
Wykrzywiony kręgosłup powoduje ogromny ból... Pomocy❗️
Cel zbiórki: Sprzęt rehabilitacyjny
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Sprzęt rehabilitacyjny
Opis zbiórki
Nic nie wskazywało na to, że losy mojego ukochanego synka potoczą się w ten sposób. Ciąża przebiegała książkowo, ja również czułam się dobrze. Zaraz po narodzinach Szymek dostał 10 w skali Apgar, badania były w normie. Dopiero gdy skończył 3 miesiące, zaczęłam zauważać niepokojące objawy.
Jego oczka uciekały do góry, krótko po tym pojawiły się pierwsze ataki padaczki. Jak się później okazało, najgorsze było dopiero przed nami. Kilka miesięcy później przyszła diagnoza, która zmieniła w moim życiu wszystko. Wyniki rezonansu wykazały, że Szymek przyszedł na świat z bardzo poważną wadą mózgu – gładkomózgowiem. Byłam w szoku.
Jednak bez względu na diagnozy i przeciwności walczyłam z całych sił. Byliśmy pod opieką specjalistów, stawialiśmy się na wszystkie kontrole, uczęszczaliśmy na rehabilitację. Pomimo że lekarze nie dawali mu szans na przeżycie, Szymek ma już dziś 15 lat.
Niestety od około 2 lat jego stan uległ znacznemu pogorszeniu. Obecnie największy problem sprawia skolioza, która powoduje nie tylko ból, ale skutecznie ogranicza jakąkolwiek mobilność Szymka.
Synek od roku przebywa wyłącznie w pozycji leżącej. Jest karmiony, gdy leży, gdy uczęszcza na zajęcia szkolne, też musi leżeć. Szymon ma ogromny garb prawostronny i wystające żebro. W dodatku przez stałą pozycję bardzo szybko się krztusi i ciężko oddycha.

Staram się robić, co w mojej mocy, by ulżyć mu w cierpieniu… Nadzieję daje specjalistyczny wózek z system SPES, dzięki któremu Szymek mógłby w końcu siedzieć bez bólu. Niestety koszty związane z zakupem są ogromne i choć częściowo uzyskaliśmy dofinansowanie, nadal brakuje nam kilkunastu tysięcy złotych do pokrycia całej kwoty.
System SPES bardzo poprawi komfort jego życia. Oprócz tego ma on jeszcze jedną ogromną zaletę – można tym wózkiem podróżować w przystosowanym do tego samochodzie. To byłaby ogromna zmiana dla Szymona!
Synek przyjmuje na stałe 4 leki, ma specjalną dietę, regularnie uczęszcza na rehabilitację i masaże. To wszystko składa się na podstawowe miesięczne wydatki, dzięki którym może w ogóle funkcjonować.
Życie z tak chorym dzieckiem jest bardzo trudne. Trudno patrzeć mi na jego ból i cierpienie. Wiem jednak, że zawsze przychodzi nowy dzień, dlatego walczymy i będziemy walczyć do końca.
Niestety świadczenie pielęgnacyjne, które otrzymujemy, pozwala pokryć jedynie codzienne koszty leczenia Szymka. Nie jestem w stanie samodzielnie uzbierać brakującej kwoty. Moją ostatnią nadzieją jest ta zbiórka.
Potrzebujemy tylko odrobinę pomocy dobrych aniołów, a wierzymy, że są one wśród Was.
Angelika, mama Szymka

Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową
Wpłaty
- Wpłata anonimowa160 zł
- Mikołaj300 zł
- Marzena5 zł
- PRZEDSZKOLE TĘCZOWA KRAINA NIEMCZ4715 zł
POMAGAMY CAŁYM SERCEM RODZICE I KADRA TĘCZOWEJ KRAINY
- 50 zł