
Choroba przyszła nieoczekiwanie, zabierając dzieciństwo... Pomóż Szymkowi!
Cel zbiórki: Montaż specjalistycznej windy
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Montaż specjalistycznej windy
Aktualizacje
Szymek będzie mógł wyjść z domu! Dziękujemy!
Szymon będzie miał windę! Nadal nie dowierzam, że tak szybko udało się zebrać niezbędne środki - dzięki Wam! Jesteście wspaniali! Dziękuję!
Zbiórka pozostaje otwarta jeszcze przez miesiąc - wciąż potrzebujemy środków na fundamenty i prąd do windy. Nadwyżka ze zbiórki pozwoli nam opłacić właśnie te rzeczy.
Dziś nasza radość jest wielka, a sprawiliście ją Wy, drodzy Darczyńcy! Dziękujemy!
Szymek z mamą
Opis zbiórki
Marzę tylko o tym, by mojemu dziecku żyło się jak najlepiej, by nie spotykały go nieszczęścia, by nie musiał cierpieć. Niestety, kiedy pojawiła się choroba, nie byłam w stanie nic zrobić… Nie można wyleczyć Szymka, ale możemy zrobić wszystko, by choć nie był więźniem naszego mieszkania. By mógł wyjść z domu… Bardzo proszę o pomoc.
Mój kochany synek Szymon do 7 roku życia wiódł szczęśliwe życie, jak jego koledzy. Z dnia na dzień pojawiły się problemy z chodzeniem. Jeden dzień, który zmienił wszystko - diagnoza, Dystrofia mięśniowa Duchenne’a. Nieuleczalna choroba, która powoduje zanik mięśni. Był płacz, rozpacz i bezsilność, bo moje dziecko nagle nie mogło chodzić… Potem ma być tylko gorzej.
Początkowo nikt nie był w stanie nam pomóc. Oczekiwanie na postawienie diagnozy było koszmarem… Teraz też nie jest łatwo. Na chorobę mojego dziecka nie ma lekarstwa. Zanik mięśni utrudnia wykonywanie codziennych czynności. Pomaga tylko regularna i żmudna rehabilitacja, leczenie i wsparcie najbliższych. Robimy wszystko, by spowolnić postęp choroby, która odbiera coraz więcej.

Szymon jest cudownym dzieckiem, który w muzyce odnajduje siłę i energię do życia. Głęboko wierzę, że jeszcze nie raz będę mogła pójść z synkiem na koncert i zobacze na jego twarzy uśmiech...
Jest nam bardzo ciężko każdego dnia. Mieszkamy na piętrze, bez windy. Dziecko rośnie, zmienia się jego waga, a mnie brakuje już sił, by go wnosić i znosić po schodach kilka razy dziennie na zajęcia z rehabilitantem. Szymek tylko przez okno może patrzeć na zabawy innych dzieci. A przecież tak niedawno biegał razem z nimi...
Zwracam się do Was z ogromną prośbą o finansowe wsparcie w zakupie windy, która pomoże nam wychodzić z domu. Szymek już nie chodzi, porusza się wyłącznie na wózku inwalidzkim. Sama nie jestem w stanie pokryć kosztów zakupu i montażu takiej specjalistycznej windy, dlatego z całego serca proszę o wsparcie. Za wszystko z serca dziękuję.
Jolanta, mama Szymona
- Wpłata anonimowa50 zł
- Kuba A100 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- OSP KOŃCZYCE MAŁE310 zł
Kwota z licytacji przeprowadzonej przez OSP Kończyce Małe
- Sławomir M licytacja250 zł
- Maskotki75 zł