Skarbonka zakończona
Avatar organizatora
Maciej Wadas

Trenuj, walcz, pomagaj - wspieramy Adasia Orlika

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Postanowiłem że 9 kwietnia wyjdę  do ringu podczas gali Biznes Boxing Polska w Szczecinie.

To nie jest spontaniczny pomysł. To świadoma decyzja, żeby postawić sobie wyzwanie i sprawdzić, ile naprawdę jestem w stanie z siebie wycisnąć.

Warunkiem mojego udziału jest zebranie minimum 750 zł na rzecz Adasia Orlika, który walczy z Dystrofią Mięśniową Duchenne’a. Trwa zbiórka na terapię genową. Kwota jest ogromna, ale do celu zostało już naprawdę niewiele. Każda złotówka realnie przybliża go do leczenia.

Dlatego zakładam swoją skarbonkę i chcę zrobić coś więcej niż minimum.

Traktuję to wyzwanie jako motywację do systematycznych treningów, dyscypliny i pracy nad sobą. Każda wpłata to dla mnie sygnał: „nie odpuszczaj”. Na sali treningowej i poza nią.

Oprócz zbiórki muszę też sprzedać minimum 10 biletów na galę. Jeśli chcesz zobaczyć to na żywo – zapraszam do kontaktu. Możesz kibicować, możesz przyjść z ciekawości, możesz sprawdzić, czy dam radę. Najważniejsze, że robimy to w dobrej sprawie.

Jeśli nie możesz być na gali – możesz pomóc najprościej: wpłacając dowolną kwotę albo udostępniając zbiórkę dalej.

 

Tu nie chodzi tylko o walkę.

Chodzi o realną pomoc dla Adasia.

 

1300 zł(173%)
Wsparło 10 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły bezpośrednio na docelową kampanię:

Postanowiłem że 9 kwietnia wyjdę  do ringu podczas gali Biznes Boxing Polska w Szczecinie.

To nie jest spontaniczny pomysł. To świadoma decyzja, żeby postawić sobie wyzwanie i sprawdzić, ile naprawdę jestem w stanie z siebie wycisnąć.

Warunkiem mojego udziału jest zebranie minimum 750 zł na rzecz Adasia Orlika, który walczy z Dystrofią Mięśniową Duchenne’a. Trwa zbiórka na terapię genową. Kwota jest ogromna, ale do celu zostało już naprawdę niewiele. Każda złotówka realnie przybliża go do leczenia.

Dlatego zakładam swoją skarbonkę i chcę zrobić coś więcej niż minimum.

Traktuję to wyzwanie jako motywację do systematycznych treningów, dyscypliny i pracy nad sobą. Każda wpłata to dla mnie sygnał: „nie odpuszczaj”. Na sali treningowej i poza nią.

Oprócz zbiórki muszę też sprzedać minimum 10 biletów na galę. Jeśli chcesz zobaczyć to na żywo – zapraszam do kontaktu. Możesz kibicować, możesz przyjść z ciekawości, możesz sprawdzić, czy dam radę. Najważniejsze, że robimy to w dobrej sprawie.

Jeśli nie możesz być na gali – możesz pomóc najprościej: wpłacając dowolną kwotę albo udostępniając zbiórkę dalej.

 

Tu nie chodzi tylko o walkę.

Chodzi o realną pomoc dla Adasia.

 

Wpłaty

Sortuj według