Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Szymon - zdjęcie główne

Szymon, 31 lat

Szymon, 31 lat
Przeźmierowo, wielkopolskie
Stwardnienie guzowate, podwyściółkowy guz rogu przedniego prawej komory bocznej mózgu, nadciśnienie wewnątrzczaszkowe
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0814863
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0814863 Szymon

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Szymonowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
Szymon, 31 lat
Przeźmierowo, wielkopolskie
Stwardnienie guzowate, podwyściółkowy guz rogu przedniego prawej komory bocznej mózgu, nadciśnienie wewnątrzczaszkowe

Pomóż Szymonowi!

Jestem mamą syna chorego na bardzo rzadką i niezwykle trudną chorobę genetyczną, stwardnienie guzowate mózgu, znane również jako choroba Bournevilla-Pringla.

To schorzenie nie zna litości. Atakuje cały organizm od mózgu, przez wątrobę, oczy, skórę, aż po serce. Nie ma linii frontu to walka na wszystkich polach jednocześnie. Mój syn przeszedł już operację usunięcia guza mózgu, który rósł tak szybko, że zagrażał jego życiu. Neurochirurdzy musieli działać natychmiast. Operacja wiązała się z trepanacją czaszki. Dziś codziennie żyjemy z lękiem, bo choroba nadal niszczy jego ciało, guzki są w wątrobie, w oku, a za uchem pojawił się kolejny, który rośnie w zastraszającym tempie. Jeśli pęknie, może być tragicznie. Muszę być przy nim 24 godziny na dobę. Każdy kolejny dzień to czujność, rezonanse, kontrole, monitoring guzów. Do tego dochodzi leczenie farmakologiczne.  Wożę syna na rehabilitację, by nie stracił sprawności. Ale to wszystko kosztuje, a nasze możliwości są już na wyczerpaniu.

Dlatego proszę o pomoc. Pomóż mojemu synowi zawalczyć z chorobą, która nie odpuszcza. Pomóż mi dać synowi to, czego potrzebuje, by mógł żyć, nie tylko przetrwać. 

Mama Szymona

Wybierz zakładkę