Szymon Domański - zdjęcie główne

To choroba, na którą nie ma leku. Mukowiscydoza odbiera mi dziecko! Pomocy!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dieta insulinowa

Organizator zbiórki:
Szymon Domański, 13 lat
Jamielnik
Mukowiscydoza, stan po transplantacji wątroby, cukrzyca
Rozpoczęcie: 2 marca 2026
Zakończenie: 2 czerwca 2026
2902 zł(9,09%)
Brakuje 29 013 zł
WesprzyjWsparło 90 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0936351
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0936351 Szymon

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Szymonowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dieta insulinowa

Organizator zbiórki:
Szymon Domański, 13 lat
Jamielnik
Mukowiscydoza, stan po transplantacji wątroby, cukrzyca
Rozpoczęcie: 2 marca 2026
Zakończenie: 2 czerwca 2026

Opis zbiórki

Kiedy dowiedzieliśmy się o chorobie syna, nasz świat się zawalił. Pierwsza diagnoza została postawiona tuż po narodzinach – Szymon od pierwszych chwil na świecie zmaga się z podstępną, okrutną i nieuleczalną chorobą – mukowiscydozą.

Stan zdrowia Szymona regularnie się pogarsza od siódmego roku życia. Postępująca marskość wątroby doprowadziła do progresywnej niewydolności wątroby. Stan syna był tak zły, że jedynym ratunkiem okazał się przeszczep wątroby. 

Szymon Domański

Do przeszczepu doszło 30 października 2024 roku. Niestety, chora wątroba zostawiła po sobie ślad neurologiczny. Na domiar złego okazało się, że Szymon cierpi na cukrzycę. Konieczny jest całodobowy pomiar glikemii i dieta insulinooporna. Musimy zapewnić synowi stałą ilość częstych posiłków, żeby nie doprowadzić do spadków cukru. 

Jesteśmy pod stałą opieką wielu specjalistów, m.in. neurologa, diabetologa czy poradni transplantacji. Szymon przyjmuje leki, konieczne są inhalacje oraz drenaż. Częste wizyty u lekarza, w poradni czy pobyty na oddziałach szpitalnych to nasza smutna codzienność.

Szymon Domański

Każdego dnia bardzo martwimy się o zdrowie syna. Boimy się, że gdy będzie działo się coś złego, nas nie będzie obok. To strach, który towarzyszy nam codziennie, z którym uczymy się żyć, odkąd Szymon przyszedł na świat. Podstępna choroba codziennie odbiera nam dziecko, a nasza bezsilność boleśnie daje się we znaki. 

Wiemy, że zrobimy wszystko, żeby zapewnić naszemu synowi najlepszą przyszłość. Na przeszkodzie jednak stoją ogromne koszty, które generują te okrutne choroby. Dlatego zwracamy się z prośbą o wsparcie. Każdy, najdrobniejszy nawet gest to nadzieja dla naszego syna na to, że nad jego głową w końcu zaświeci słońce. Proszę, pomóż!

Mama Szymona

Wybierz zakładkę
Sortuj według