
DRAMAT – wznowa w trakcie leczenia❗️ Maja idzie na ostatnią wojnę z rakiem!
Cel zbiórki: Leczenie neuroblastomy w SJD
Cel zbiórki: Leczenie neuroblastomy w SJD
Aktualizacje
DRAMAT❗️Zakończmy tę walkę jeszcze dzisiaj❗️ Brakuje już tylko 100 tysięcy!
Kolejny raz świat zatrzymał się dla nas... Nasza córeczka znowu musiała pokazać jaką jest waleczna.

Kolejne otwarcie głowy, by podać lek po który tu przylecieliśmy. Przed nami ciężkie i bolesne dni, a może i nawet miesiące. Ale to wszystko po to, by żyć, by być wreszcie dzieckiem. Tylko dzięki Wam Maja będzie miała możliwość otrzymania leku tylko dzięki waszym sercom które tak pokochało Maję.
Nasza walka nie kończy się tu i teraz. Przed nami radioterapia i immunoterapia a na sam koniec szczepionka w USA.
Błagamy Was z całego serca o pomoc – tyle cierpienia tyle walki, ale cel i ZDROWIE coraz bliżej.
Błagamy Was!
Błagam Cię – pomóż mojemu dziecku przeżyć❗️ To jedyna szansa!
Jestem przy niej od początku! Pamiętam, jak nosiłem ją do snu, a dzisiaj patrze co rak robi z jej życiem!
Nie wiem, ile razy słyszałem, ze ją stracę, a ona wciąż tu jest, moja ukochana córeczka, która tak dzielnie walczy!
Potrzebne są pieniądze na podanie leku, aby zakończyć leczenie ostatniej szansy. Bez Was nie damy rady, nie uratuję mojego dziecka!

Oddałbym za nią wszystko, gdybym wiedział, że mogą ją uleczyć, wziąłbym ten jej ból na siebie bez zastanowienia. Niestety tak się nie da...
Wiele razy mieliśmy się żegnać, ale ja zawsze wierzyłem i teraz po tych latach bólu łez i rozpaczy jesteśmy tak blisko celu...
Pomóż nam wykorzystać szansę na wyzdrowienie!
Żadne dziecko nigdy nie powinno tak cierpieć jak moja mała córeczka! Błagam – dokończmy leczenie i podarujmy jej nowe życie!
Tata
PILNE❗️Ostatnia wojna z rakiem❗️Musimy zebrać brakujące pieniądze!
Wczoraj Maja rozpoczęła drugi cykl immunoterapii. Było ciężko ... ale obstawa lekami i podejście personelu medycznego nie pozwoliły nam się bać – nie po tym wszystkim, co Maja już przeszła!
Przy tym leczeniu ostatni posiłek zjada o 8:30, a kolejny dopiero o 20:00 tyle czasu bez jedzenia!
Przed nami jeszcze 2 takie dni i czas badań kontrolnych, które są tak niewyobrażalnym stresem, że trudno to opisać słowami!Dzięki Wam mamy możliwość leczenia Mai, mamy czas i szanse na życie, na dobicie tego dziada, który odebrał Mai dzieciństwo i zdrowie.

Bardzo Wam dziękujemy za każda pomoc kierowana w stronę Mai!
Pomóżcie nam doprowadzić tę zbiórkę do końca!
Coraz częściej do głowy wracają wspomnienia o tym, ile ona już przeszła, co już przeżyła, jak bardzo była dzielna...Żadne dziecko nigdy nie powinno tak cierpieć jak Maja! Dokończmy leczenie i podarujmy jej nowe życie!
Dziękujemy!
Opis zbiórki
Tragedia! Znów tu jesteśmy, znów przyszła śmierć! Zastała moją córeczkę niespodziewanie, kiedy myśleliśmy, że uda się pokonać chorobę! Pamiętacie, jak 3 lata temu, kiedy błagaliśmy o życie naszego dziecka? Wtedy pisaliśmy do Was – nasze dziecko to chodzący nowotwór, na badaniu cała świeci, w głowie ma 3 guzy o łącznej wielkości 14 cm. Teraz kiedy wyszły wszystkie włoski, widać wypukłości na głowie, w dodatku w brzuszku guz – 10 cm, zajęty kręgosłup, klatka piersiowa, a w żyłach chemia, którą lekarze toczą nawet 27 godzin bez przerwy!
Dzięki Wam dostaliśmy te 3 lata naznaczone heroiczną walką o życie, naszej córeczki! Były dni kiedy płakaliśmy z rozpaczy i takie, kiedy łzy płynęły ze szczęścia!

Maja żyje do teraz tylko dlatego, że lekarze dali jej szansę i nie pomylili się! Majeczka walczyła przez te wszystkie miesiące jak lew, zadziwiała wszystkich lekarzy i nas, tym swoim uporem i optymizmem, którego nam tak często brakowało.
Te 3 lata to piekło, przez które idziemy razem i to nam wystarcza – byliśmy gotowi na kolejne 3 lata walki, jeśli na końcu byłaby wygrana! Zamiast zwycięstwa nad rakiem jest szok i niedowierzanie! Piszemy te słowa wiedząc już ze stało się coś strasznego!
Przyjechaliśmy na kontrole i 12 cykl chemioimmunoterapii, przyjechaliśmy do szpitala pożycie, a znów stoimy oko w oko ze śmiercią! Maja gorzej się poczuła, powiedziała, ze boli ją głowa. To, co wykazały badania, było jak najkoszmarniejszy sen!
WZNOWA W TRAKCIE LECZENIA!
Majeczka ma przerzut do mózgu! Lekarze musieli działać niemal błyskawicznie! Blok operacyjny, ratowanie życia i OIOM! To wszystko działo się niemal w jednej chwili! Przyjechaliśmy, by dalej wygrywać tę wojnę, a po chwili Majeczka walczyła o życie na sali operacyjnej! Przed nią kolejna bardzo skomplikowana operacja usunięcia guza w całości! Jeśli się powiedzie, otworzą się kolejne drzwi i Maja dostanie kolejną szansę!

Po operacji ratującej życie Majeczka ma niedowład lewej strony ciała. Wie, że znów dzieje się coś złego. Jest dużą dziewczynką, a ostatnie 3 lata sprawiły, że wydoroślała jeszcze bardziej! Nie umiemy odpowiedzieć na pytanie, co będzie teraz, boimy się jej mądrego spojrzenia, pełnego bólu i nadziei.
Czujemy się dokładnie tak jak wtedym gdy pierwszy raz postawiono rozpoznanie! Lekarze nie wiedzieli co pierwsze oglądać – trzy wielkie guzy w głowie, guz w brzuszku, wielki 10-centymetrowy i liczne przerzuty. Rak w natarciu, niemal pochłaniał naszą córeczkę. Błyskawiczne decyzje lekarzy i podanie chemii, ocaliło jej życie. Sińce pod oczami paradoksalnie uratowały jej życie, bo do tego czasu, nie byłoby jej z nami…
Majeczka już dawno przestała pytać, kiedy to wszystko się skończy, kiedy wyjdziemy ze szpitala – pogodziłą się z tym ze tak teraz wygląda jej rzeczywistość. Dzieci szybko akceptują ponurą rzeczywistość – płaczą już potem tylko rodzice!
Jeszcze dwa tygodnie temu, staraliśmy się żyć jak normalna rodzina, przestaliśmy budzić się ze strachem, jeszcze marzyliśmy o tym, że ten czas wkrótce minie… Co teraz? Gdzie szukać pomocy? Lekarze w Polsce mówią, że wykorzystaliśmy właściwie wszystkie możliwości, jednak widząc siłę i upór Majeczki wciąż dają jej szansę! W tej chwili jedyną alternatywą jest terapia w Barcelonie i chemia, którą lekarze podadzą bezpośrednio do mózgu naszej córeczki!

Po konsultacjach, do momentu przyjęcia Mai w Barcelonie, nasza córeczka będzie kontynuowała leczenie w Polsce, które przygotuje ją na ostateczną wojnę z nowotworem! W tym czasie musimy zdobyć ogromną kwotę
Najważniejsza osoba z naszej rodziny walczy ze wszystkich sił, a rezultatem będzie życie lub śmierć. Nikt nie powinien nigdy oglądać swojego dziecka w takim stanie, żadna matka nie powinna zbierać włosów z poduszki swojego dziecka. Dla nas czas się zatrzymał – wszystkie zegary przestały bić. Potrzebujemy pomocy, by ratować nasze dziecko. O tę pomoc błagamy znów Ciebie – człowieka, który spojrzał w oczy naszej córeczki, piękne oczy, które proszą dzisiaj o ratunek…
––––––––––––––––––––
Licytacje dla Mai – > KLIK (otwiera nową kartę)
Obserwuj Maję na Facebooku –> KLIK (otwiera nową kartę)
––––––––––––––––––––
Kochani, śpieszymy do Was z nowymi informacjami, ocierając jeszcze oczy ze wzruszenia. Rodzice Natanka (otwiera nową kartę), postanowili przekazać Mai ogromną kwotę 250 tys. złotych, by dać naszej córeczce szansę na przeżycie! W tej sytuacji możemy zmniejszyć licznik zbiórki! Jesteście wspaniali, za co z całego serca dziękujemy!
- 20 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę RazemmozemywszystkoDlaMai
- D.W10 zł
Majeno‼️💪🍀💪🍀❤️❤️
- Wpłata anonimowa20 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę RazemmozemywszystkoDlaMai
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa2 zł