
Ufunduj dzień wakacji od samotności
Cel kampanii: organizacja „Wakacji jednego dnia” dla samotnych seniorów
Cel kampanii: organizacja „Wakacji jednego dnia” dla samotnych seniorów
Rezultat kampanii
Dzięki Waszej otwartości i wsparciu tegoroczne „Wakacje jednego dnia” przyniosły podopiecznym Stowarzyszenia mali bracia Ubogich gorące emocje, wzruszenia i spełnione marzenia. Zamiast samotności – była radość, poczucie sprawczości i odkrywanie świata u boku wolontariuszy.
Oto kilka wyjątkowych chwil, do których seniorzy będą często wspominać:
☀️ Powrót po 60 latach: pani Zosia mieszkająca w Warszawie odwiedziła rodzinne strony na Lubelszczyźnie. Zapaliła znicz na grobie dziadków. Zobaczyła uliczkę, przy której mieszkała. Z wolontariuszką Agnieszką zaplanowały też przyjemny czas nad jeziorem Firlej.
☀️ Marzenia spełnione po dekadach: pani Lucyna zrealizowała swoje marzenie o wizycie w Tynieckim Opactwie i popłynęła statkiem po Wiśle po raz pierwszy od 42 lat.
Zwiedzanie było szczególnie pięknym przeżyciem, bo w towarzystwie życzliwych osób – seniorki Irenki i wolontariuszek Aleksandry i Patrycji.
☀️Senior jako przewodnik: pan Leszek z Łodzi z dumą oprowadził wolontariuszkę Kamilę po swoim ukochanym Ciechocinku, o którym wielokrotnie wspominał z sentymentem. Wspólnie odwiedzili tężnie, pijalnię wód, słynnego „Grzybka” oraz warzelnię soli.
☀️ Kraków z lotu ptaka: pani Alicja po raz pierwszy w życiu zobaczyła swoje rodzinne miasto z kosza balonu widokowego. Dopełnieniem wycieczki był obiad, podczas którego seniorka odkrywała smaki kuchni wegańskiej.
☀️ Niezwykłe spotkania: pani Marianna z Wrocławia przeżyła wzruszający moment, gdy podczas wizyty w hodowli gołębi jeden z ptaków sam przyleciał i usiadł jej na ramieniu. Seniorka uwielbia ptaki, więc był to wyjątkowy moment.
Dzięki Tobie akcja „Wakacje jednego dnia” przyniosła dziesiątkom naszych seniorów powody do wzruszeń i zachwytów: były to ławki w kształcie filiżanek w Ćmielowie, podziemne korytarze w Krzemionkach, relaks w kapsule normobarycznej czy zapach świeżych wypieków w Toruniu.
Zobacz jak te piękne chwile wyglądają uwiecznione na zdjęciach:

Najlepszym podsumowaniem tego, co wspólnie tworzymy, są słowa pani Mirki z Poznania po powrocie z wycieczki do Kórnika: „To był najszczęśliwszy dzień w moim życiu!”.
Gorąco dziękujemy za Twoje wsparcie!
- DS20 zł
- Anonimowy Pomagacz20 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa30 zł


