Antonina Czarnecka - zdjęcie główne

2,5 roku to nie czas by umierać❗️ Tosia walczy z guzem mózgu❗️ Pomoc potrzebna natychmiast!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Antonina Czarnecka, 3 latka
Kielce, świętokrzyskie
Nowotwór mózgu - guz AT/RT IV stopnia złośliwości
Rozpoczęcie: 14 kwietnia 2022
Zakończenie: 19 października 2022
936 055 zł(73,32%)
Wsparły 27 394 osoby
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Antonina Czarnecka, 3 latka
Kielce, świętokrzyskie
Nowotwór mózgu - guz AT/RT IV stopnia złośliwości
Rozpoczęcie: 14 kwietnia 2022
Zakończenie: 19 października 2022

POTĘŻNA WZNOWA! TOSIA JEST NA GRANICY ŻYCIA I ŚMIERCI!

Tego nikt się nie spodziewał. Słowo, którego nie chce usłyszeć żaden rodzic... Wznowa. I to taka, że mamy tylko kilka dni, by zebrać brakującą kwotę na zbiórce. 

W trybie pilnym skontaktowaliśmy się z wiedeńską kliniką, która przyjmie Tosię. Jednak musimy jak najszybciej wpłacić pieniądze. 

Nasza córeczka w dniu swoich trzecich urodzin trafiła do szpitala z wodogłowiem. Została wszczepiona zastawka, wydawało się, że wszystko jest dobrze.

Antonina Czarnecka

Rak wykorzystał moment. Uderzył tak, że nasze serca wyją z rozpaczy. Patrzymy, jak zabija nasze dziecko, jak odbiera wszystko, co kochamy. Jakby już mało zabrał. 

Guzy... Już nie guz, a guzy: w główce i kręgosłupie. Rak rozlał się w ciele naszej Tosi i szczerzy zęby w diabelskim uśmiechu. Jakby mówił do Nas: za wcześnie się ucieszyliście. 

Antonina Czarnecka

Utworzyliśmy nową zbiórkę dla Tosi, by walczyć o jej życie! Z wielkim bólem i rozdartym sercem błagamy o wpłaty, by uratować Tosię. Czas został skrócony do minimum. Tosia nie może przejść tej granicy, gdzie jest ciemność. Wierzymy, dzięki dobrym ludziom nasza Iskierka do nas wróci!

Aktualizacje

  • WALCZYMY O TOSIĘ❗️WALCZYMY, BY POKONAĆ RAKA

    Rak to choroba, która zabiera wszystko... Radość, szczęście, beztroskę. Tak po prostu... Wdziera się do środka i z dnia na dzień okrada z uśmiechu... Niszczy życie.

    Antonina Czarnecka

    Gdy zachoruje ci dziecko, chorujesz też ty. Przestajesz funkcjonować normalnie, bo nagle wszystko, co robisz, uzależnione jest od choroby. 

    Antonina Czarnecka

    Minęło już ponad trzy miesiące, odkąd u  naszej 2,5-letniej Tosi wykryto  guz. Walczymy i walczyć będziemy, aż zabraknie nam tchu.

    Tosia obecnie zmaga się z konsekwencjami po przebytych operacjach i podawanej mocnej chemii, która wstrzymała rozrost guza i sprawia, że pozostawione po operacji fragmenty guza i przerzut zaczęły się zmniejszać.

    Nasza córeczka zaczyna na nowo uczyć się chodzić, jakoś funkcjonować. Jednak rak nadal panoszy się w jej małej główce... Nadal nam ją zabiera.

    Antonina Czarnecka

    Zrezygnowaliśmy z kosztownego leczenia w klinice w Barcelonie, niestety nie udało się uzbierać tak dużej kwoty, by móc wyjechać. Na dniach Tosia z tatą i bratem wyjeżdżają do Niemiec do Essen, by już tam przyjmować chemię... Mocną wyniszczająca guza, ale też i jej mały organizm … Jak to zniesie Tosia... Nie wiemy.

    Tam na miejscu w WPE  jak Tosia dojdzie do siebie, rozpocznie ośmiotygodniową teleradioterapię hadronową wiązką protonów. 

    Wiemy, że będzie ciężko. Kolejne wkłucia, codzienne usypianie do naświetleń. Oby Tosia to wszystko wytrzymała.

    Później znów będzie chemia, długa kilkumiesięczna JESZCZE MOCNIEJSZA CHEMIA. Dlatego zbiórka trwa i trwać będzie. Jak długo? Aż Nasza córeczka będzie zdrowa... Aż rak zostanie pokonany!

    Ja zostaję tu w Polsce... By z końcem czerwca powitać młodszą córeczkę... Ale myślami będę z Tosią, moim małym słoneczkiem, promyczkiem. Nie wiem, jak długo nie będziemy się widzieć... Jak długo nie poczuję jej, nie przytulę... Tak bardzo będę tęsknić... 

    Antonina Czarnecka

    Wróć do Mnie Tosiu... Wróć do mamy... Wróć, by zobaczyć swoją siostrzyczkę... Wróć, bo jesteś częścią mojego serca... Po prostu wróć do domu. 

    Mama

  • Moja córeczka walczy o życie❗️ Błagamy o pomoc!

    Antonina Czarnecka

    Boję się zasnąć... Tosia, moja mała córeczka walczy o życie... Ile jeszcze zniesie? Ile chemii zostanie wlane do jej małego organizmu? Ile razy będę wycierać jej zrozpaczoną buzię, gdy zwymiotuje?

    Antonina Czarnecka

    Jej ból jest moim bólem. Nie raz patrzę, jak Tata siedzi w kącie pokoju i zaciska zęby, żeby nie płakać. Żeby pokazać Tosi, że jest dla Niej, że jest dzielny, aby ona była dzielna. Niezliczoną ilość razy brał mnie za rękę i mówił: Tosia to zuch. Bierzmy z Niej przykład. Bądźmy też zuchami. Wszyscy razem oszukujemy to, co siedzi w nas, w naszych sercach.

    Tosia się boi, że pewnego razu nie wróci do domu. My boimy się, że pewnego razu usłyszymy, że już nic nie da się zrobić, bo rak zaatakował dalej. A wiem, widzę po Tosi, że on chce więcej i będzie parł do przodu.

    Antonina Czarnecka

    Dziś już mamy kosztorys. Ponad 2 mln złotych za życie mojej córeczki... Ogromna kwota, ogromny strach, czy moja Tosia wytrzyma. Rak to bezlitosna choroba... Nieobliczalna... Straszna...

    Pomóżcie mi go pokonać... Aby zło, które trzyma moją córkę w objęciach, zmieniło się w dobro. Aby życie przeważyło szalę i zwyciężyło.

    Mama Tosi

Opis zbiórki

Dramatyczna walka z czasem! Tosia z dnia na dzień stanęła na granicy między życiem i śmiercią! Sytuacja jest ekstremalnie ciężka, dlatego potrzebujemy Waszej pełnej mobilizacji! W rękach trzymamy diagnozę Tosi – AT/RT wyjątkowo złośliwy guz mózgu. Od teraz wszystko, co do tej pory było w życiu Tosi piękne i beztroskie, nagle się skończyło! Jeszcze kilkanaście tygodni temu byliśmy zwyczajną, szczęśliwą rodziną. Teraz umieramy ze strachu, bo musimy z Tosią przejść drogę, której nikt nigdy przejść by nie chciał! 

Antonina Czarnecka

07.02.2022 -pierwszy raz zauważyliśmy, że Tosia chwieje się po wstaniu z łóżka. Kilka dni później Pani ze żłobka zadzwoniła, że nie może wejść na łóżko. Pojechaliśmy od razu na SOR, tam zrobili USG stawów biodrowych i kolanowych i odesłali nas do domu, żebyśmy obserwowali. Pierwszy tydzień marca – po  krótkiej jeździe samochodem do sklepu, po 5 minutach Tosi było niedobrze, chciała wracać, od razu po powrocie do domu szła spać. Tosia zaczęła z czasem trochę inaczej chodzić, ale była wciąż bardzo aktywna, zaczęła też wcześniej chodzić spać i miała niekiedy dłuższe drzemki w trakcie dnia.

Antonina Czarnecka

Nasza czujność z dnia na dzień się wzmagała. Zauważyliśmy, że Tosia obraca głowę podczas oglądania bajek. 08.03.2022 Zaczęły jej lecieć / zezować oczka, kilka razy w ciągu dnia. Trafiliśmy na SOR w Kielcach, gdzie pozostaliśmy na noc czekając na  tomografię w Kielcach – wynik zwalił z nóg: guz mózgu – decyzja w ciągu godziny o transporcie do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. 

Baliśmy się tego dnia. To miała być pierwsza operacja – usunięcie wodogłowia i pobranie materiału do biopsji. Wynik badania znów okazał się bardzo zły. 

Pineoblastoma - niestety guz złośliwy IV stopnia, operacja musi odbyć się szybko! 

Pineoblastoma - niestety guz złośliwy IV stopnia, operacja musi odbyć się szybko!

Po otrzymanych wynikach biopsji ustalono operację usunięcia guza który osiągnął już wielkość 44x41x54mm. Operacja była długa – 5 długich godzin oczekiwania i nie pewność jakim rezultatem ona się zakończy, bo lekarze ostrzegali ze może być różnie i ostrzegali że każdy scenariusz jest możliwy

Po operacji dwa dni czekaliśmy  w strachu na wybudzenie córki ze śpiączki, dwa dni nie pewności, strachu czy wszystko będzie dobrze, czy się wybudzi, czy będzie sprawna.

Antonina Czarnecka

Po dojściu do siebie, po tygodniu  od operacji Zostaliśmy przeniesieni na odział onkologii. Wynik histopatologiczny guza – AT/RT, guz złośliwy IV stopnia. Pod koniec marca badanie rezonansem magnetycznym – wynik, kręgosłup czysty, głowa – niestety jest coś dodatkowego, czego lekarze nie zauważyli przed operacją i w trakcie i nie usunęli, guz wielkości kilkunastu milimetrów! 

Na początku kwioetnia Tosia rozpoczęła chemioterapię według  protokołu EURHAB w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie Od ponad miesiąca naszym domem stały się sale szpitalne w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. 

Jesteśmy tutaj z daleka od domu który jest w Kielcach. Nasza rodzina jest obecnie 4-osobowa, ale już nie długo, bo w czerwcu się powiększy, gdyż mama Tosi jest w ciąży. Tosia przebywa w szpitalu z Mamą i siostrzyczką, której nie może się doczekać. Tosia ma jeszcze 15-letniego brata Bartka za którym bardzo tęskni i wspomina, że chce jechać do niego. 

Za każdym razem przy okazji rozmowy telefonicznej Tosia mówi, że chce do domu, do taty, mówi tacie, by po nią przyjechał i zabrał do domu, że nie chce być w szpitalu. Wtedy serce rodzica pęka. Kiedy Tosia jechała na badania powiedziała do mamy – będę dzielna. Czasami też po wbijaniu igły, zdejmowaniu szwów z głowy i innych bolesnych zabiegach gdy zdarzyło jej się płakać,  mówiła – nie byłam dzielna. Pewnego razu po zwymiotowaniu w nocy powiedziała do mamy – przepraszam mamusiu. Takie słowa i takie chwile rozrywają serce!

Antonina Czarnecka

Znaleźliśmy się w bardzo trudnej sytuacji życiowej, z jednej strony powinna być wielka radość, bo na świat niebawem przyjdzie trzecie dziecko, z drugiej strony przyszło stoczyć ciężką walkę o życie naszej ukochanej córeczki. 2,5 roku to nie czas by umierać!

Potrzebna jest pomoc finansowa na koszty dokładnego zdiagnozowania guza Tosi, konsultacji medycznych za granicą, dalszego jej leczenia poza granicami kraju, późniejszej rehabilitacji. Jesteśmy trakcie konsultacji z klinikami poza granicami kraju, które dają większe szanse na wyleczenie Tosi. Konsultujemy zarówno w Europie jak i w USA. Tuż po chemioterapii planujemy wyjazd do Essen na protonoterapię, gdyż w Polsce nie jest dostępna dla dzieci. Pod uwagę w dalszym leczeniu bierzemy wykorzystanie metody immunoterapii. Guz udało się usunąć prawie w całości – zostało kilka procent. Niestety podczas pierwszego rezonansu został niezauważony jeszcze jeden guz, który pozostał w głowie Tosi... Nie wiadomo czy nie będzie potrzebna kolejna operacja. Po drugim cyklu chemioterapii zostanie wykonany rezonans, który powinien dać kilka odpowiedzi o dalszym kierunku leczenia Tosi. Musimy działać szybko, mamy nie wiele czasu. Z całego serca dziękujemy

Rodzice Tosi

––––––––––––

Strona grupy Dzielna Tosia –> KLIK (otwiera nową kartę)
Strona do licytacji Licytujemy dla Dzielnej Tosi –> KLIK (otwiera nową kartę)

––––––––––––

Tosia w mediach:

Telewizja Świętokrzyska! (otwiera nową kartę)

SCYZORYK SIĘ OTWIERA (otwiera nową kartę)

TVP3 KIELCE (otwiera nową kartę)

KIELCE TVP –>  TOSIA WALCZY Z RAKIEM! (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według