Walczymy o życie Oskara!

jagodanovacky
organizator skarbonki

Oskar jest w wieku mojego synka Tymoteusza. Jest jednak między nimi pewna różnica. Mój synek dziś rano pobiegł z uśmiechem na twarzy do przedszkola - Oskar dziś rano leżąc na szpitalnym łóżku, przyjął kolejną dawkę leków, żeby nie cierpieć. Rozległy GLEJAK na pniu mózgu brzmi jak wyrok. Ale spróbuj popatrzeć w oczy rodzicom Oskara i powiedz: "Jak glejak to nie walczymy, nie ma szans."
Zawsze uważałam, że NADZIEJA UMIERA OSTATNIA. Zróbmy wszystko co w naszej mocy dla tego dzieciaczka. <3
Jest szansa na leczenie w Zurychyu, ale to kosztuje kupę kasy i my te kase zbierzemy. Pomożesz? :)

jagodanovacky

Wsparli

20 zł

Anonimowy Pomagacz

20 zł

Iwona P

35 zł

Anonimowa Pomagaczka

20 zł

Anonimowy Pomagacz

50 zł

Anonimowy Pomagacz

❤️

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
37%
370 zł Wsparło 12 osób CEL: 1 000 ZŁ