

Udar mógł odebrać Tomkowi życie! Pomóż mu odzyskać sprawność!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt rehabilitacyjny
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt rehabilitacyjny
Opis zbiórki
Był początek grudnia 2022 roku. Zapowiadał się kolejny zwyczajny dzień. Mąż wrócił zadowolony z pracy, rozmawialiśmy tak, jak zawsze. Tomek miał spędzić popołudnie w domu, a ja wraz z synem pojechaliśmy na zajęcia dodatkowe. Po pewnym czasie zadzwonił do mnie mąż… Nigdy nie zapomnę tego, co usłyszałam w słuchawce – Tomek wybrał mój numer ostatkiem sił, żeby przekazać, że chyba ma udar!
Natychmiast zadzwoniłam po pomoc i gdy dojechaliśmy z synem do domu, karetka stała już na podjeździe. Mąż został przetransportowany do szpitala, gdzie okazało się, że w jego głowie znajdował się krwiak wielkości kurzego jaja. Kolejne dni były dla naszej rodziny niezwykle trudne… Razem z synem nie mogliśmy dojść do siebie, cały czas nasze myśli wypełniały obawy o życie Tomka.

Po około 10 dniach stan Tomka jeszcze się pogorszył! Pojawiło się ogromne zagrożenie – zatorowość płucna. Lekarze, by ją pokonać, podali mężowi środek rozrzedzający krew, który wpływał na krwiaka w mózgu, który narastał. Tomek był podłączony do tlenu i ciężko oddychał. Na szczęście nastąpił przełom, mimo że lekarze mówili, że przeżyta noc w jego stanie to CUD!
Kryzys minął, jednak Tomka czekało jeszcze wiele miesięcy leczenia i rehabilitacji. Najpierw w kilku szpitalach, a później już w domu. Kiedy w czerwcu 2023 roku mąż wrócił już do nas, miał ogromne problemy z poruszaniem – chodził bardzo wolno i jedynie z pomocą. Cały czas obecne były też trudności z komunikacją i mąż nie wszystko dobrze pamiętał. Jakiś czas później zdarzył się wypadek – osłabiony Tomek spadł ze schodów. Byliśmy przerażeni! Od razu zabrało go pogotowie, jednak na szczęście nic poważnego się nie stało. Co więcej, ten upadek sprawił, że mąż odzyskał dużo większą sprawność w mowie i zaczął wypowiadać się płynniej!

Wiem, że Tomasz jest bardzo silny i tak łatwo się nie podda! Przez ponad 1,5 roku robiliśmy wszystko, by mógł uczęszczać na jak najlepszą rehabilitację! Niestety, do odzyskania pełni zdrowia potrzebne są środki finansowe, które się skończyły. Cały czas dzielnie sobie radziliśmy, ale nadszedł ten dzień kiedy muszę prosić o pomoc dla niego!
Na powrót do dawnej sprawności Tomasza czekają wszyscy jego bliscy i znajomi, a szczególnie nasz syn, Mateusz. To dla niego mąż robi wszystko, by odzyskać zdrowie! Z całego serca prosimy Was więc o wsparcie – to tak wiele dla nas znaczy!
Magda, żona
- Wpłata anonimowa20 zł
- Pozdrowienia z Gdańska :)100 zł
Tomek cały czas Ci kibicuje!
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Justyna100 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę URODZINY ♥️