Skarbonka zakończona
Skarbonka

URATUJMY JERZYKA

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

PILNE! Serce Jerzyka może zatrzymać się w każdej chwili. Pomocy! Bez kolejnej operacji po prostu umrze... 

Stan 7 letniego chłopca. który połowę życia spędził w szpitalach, mocno się pogorszył i znów musi jechać na kolejną operację do Genewy! Każdy dzień to krok do śmierci.... Pomóżmy jeszcze raz Jerzykowi zawalczyć o życie!   

Wada serca Jerzyka jest bardzo złożona: ubytek przegrody międzykomorowej, między przedsionkowej, zwężenie pnia płucnego w trzech miejscach, zwężenie zastawki aorty pnia płucnego, prawostronny izomeryzm, przełożenie wielkich pni tętniczych, a do tego zespół Goldenhara – zespół wad wrodzonych: oprócz wady serca dochodzi wada słuchu, wada układu twarzoczaszki... 

Ból i Jerzy są nierozłączni. Od lat gdy przychodzi noc, pojawia się przeraźliwy ból, taki nie do wytrzymania, wyginający całe małe ciałko i niepozwalający ustać na nóżkach, a saturacja spada do 65 (!!!). Przez bardzo już zmęczone serduszko jedna trzecia potrzebnego do życia tlenu, nie dociera do mózgu! Nigdy nie wiemy, co przyniesie noc. Śpimy w rzeczach, w których można wsiąść do karetki...  


90 złWsparły 23 osoby

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio
na subkonto Podopiecznego:

PILNE! Serce Jerzyka może zatrzymać się w każdej chwili. Pomocy! Bez kolejnej operacji po prostu umrze... 

Stan 7 letniego chłopca. który połowę życia spędził w szpitalach, mocno się pogorszył i znów musi jechać na kolejną operację do Genewy! Każdy dzień to krok do śmierci.... Pomóżmy jeszcze raz Jerzykowi zawalczyć o życie!   

Wada serca Jerzyka jest bardzo złożona: ubytek przegrody międzykomorowej, między przedsionkowej, zwężenie pnia płucnego w trzech miejscach, zwężenie zastawki aorty pnia płucnego, prawostronny izomeryzm, przełożenie wielkich pni tętniczych, a do tego zespół Goldenhara – zespół wad wrodzonych: oprócz wady serca dochodzi wada słuchu, wada układu twarzoczaszki... 

Ból i Jerzy są nierozłączni. Od lat gdy przychodzi noc, pojawia się przeraźliwy ból, taki nie do wytrzymania, wyginający całe małe ciałko i niepozwalający ustać na nóżkach, a saturacja spada do 65 (!!!). Przez bardzo już zmęczone serduszko jedna trzecia potrzebnego do życia tlenu, nie dociera do mózgu! Nigdy nie wiemy, co przyniesie noc. Śpimy w rzeczach, w których można wsiąść do karetki...  


Wpłaty

Sortuj według