłaniom, takim jak krwawienie z żylaków przełyku. 

Przypadek Szymka jest niezwykle rzadki, dlatego szukamy wszelkiej możliwej pomocy. Jeśli poznamy przyczyny, będziemy mogli go skutecznie leczyć. Zaczęłam szukać pomocy za granicą i wtedy przyszła nadzieja z Brukseli. To właśnie tam lekarze chcą zbadać Szymka i spróbować poznać przyczyny jego stanu. 

Pobyt w Brukseli kosztuje prawie 30 tys. złotych. To ogromna kwota. Nieosiągalna dla mnie. Proszę, pomóż mojemu synkowi. Muszę go leczyć, ale teraz nie wiem jak. Jedyna nadzieja w Tobie.


Monika, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj