Urszulka Bancerek - zdjęcie główne

Wesprzyj Ulę w codziennej opiece i terapii!

Cel zbiórki: Sprzęt medyczny, badania genetyczne i turnusy rehabilitacyjne

Urszulka Bancerek, 12 miesięcy
Warszawa, mazowieckie
Niewydolność oddechowa noworodka, Inne określone zaburzenia mózgu encefalopatia niedotlenieniowo-niedokrwienna, ciężka zamartwica urodzeniowa, głuchota czuciowo-nerwowa obustronna, cytomegalia nabyta
Rozpoczęcie: 19 marca 2026
Zakończenie: 19 czerwca 2026
672 zł(1,8%)
Brakuje 36 563 zł
WesprzyjWsparły 22 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0946947
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Sprzęt medyczny, badania genetyczne i turnusy rehabilitacyjne

Urszulka Bancerek, 12 miesięcy
Warszawa, mazowieckie
Niewydolność oddechowa noworodka, Inne określone zaburzenia mózgu encefalopatia niedotlenieniowo-niedokrwienna, ciężka zamartwica urodzeniowa, głuchota czuciowo-nerwowa obustronna, cytomegalia nabyta
Rozpoczęcie: 19 marca 2026
Zakończenie: 19 czerwca 2026

Opis zbiórki

Urszulka urodziła się w ciężkim stanie, z poważnymi problemami neurologicznymi. Od urodzenia nie ssie, nie przełyka, nie odkrztusza, nie płacze, ma ciężki niedosłuch i problemy z napięciem mięśniowym, przez co rusza się w bardzo ograniczonym stopniu.

Aby zabezpieczyć najbardziej podstawowe funkcje życiowe – oddech i żywienie, konieczne było wyłonienie tracheostomii, dzięki której oddycha, i gastrostomii (PEG), aby mogła być karmiona bezpośrednio do brzuszka. Po niemal trzech miesiącach na OIOM-ie, Ula została wypisana ze szpitala pod opiekę Ośrodka Domowej Wentylacji, by móc w warunkach domowych korzystać z respiratora.

Nie wiadomo, czy przyczyną stanu Uli jest jedynie powikłany poród, czy choroba genetyczna lub metaboliczna. Diagnostyka trwa i toczy się swoim tempem, jednak niezależnie od tego, Ula potrzebuje ogromu wsparcia na wielu płaszczyznach – stałej, kompleksowej rehabilitacji, opieki wielu specjalistów, specjalistycznego sprzętu.

Nie da się opisać bezsilności, którą odczuwa się w obliczu choroby dziecka, ani niepewności co do tego, co przyniesie kolejny dzień. Dlatego chcemy zrobić wszystko, co jest w naszej mocy, aby zapewnić Uli jak najlepszą opiekę, możliwości diagnostyczne, leczenie i wsparcie w rozwoju.

Być rodzicem Uli to duże wyzwanie, do którego pewnie nie sposób byłoby się przygotować, choć my nie mieliśmy na to szansy. Na początku był szok i nadzieja, że może wszystko będzie dobrze. Z czasem przyszła świadomość, że będzie inaczej, niż sobie wyobrażaliśmy, i że będziemy potrzebowali pomocy, również finansowej.

„Rodzino, módlcie się za Uleńkę” – brzmiała nasza pierwsza wiadomość do najbliższych po narodzinach Uli. Dziś prosimy wszystkich – módlcie się za naszą Uleńkę i pomóżcie nam sprostać finansowo wyzwaniu, przed którym stanęliśmy. Wszystkim, za każdą pomoc, z całego serca dziękujemy.

Rodzice Uli

Wybierz zakładkę
Sortuj według