Skarbonka zakończona
Skarbonka

Walczymy o twoją przyszłość synku

Avatar organizatora
Organizator:Mnożymy Dobro

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Kochane Dobre Serducha ❤️ 

Jestem Mamą cudownego chłopca z niepełnosprawnością wywołaną mózgowym porażeniem dziecięcym. 

Życie z chorobą nie jest proste, ale cała tajemnica leży w akceptacji i kroczeniu dzień za dniem obok swojego dziecka. 

Utworzona skarbonka na kwotę 5️⃣ 2️⃣9️⃣0️⃣ zł jest Naszą Nadzieją na zabezpieczenie potrzeb rehabilitacyjnych Daniela na 2026 r. 

Dokładnie tyle brakuje, aby pasek zbiórki osiągnął 100 %. 

Będziemy ogromnie wdzięczni za każdy gest wsparcia, ciepłe słowo i Waszą obecność w drodze po zdrowie Naszego synka. 

Daniel często czyta Wasze komentarze na zbiórce, a jego radość i dziecięce niedowierzanie, że ktoś decyduje się pomóc właśnie jemu sprawia, że moje serce rośnie. 

Dziękuję Wam za wszystko ! 

Nie jestem smutną, zrozpaczoną matką, którą dotknęła choroba dziecka. 

Jestem czasami do bólu zmęczona...ale miłość buduje siłę... 

Siłę, którą czerpię również z tego, że ktoś jest... Może po drugiej stronie ekranu, ktoś kto rozumie, nie ocenia... 

Magda - mama Daniela 

3875 złWsparło 70 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio
na subkonto Podopiecznego:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0250944 Daniel

Kochane Dobre Serducha ❤️ 

Jestem Mamą cudownego chłopca z niepełnosprawnością wywołaną mózgowym porażeniem dziecięcym. 

Życie z chorobą nie jest proste, ale cała tajemnica leży w akceptacji i kroczeniu dzień za dniem obok swojego dziecka. 

Utworzona skarbonka na kwotę 5️⃣ 2️⃣9️⃣0️⃣ zł jest Naszą Nadzieją na zabezpieczenie potrzeb rehabilitacyjnych Daniela na 2026 r. 

Dokładnie tyle brakuje, aby pasek zbiórki osiągnął 100 %. 

Będziemy ogromnie wdzięczni za każdy gest wsparcia, ciepłe słowo i Waszą obecność w drodze po zdrowie Naszego synka. 

Daniel często czyta Wasze komentarze na zbiórce, a jego radość i dziecięce niedowierzanie, że ktoś decyduje się pomóc właśnie jemu sprawia, że moje serce rośnie. 

Dziękuję Wam za wszystko ! 

Nie jestem smutną, zrozpaczoną matką, którą dotknęła choroba dziecka. 

Jestem czasami do bólu zmęczona...ale miłość buduje siłę... 

Siłę, którą czerpię również z tego, że ktoś jest... Może po drugiej stronie ekranu, ktoś kto rozumie, nie ocenia... 

Magda - mama Daniela 

Wpłaty

Sortuj według