URATUJMY RAZEM AGNIESZKĘ
Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Błagam o pomoc, bo nie mam sił, by samodzielnie wygrać tę walkę! Chcę żyć dla moich córeczek, chce być dla nich matką, a nie wspomnieniem! Chce mi się płakać, kiedy słyszę, że została mi właściwie jedna szansa. Jeśli teraz się nie uda, wszystko stracone… Bez Waszej pomocy młodsza córka nie będzie nawet mnie pamiętała – zniknę z jej życia, w chwili kiedy mama jest tak bardzo potrzebna!

Moja walka z chorobą trwa już 20 miesięcy. Obecnie jedyną szansą na wyleczenie jest dla mnie terapia CAR-T-cells, jednak jej cena przekracza wszelkie nasze możliwości finansowe - moje życie zostało wycenione na 1,5 miliona złotych! Ja tak bardzo chcę żyć, chcę być mamą dla moich Córeczek, chcę by młodsza mnie jeszcze pamiętała. Moim marzeniem jest pójść z nimi na plac zabaw, na spacer, trzymać za rączkę przed snem i dać buziaka na dobranoc. Obydwie mówią, że nikt nie potrafi tak przytulać, jak Mama – ja tak bardzo chcę je przytulać, chcę mieć szansę być dla nich Mamą.
Proszę w imieniu Agnieszki i Darka oraz ich córek o pomoc. Wystarczy zebrać pieniądze. Terepia daje bardzo dużą szansę na wyleczenie - ponad 90%.
Agnieszka i Darek wiedzą co to służba i miłość bliźniego. Darek jest strażakiem i codziennie gotowy jest ratować życie nas wszystkiech.
Agnieszka jest psychologiem, pracowała w szkole, w domu dziecka a ostatnio w poradni psychologiczno - pedagogicznej, spokojnie i z wielkim sercem pomagając dzieciom.
Wierzę, że Razem uda nam się zebrać pieniądze.
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio na subkonto Podopiecznej:
Błagam o pomoc, bo nie mam sił, by samodzielnie wygrać tę walkę! Chcę żyć dla moich córeczek, chce być dla nich matką, a nie wspomnieniem! Chce mi się płakać, kiedy słyszę, że została mi właściwie jedna szansa. Jeśli teraz się nie uda, wszystko stracone… Bez Waszej pomocy młodsza córka nie będzie nawet mnie pamiętała – zniknę z jej życia, w chwili kiedy mama jest tak bardzo potrzebna!

Moja walka z chorobą trwa już 20 miesięcy. Obecnie jedyną szansą na wyleczenie jest dla mnie terapia CAR-T-cells, jednak jej cena przekracza wszelkie nasze możliwości finansowe - moje życie zostało wycenione na 1,5 miliona złotych! Ja tak bardzo chcę żyć, chcę być mamą dla moich Córeczek, chcę by młodsza mnie jeszcze pamiętała. Moim marzeniem jest pójść z nimi na plac zabaw, na spacer, trzymać za rączkę przed snem i dać buziaka na dobranoc. Obydwie mówią, że nikt nie potrafi tak przytulać, jak Mama – ja tak bardzo chcę je przytulać, chcę mieć szansę być dla nich Mamą.
Proszę w imieniu Agnieszki i Darka oraz ich córek o pomoc. Wystarczy zebrać pieniądze. Terepia daje bardzo dużą szansę na wyleczenie - ponad 90%.
Agnieszka i Darek wiedzą co to służba i miłość bliźniego. Darek jest strażakiem i codziennie gotowy jest ratować życie nas wszystkiech.
Agnieszka jest psychologiem, pracowała w szkole, w domu dziecka a ostatnio w poradni psychologiczno - pedagogicznej, spokojnie i z wielkim sercem pomagając dzieciom.
Wierzę, że Razem uda nam się zebrać pieniądze.
Wpłaty
- Anna Tomczyk300 zł
- Klasa 4c z Panią Wychowawczynią10 zł
- Klasa 4c z Panią Wychowawczynią10 zł
- Klasa 4c z Panią Wychowawczynią10 zł
- Klasa 4c z Panią Wychowawczynią10 zł
- Zespół Szkół im. Prof. Franciszka Leji1620 zł
