Zbiórka zakończona
Szymon Kur - zdjęcie główne

Ukochane serduszko nie może przestać bić❗️Na ratunek Szymonkowi❗️

Cel zbiórki: Operacja serca w Genewie, dojazd, pobyt, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Szymon Kur, 2 latka
Czymanowo, pomorskie
Wrodzona wada serca
Rozpoczęcie: 30 kwietnia 2024
Zakończenie: 12 czerwca 2024
1 357 790 zł(100,19%)
Wsparło 21 261 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0558478 Szymon

Cel zbiórki: Operacja serca w Genewie, dojazd, pobyt, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Szymon Kur, 2 latka
Czymanowo, pomorskie
Wrodzona wada serca
Rozpoczęcie: 30 kwietnia 2024
Zakończenie: 12 czerwca 2024

Rezultat zbiórki

Kochani Przyjaciele Szymonka!

Wasze zjednoczenie i hojność przekroczyły najśmielsze oczekiwania! W związku z otrzymanymi darowiznami na zbiórce Fundacji Siepomaga oraz Fundacji Polsat udało się zebrać środki na pokrycie kosztów transportu, pobytu i operacji korekty wady serduszka Szymonka w Genewie. 

Szymuś jest już po operacji! Wszystko poszło zgodnie z planem i synek ma już serduszko dwukomorowe! Mimo niespotykanej wady kardiochirurdzy z Genewy uratowali życie naszego Szymka! Jego serduszko znacznie lepiej pracuje! Saturacje wzrosły z 79 do 96-98!

Szymon Kur

Jego nóżki, rączki oraz usta nie są już takie "jagodowe" i zimne, tylko mają cudowny różowy kolor oraz są cały czas ciepłe. Szymuś jest już na własnym oddechu. Wypił samodzielnie pierwsze porcje mleczka! Jest nadal bardzo zmęczony, obolały, ale powolutku dochodzi do siebie.

Mamy oczy pełne łez, widząc, jakie zmiany nastąpiły. Z utęsknieniem czekamy na pierwszy uśmiech Szymonka po operacji. Nie sposób dobrać słowa, by opisać wdzięczność, jaka przepełnia nas rodziców oraz siostrzyczkę Lenkę.

Pragniemy jeszcze raz gorąco podziękować wszystkim za okazane serce, wsparcie wydarzeń oraz zbiórek na rzecz ratowania życia Szymonka. 

Szymon Kur

Przed nami jeszcze dalsza droga... Szymek wciąż będzie pod opieką wielu specjalistów w Polsce, m.in. kardiologów, neurologów, fizjoterapeutów i osteopaty. Wiąże się to z dalszymi wyjazdami na badania, konsultacje oraz rehabilitacje. Nie są nam znane dalsze koszty związane z leczeniem Szymonka, dlatego z tego miejsca chcielibyśmy Was prosić, abyście wciąż zostali z nami.

Póki co najważniejsze jest jednak to, że DZIĘKI WAM Szymonek dostał szansę na nowe, lepsze życie!

DZIĘKUJEMY! 💚🫶

Rodzice Szymonka

 

Aktualizacje

  • KRYTYCZNIE PILNE❗️Szymek trafił do szpitala - jego stan jest poważny❗️

    24 maja w piątek udaliśmy się na zaplanowane echo serca w Centrum Instytutu Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Miała to być rutynowa kontrola. Dotychczas nie było żadnych objawów, które mogłyby nas zaniepokoić, bądź wskazywałyby na znaczne pogorszenie stanu zdrowia Szymusia...

    Podczas badania usłyszeliśmy szokującą diagnozę – prawy przedsionek serduszka Szymonka nie pracuje prawidłowo, przepływy również są nieprawidłowe, a ponadto wątroba jest znacznie powiększona!

    Powiększona wątroba wynika z niewłaściwego krążenia, to zaś z kolei oznacza, że wada serca daje o sobie coraz bardziej znać...

    Szymon Kur

    Serce zaczyna być niewydolne! Z dnia na dzień jest słabsze. W związku z powyższym podjęto decyzję o pilnej hospitalizacji Szymonka na oddziale kardiologii. Czekamy na jakiekolwiek informacje co dalej...

    Kardiochirurdzy są zdania, że operacja serduszka Szymonka powinna odbyć się w przyspieszonym tempie. W tym tygodniu przejdziemy kolejne badania. 

    Jestem załamana... Nie mamy pieniędzy, by wykonać operację, a bez niej Szymek nie przeżyje! Błagam Was o pomoc – wpłatę, udostępnienie, słowa otuchy! Błagam, muszę ratować synka!

    Paula Kur – mama Szymka

Opis zbiórki

Wiecie, co jest najgorsze w walce z chorobą? To, że cierpi dziecko, które kompletnie nie wie, dlaczego tak się dzieje. Podchodzę, ocieram łzy, całuję w czoło i pocieszam. To jedyne co mogę zrobić. Jestem przy nim i będę zawsze. 

Gdy po raz pierwszy usłyszeliśmy, że nasz synek prawdopodobnie ma ciężką wadę serca, był jeszcze w brzuszku. To było dla nas duże zaskoczenie. Cała ciąża przebiegła prawidłowo. Dopiero w 30. tygodniu ciąży usłyszeliśmy, że z serduszkiem naszego synka jest coś nie tak.

Nie wiedzieliśmy czego mamy się spodziewać. Najpierw udaliśmy się do kardiologa w Gdańsku, Gdyni, następnie do Warszawy… Każda diagnoza różniła się od siebie. Od lekarzy słyszeliśmy, że z synkiem jest bardzo źle, że musimy być przygotowani nawet na najgorsze po porodzie. Następnie udaliśmy się do Łodzi, gdzie otrzymaliśmy iskierkę nadziei dla Szymusia.

Szymon Kur

To tam zdecydowałam się urodzić Szymka. Wraz z naszą 5-letnia córką, przeprowadziliśmy się do Łodzi na najbliższe miesiące, abym po porodzie mogła być każdego dnia w szpitalu u synka. Na co dzień mieszkamy w okolicach Wejherowa, dlatego codzienne odwiedziny byłyby niemożliwe. 

Choć wiedzieliśmy już, że musimy być gotowi na wszystko, trudno było się nam z tym pogodzić. Tak naprawdę nie wiedzieliśmy nic. Nikt z lekarzy nie potrafił jasno określić, co będzie działo się po porodzie. Słyszeliśmy różne słowa, czasem zbyt trudne do pojęcia… Kolejne tygodnie oczekiwania nie były już radosne. Niepewni niczego czekaliśmy na Szymonka.

Synek przyszedł na świat 9 listopada 2023 roku w 37. tygodniu ciąży. Poród również był zaskoczeniem, ponieważ podczas badania KTG lekarze zauważyli brak pulsu dziecka. Małemu groziła zamartwica, konieczna była natychmiastowa cesarska.

Szymon Kur

Gdy przez 9 miesięcy nosisz pod sercem swoje maleństwo, jedyne czego pragniesz po porodzie, to w końcu wziąć je na rączki i przytulić do siebie. Ja nie miałam tej szansy. Szymonka od razu zabrano na Oddział Intensywnej Terapii Wad Wrodzonych, gdzie spędził kolejne 40 dób. Podpięty do masy kabli, pikających maszyn walczył o każdy dzień. 

Badania i poszerzona diagnostyka odkryły u małego ubytek w przegrodzie międzykomorowej, ubytek w przegrodzie międzyprzedsionkowej, LVOTO, izomeryzm lewoprzedsionkowy, obwodowe zwężenie tętnic płucnych, bradykardia, zespół heterotaksji, nieprawidłowy spływ żył płucnych, wątrobowych oraz systemowych, niezgodność przedsionkowo-komorowa, przesunięcie aorty znad ubytku, prawostronny łuk aorty, sinica, dekstrokardia, odwrócenie trzewi, co oznacza, że Szymon ma wszystkie narządy w odbiciu lustrzanym, ponadto serduszko ma po prawej stronie. Ma także zdiagnozowaną nerkę podkowiastą, polisplenię i łojotokowe zapalenie skóry. 

Gdy wróciliśmy do domu, konsultowaliśmy wadę Szymona z innymi kardiologami i kardiochirurgami. Znaczna część lekarzy, mówi nam o sercu jednokomorowym. Szymonek musi przejść bardzo pilną operację. Jako rodzice, zaczęliśmy szukać pomocy za granicą. Po przesłaniu dokumentacji medycznej otrzymaliśmy wiadomość, że jest szansa dla naszego synka na serce dwukomorowe w Genewie! 

Szymon Kur

Szymon stale jest monitorowany poprzez pulsoksymetr. Zostało wprowadzone leczenie farmakologiczne, które ma zmniejszyć jego wysiłek oddechowy. Wciąż jednak odnotowujemy u niego bardzo niskie saturacje. Mieści się pomiędzy 83% a 84%. Jest pod stałą opieką wielu specjalistów, między innymi kardiologów, neurologopedy, osteopaty oraz fizjoterapeuty. 

Największą nadzieję na serce dwukomorowe daje nam operacja w Genewie, dlatego jesteśmy teraz tu i prosimy o pomoc. Bez Was nie jesteśmy mu w stanie tego zapewnić, gdyż koszty przekraczają nasz budżet. 

W imieniu moim, mojego męża, naszej córeczki oraz naszego serduszkowego wojownika z całego serca prosimy o każde możliwe wsparcie. To nasza jedyna szansa, bez tej operacji serce Szymonka może zamilknąć…

Paula, mama 

Szymon Kur

➡️ Na ratunek Szymonkowi- licytacje charytatywne (otwiera nową kartę)

➡️ Charytatywnie dla Szymonka - Uratujmy Jego Serduszko (otwiera nową kartę) 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Szymon Kur wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj