

Czekając na diagnozę musimy działać... Na szali leży sprawność Szymka!
Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja
Opis zbiórki
Uspokajano mnie, że jest leniuszkiem. Że nadrobi zaległości. Że przed nim zdrowa i szczęśliwa przyszłość. A ja nie miałam powodu, żeby w to nie wierzyć, przecież Szymek urodził się zdrowy...
Z czasem różnica w rozwoju w stosunku do jego rówieśników była coraz bardziej zauważalna. Kiedy synek skończył 3 lata, zdiagnozowano u niego przykurcz ścięgna Achillesa i koślawość kolan. Nie dawało mi to spokoju. Postanowiłam na własną rękę szukać przyczyny problemów synka.
W taki sposób trafiłam na wzmiance o chorobie, która wywołuje dreszcz na moich plecach - dystofia mięśniowa Duchenne'a. To właśnie pod kątem tej choroby diagnozowany jest synek. Czytałam o niej i im więcej wiedziałam, tym bardziej byłam przerażona... Wisi nad nami tykająca bomba, która w każdej chwili może wybuchnąć.
Mimo że w naszej sprawie nie zapadł jeszcze wyrok, nie możemy siedzieć bezczynnie. Każdy dzień bez intensywnej rehabilitacji to utracona szansa na sprawność. Koszt potrzebnych Szymkowi zajęć jest jednak ogromny. Dlatego dzisiaj pełna nadziei proszę... pomóż nam!
Wpłaty
- Martini20 zł
- Kochanemu synkowi tatuś ❤800 zł
- Chrzestny z rodziną500 zł
- janek50 zł
- OD DZIADKÓW JANUSZA I ELŻBIETY300 zł
- Ewa Knapik50 zł