Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

2-letni Tymuś walczy o każdy dzień ❣️ Pomóż maluszkowi w zmaganiach o lepsze jutro!

Tymek Jankun
Zbiórka zakończona

2-letni Tymuś walczy o każdy dzień ❣️ Pomóż maluszkowi w zmaganiach o lepsze jutro!

21 874,00 zł ( 100,78% )
Wsparło 596 osób
Cel zbiórki:

Roczny zapas leku i rehabilitacja

Tymek Jankun, 3 latka
Kwidzyn , pomorskie
Mózgowe Porażenie Dziecięce, padaczka, opóźnienie rozwoju psychoruchowego
Rozpoczęcie: 2 Kwietnia 2020
Zakończenie: 5 Lipca 2021

Poprzednie zbiórki:

Tymek Jankun
10 758,00 zł ( 129,64% )
Wsparło 91 osób
10.12.2019 - 02.01.2020

Roczna rehabilitacja

10 758,00 zł ( 129,64% )

Roczna rehabilitacja

Aktualizacje

❗️Tymuś jest w szpitalu, po operacji... Potrzebna pilna pomoc!

Jesteśmy w szpitalu… Tak ciężko patrzeć na Tymusia, na jego małą twarz wykrzywioną w bólu, na jego cierpienie… Synek jest w gipsie, przeszedł ciężką operację – rekonstrukcję biodra. Jest unieruchomiony…

Tymek Jankun

Bardzo się boję, bo zbiórka stanęła… Zielony pasek nie rośnie, co oznacza, że nasze szanse też maleją… Synek potrzebuje pilnej rehabilitacji! Po operacji jest ona niezbędna, inaczej jego ból i cierpienie pójdzie na marne!

Nie wiem już, co robić, kogo prosić o pomoc… Zabija mnie bezradność. Błagam o ratunek…

Opis zbiórki

Nie tak miało wyglądać przyjście na świat naszego synka. Nie tak wyobrażaliśmy sobie jego pierwsze chwile na tym świecie i kolejne miesiące życia... Życie Tymka zaczęło się od walki ze śmiercią, a nasze rodzicielstwo od potwornego strachu o to, czy nasz synek przeżyje. Ten strach nie opuszcza nas do dziś... Tymek jest ciężko chory. Każdy dzień to walka. Wierzymy, że wygramy, ale potrzebujemy Waszej pomocy... Bez tego nam się po prostu nie uda.

Los boleśnie nas doświadczył już na samym początku, bo Tymek urodził się z dużym niedotlenieniem okołoporodowym. Zmagania ze śmiercią zostawiły na nim ogromne piętno... Po roku dowiedzieliśmy się, że synek ma Mózgowe Porażenie Dziecięce. Tymek jest opóźniony w rozwoju, ma niedowład lewej strony ciała i wadę wzroku.

Tymek Jankun

Kolejny cios spadł na nas wraz z pierwszym atakiem padaczki syna. Byliśmy przerażeni, tym jak przez jego ciało przechodzi fala wstrząsu... Na początku nie wiedzieliśmy, z czym mamy do czynienia. Nie mogliśmy mu pomóc, a ta bezradność jest najgorsza. Padaczka to niewidzialny przeciwnik, zabójczy, okrutny i nieprzewidywalny... Czasem przez 2 tygodnie synek nie ma ataków. Kiedy już cieszymy się, że jest lepiej, wtedy zdarzają się kilka dni z rzędu. Chwilami napady są krótkie, czasami zdają się trwać w nieskończoność. To bardzo trudne - widzieć swoje dziecko w takim stanie. Takich napadów było już wiele, a my, choć wiemy, że wywołuje je padaczka, za każdym razem drżymy o życie synka.

Podczas napadu padaczki dochodzi do wyładowania elektrycznego w mózgu. Ten staje się na chwile niesprawny... Kilka minut takiej niesprawności to ogromne obciążenie dla organizmu. Tymek potem długo śpi, długo dochodzi do siebie. Trudniej mu się później uczyć, jest ospały, zmęczony walką. Wciąż próbujemy znaleźć lek, który by pomógł, przechytrzył padaczkę. Niestety na razie jeszcze się nie udało.

Tymek Jankun

Tymuś jest pod stałą opieką neurologa, okulisty oraz rehabilitantów. Nie chodzi, nie siedzi... Ma duże problemy z poruszaniem się. Ogromne trudności w codziennych czynnościach sprawia też jego niedowład lewej strony ciała. Robimy, co możemy, żeby postawić go na nogi... Pionizujemy, żeby usiadł i stanął, ćwiczmy z nim, żeby wzmocnić mięśnie. W przypadku dzieci opóźnionych ruchowo innego wyjścia nie ma - nie istnieje magiczny sposób, by Tymek w ciągu jednego dnia dogonił inne dzieci. Ćwiczenia to jedyne skuteczne w tej chwili lekarstwo, by nasz synek mógł się dalej rozwijać.

Wierzymy, że dzięki systematycznej i ciężkiej pracy nasz Tymuś nauczy się siadać, stać, chodzić... Że jego życie nie będzie w niczym odstawać od życia jego rówieśników. Z całego serca prosimy o pomoc w tej walce o lepsze jutro dla Tymka. Wierzymy, że z pomocą ludzi o dobrych sercach uda mu się dać szansę na zdrowie, którą tak brutalnie zabrał mu los.

21 874,00 zł ( 100,78% )
Wsparło 596 osób

Obserwuj ważne zbiórki