PILNE! Tymuś może w każdej chwili odejść! Siostra też potrzebuje pomocy!

Tymon i Diana Prusek

PILNE! Tymuś może w każdej chwili odejść! Siostra też potrzebuje pomocy!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0229872
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Tymon i Diana Prusek, 2 latka
Rakowiec, pomorskie
Tymon: miopatia, opóźnienie rozwoju psychomotorycznego, obniżone napięcie mięśniowe, wiotkość krtani i przełyku, astma, nieprawidłowości rozwojowe czaszki; Diana: miopatia, nabyte zniekształcenia układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej, autyzm
Rozpoczęcie: 28 Października 2022
Zakończenie: 8 Maja 2024

Opis zbiórki

Pewnie czytacie setki podobnych historii. Kolejna samotna matka walczy o życie swojego dziecka… Zbiera na leczenie… Szczególnie tu, na Siepomaga takich zbiórek jak moja jest mnóstwo. Jestem kolejną matką, samotnie wychowującą dwójkę małych dzieci, z których jedno jest bardzo chore i potrzebuje pomocy, by przeżyć. 

Jednego dnia miałam wszystko: kochającego narzeczonego, cudowną córeczkę, kolejne dziecko w drodze, zaplanowany ślub. Gdy dowiedziałam się, że Tymek może urodzić się chory, mój narzeczony poprosił o zwrot pierścionka i zostawił samą.

Dziś nie mam już nawet siły płakać. Mam 30 lat i przeszłam stan przedzawałowy. Leczę się psychiatrycznie, ale nie poddaję. Taki już los kobiety… muszę być silna – dla moich dzieci, dla mojego Tymusia.

Tymon Prusek
W przeciągu pierwszych 9 miesięcy życia Tymka walczyliśmy z: zapaleniem nerek, przewlekłym zapaleniem płuc, zapaleniem wątroby, kolejne problemy dochodziły. Ta lista się nie kończy…

Kilka razy w miesiącu, w środku nocy ze snu wyrywa mnie buczenie maszyn, do których podłączony jest mój synek. Saturacja Tymka potrafi osiągnąć 82% i spadać. 71% to pewne niedotlenienie mózgu – skutki są nieodwracalne. Karetka, szpital, ratowanie mojego synka. Na to wszystko patrzy moja córeczka, która też jest chora - cierpi na hipotonię.

Tymek nie ma odporności, ma stwierdzony refluks przełykowo-żołądkowy, podejrzenie mukowiscydozy, nie siedzi, ma problemy z przełykaniem, jego ciało jest wiatko, a gdy dotknie się palcem delikatnie jego policzka zaczyna się dusić. Mimo to mój synek jest zawsze uśmiechnięty i prawie w ogóle nie płacze!

Tymon Prusek

Nagłe ataki duszności powodują, że Tymek dostaje drgawek, sinieje, przestaje oddychać… To jest straszne - widzieć, jak Twój syn gaśnie i nic nie móc z tym zrobić. Leki na astmę, które przepisali nam lekarze – nie działają. Trafiamy kolejny i kolejny raz do szpitala. Medycy próbują unormować oddech mojego synka. I tak w kółko. 

Nasza codzienność to rehabilitacja rozwojowa oraz oddechowa, leki, drenaże limfatyczne oskrzeli, specjalistyczne badania, które w większości musimy wykonywać w trybie pilnym, sprzęt medyczny...  Żeby Tymek mógł żyć, potrzebujemy specjalistycznego sprzętu: koncentratora tlenu, kamizelki oscylacyjnej i pulsoksymetru dla niemowląt, rehabilitacji, leków… te rzeczy nie są refundowane. To dopiero początek naszej drogi w leczeniu Tymka. Czekamy na potwierdzenie Mukowiscydozy… Przed nami kolejne prywatne badania genetyczne...

Poznaj historię Diany:

Córka jest wcześniakiem. Od urodzenia nie wyrażała potrzeb – nie płakała, gdy była głodna. Miała znikomy odruch ssania, od urodzenia wiotka. Urodziła się z prawą nóżką skierowaną do środka. Byłam u kilku ortopedów, ale wszyscy zgodnie stwierdzili, że wada zniweluje się z okresem wzrostu. Tak się niestety nie stało. 

Tymon Prusek

Dziś ma 5 lat i koślawość kolan. Stopy są skierowane do środka. Dalej walczymy o to, by skorygować stópki i kolanka. Rehabilitacja przynosi efekty, ale niestety jest kosztowna. Diagnozuję też córkę u psychiatry pod kątem ADHD oraz spektrum autyzmu. Córka ma wybiórczość pokarmową, zaburzenia sensoryczne. Potrzebuje wielu godzin terapii sensorycznej, stałych wizyt u psychologa, psychiatry, logopedy, a to wszystko generuję ogromne koszta. 

Córcia jest bardzo nadpobudliwa. W ataku złości czy stresu objawia autoagresję i agresję – gryzie, szczypie, bije, uderza głową w podłogę. Czasami potrafi podejść do mnie z nożyczkami i mówić, że mnie potnie. Schowałam wszystkie ostre rzeczy, którymi może zrobić krzywdę sobie i innym. 

W sierpniu miała pobrane próbki w UCK w Gdańsku pod kątem Miopatii Nemailnowej. Na marzec mamy termin, by zakwalifikować córkę do badań pod kątem dziecięcego reumatoidalnego zapalenia stawów. Nie mam już za co tego wszystkiego opłacić, by dokończyć diagnostykę. Wszystko zaczęło przerastać mnie finansowo. Błagam o pomoc! Pomóżcie mi uratować mojego syna i córeczkę! Sama sobie nie poradzę... 

Kinga - mama Tymka i Diany

Tymon Prusek
➤ FACEBOOK Tymka i Diany
INSTAGRAM Tymka i Diany
➤ LICYTACJE dla Tymka i Diany
➤ TikTok

Tymon Prusek

TELEWIZJA GRUDZIĄDZ
KWIDZYN - NASZE MIASTO

Tymon Prusek

Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0229872
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Obserwuj ważne zbiórki