Zbiórka zakończona
Paweł Stelmaszyński - zdjęcie główne

Nie chcę tęsknić za nieznanym... Pomóż wyjechać Pawełkowi na turnus!

Cel zbiórki: Trzy turnusy rehabilitacyjne

Zgłaszający zbiórkę:
Paweł Stelmaszyński, 13 lat
Grabowo, podlaskie
Mózgowe porażenie dziecięce, małogłowie, padaczka
Rozpoczęcie: 1 października 2021
Zakończenie: 9 czerwca 2025
16 493 zł(100%)
Wsparło 258 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0022426 Paweł

Cel zbiórki: Trzy turnusy rehabilitacyjne

Zgłaszający zbiórkę:
Paweł Stelmaszyński, 13 lat
Grabowo, podlaskie
Mózgowe porażenie dziecięce, małogłowie, padaczka
Rozpoczęcie: 1 października 2021
Zakończenie: 9 czerwca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy! 💚

Z całego serca dziękuję za każdą, nawet najmniejszą wpłatę na zbiórce mojego syna! Zazieleniliście cały pasek, a to oznacza, że zebraliśmy całą potrzebną kwotę! Nigdy nie zapomnimy o Waszej dobroci!

Z wdzięcznością 💚

Anna, mama

Opis zbiórki

Nie mogę uwierzyć, że czas tak szybko płynie. Pawełek ma już 9 lat, a ja wciąż mam wrażenie jakby od chwili jego narodzin minęło zaledwie kilka dni. Niestety okoliczności przyjścia synka na świat nie były takie, jak sobie wcześniej wyobrażaliśmy. Podczas porodu pojawiły się liczne komplikacje, wskutek których Pawełek otrzymał zaledwie 1 punkt w skali Apgar - nie płakał jak inne noworodki, nie oddychał, nie wiedzieliśmy, czy przeżyje…

Paweł Stelmaszyński

Paweł na szczęście wygrał tę trudną walkę, jednak pozostawiła ona po sobie trwały ślad w postaci mózgowego porażenia dziecięcego, niedowładu czterokończynowego, padaczki, refluksu żołądkowo-jelitowego i niedoczynności tarczycy. 

Mimo swojego wieku syn nie mówi, nie siedzi samodzielnie, a o chodzeniu na ten moment nie ma mowy. Niestety jego życie nie przypomina ani trochę tego, które wiodą jego rówieśnicy. Opanowanie nawet tych, mogłoby się wydawać, najprostszych umiejętności jest dla Pawełka w dalszym ciągu ogromnym wyzwaniem, dlatego syn musi być pod stałą opieką. 

Paweł Stelmaszyński

Paweł zawsze jest zaciekawiony, kiedy widzi lub słyszy odgłosy dobiegające z placu zabaw. Serce pęka mi wtedy na pół, bo wiem, że syn sam nie jest w stanie opuścić wózka i pobiec na huśtawkę, na drabinki. W oczach synka widzę jednak wesołe ogniki i zapał do działania. Codzienna rehabilitacja metodą Vojty, pionizacja czy ćwiczenia ogólnorozwojowe, chociaż wyczerpujące, są aktywnością ruchową, która jest niezbędna. 

Szansą na dalszą walkę o jak najlepsze jutro są turnusy rehabilitacyjne, w czasie których synek pracuje nad znormalizowaniem napięcia mięśniowego oraz nad podstawowymi umiejętnościami, takimi jak samodzielne siadanie. Pozwola to zapobiec powstawaniu wad postawy – muszą one być stale korygowane, w przeciwnym razie uziemią Pawła w wózku na zawsze.

Turnus rehabilitacyjny to dla syna czas intensywnej pracy, który zaowocuje w przyszłości. Jest to także podstawa dla dalszej rehabilitacji w domu, dlatego bardzo proszę Was o pomoc w zebraniu potrzebnych środków!

Anna, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Paweł Stelmaszyński wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj