Pijany kierowca omal nie pozbawił mnie życia! Pomóż mi wrócić do zdrowia!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Od lat zmagam się z cukrzycą. Choroba, której nigdy nie pokonam, ale nauczyłem się z nią żyć i ją kontrolować. Niestety życie napisało dla mnie inny scenariusz. Dwa i pół roku temu pijany kierowca wymusił mi pierwszeństwo na drodze. Jechałem na motocyklu i nie miałem żadnych szans na uniknięcie zderzenia. W wyniku wypadku moja noga został strzaskana i po dziś dzień nie odzyskała sprawności.
Nie jestem w stanie przejść 100 metrów bez bólu i łez w oczach. Oczywiście toczy się proces o odszkodowanie, ale trwa to bardzo powoli. Niegdyś sam niosłem pomoc, angażowałem się w akcje charytatywne jako wolontariusz i strażak ochotnik, a dziś sam jej potrzebuję. Bez długotrwałej rehabilitacji czeka mnie wózek inwalidzki. Nie chcę zostać niepełnosprawny do końca życia! Proszę wesprzyj mnie, abym mógł chodzić na rehabilitację i ratować moje zdrowie!
Tadeusz
Wpłaty
- 10 zł
Trzymamy kciuki i życzymy jak najszybszego powrotu do zdrowia!
- BartoszX zł