Zbiórka zakończona

Kości Mai łamią się jak zapałki... PILNIE potrzebna operacja, RATUJ❗️

Cel zbiórki: 2 etap operacji skoliozy w USA

Organizator zbiórki:
Maja Ormaniec, 12 lat
Gilowice, śląskie
Skolioza kręgosłupa, wrodzona łamliwość kości
Rozpoczęcie: 24 grudnia 2024
Zakończenie: 7 września 2025
729 941 zł(100,06%)
Wsparło 13 825 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0096586 Maja

Cel zbiórki: 2 etap operacji skoliozy w USA

Organizator zbiórki:
Maja Ormaniec, 12 lat
Gilowice, śląskie
Skolioza kręgosłupa, wrodzona łamliwość kości
Rozpoczęcie: 24 grudnia 2024
Zakończenie: 7 września 2025

Rezultat zbiórki

Kochani, chcemy się z Wami podzielić ważną wiadomością – Maja jest już po operacji! Profesor wyraził duże zadowolenie z jej przebiegu i rezultatu! Z całego serca dziękujemy za Wasze ogromne wsparcie, dobre słowa i modlitwę. To dzięki Wam Maja mogła otrzymać szansę na to leczenie!

Paulina Ostrowska-Ormaniec

Aktualizacje

  • Dziękujemy! Mamy 100%!

    Kochani Darczyńcy, z całego serca dziękujemy Wam za każdą złotówkę, każde udostępnienie i każde dobre słowo. Dzięki Waszej ogromnej hojności udało się zebrać 100% potrzebnej kwoty na operację Mai. To, co jeszcze niedawno wydawało się odległym marzeniem, dziś staje się rzeczywistością.

    Z radością i wzruszeniem informujemy, że jesteśmy już w USA. Dzięki ludziom o wielkich sercach, którzy wsparli naszą walkę, operacja Mai właśnie się rozpoczęła. Wasza pomoc dała nam nie tylko nadzieję, ale i realną szansę na zdrowie oraz lepsze życie dla naszej córeczki.

    Nie znajdujemy słów, które w pełni oddałyby naszą wdzięczność. Będziemy zawsze pamiętać, że to dzięki Wam możemy być dziś tutaj i walczyć o przyszłość Mai. Dziękujemy – od całej naszej rodziny i z głębi serca! ❤️

    Mama z Mają

  • Wylot 18 sierpnia❗️Prosimy o MOBILIZACJĘ❗️

    Kochani, nie możemy już dłużej zwlekać. 18 sierpnia musimy wylecieć do Stanów! Bardzo prosimy o pełną mobilizację, o wpłaty, o pomoc w nagłośnieniu zbiórki dla Mai! Koszty są naprawdę ogromne...

    Koszty operacji to nie tylko opłata do kliniki. To także loty, noclegi i życie na miejscu. A cena biletów lotniczych zwaliła nas z nóg... Lecimy w trzy osoby – ja, Maja i tłumaczka-wolontariuszka. To 35 tysięcy złotych! Wszystko przez to, że Maja musi lecieć w pozycji leżącej (to wymóg szpitala), a jest to możliwe jedynie w klasie biznes. To i tak zdecydowanie mniej, niż gdybyśmy musieli płacić za transport medyczny. 

    Biorąc pod uwagę fakt, że nasz pobyt w USA będzie trwał około miesiąca to musimy mieć również środki na nocleg, wyżywienie, przejazdy. Jestem tym wszystkim przerażona, ale wierzę, że wspólnymi siłami uda nam się dokończyć zbiórkę.

    Na szczęście mam też dobre wieści. Możemy obniżyć kwotę na pasku, ponieważ udało nam się załatwić dodatkową pomoc poza zbiórką. Dalej jednak zostaje 15% do upragnionych 100%.

    Jeszcze raz proszę - otwórzcie swoje serca dla mojej dzielnej córki!

    Paulina, mama Mai

  • Mamy mało czasu❗️POMOCY❗️

    Kochani, nie mamy dobrych wieści... Na zbiórce dopiero 60%, a nam zostało tak mało czasu, żeby zebrać potrzebne środki. Przelew za operację, zgodnie z umową, musi wpłynąć na konto szpitala najpóźniej do 2 lipca!

    Błagamy o pomoc! Błagamy cud!

    Maja Ormaniec

    Nie tylko brakujące środki spędzają nam sen z powiek. Maja doznała ostatnio złamania kości piszczelowej! Konieczna była operacja w szpitalu w Krakowie. Dochodzi teraz do siebie. To straszne, że musi w swoim życiu znosić tyle cierpienia...

    Maja przeszła już więcej, niż niejeden dorosły, ale musi walczyć dalej. Potrzebujemy Waszej PEŁNEJ MOBILIZACJI! Bez wsparcia nie uda nam się zebrać całej kwoty... Każda złotówka i udostępnienie ma dziś ogromne znaczenie!

    Rodzice

Opis zbiórki

O tym, że coś jest nie tak ze zdrowiem Mai, dowiedzieliśmy się w 22. tygodniu ciąży. Podczas badania u córeczki stwierdzono wykrzywione kości udowe. Nikt się wtedy jeszcze nie spodziewał, że zwiastuje to straszną diagnozę – wrodzona łamliwość kości…

Pierwsze złamanie nastąpiło, kiedy Majeczka miała zaledwie 14 miesięcy. Drugie – po kilku kolejnych miesiącach. Dzisiaj liczymy je już w dziesiątkach! To zdecydowanie zbyt wiele jak na jedną, małą dziewczynkę… Ktoś, kto miał chociaż raz w życiu złamaną rękę lub nogę, wie, jak duży to ból i cierpienie. A nóżki i rączki naszej córeczki łamią się niczym zapałki!

Maja Ormaniec

Z czasem choroba zaczęła robić się jeszcze bardziej niebezpieczna i deformować kręgosłup Mai. Przy tak pogłębionej skoliozie każdy oddech staje się wyzwaniem – płuca nie mają miejsca, by swobodnie oddychać. Inne organy przez skrzywienie także nie mogą prawidłowo funkcjonować.

Długo szukaliśmy pomocy, mając nadzieję, że ten koszmar uda się zatrzymać. W Polsce niestety nie znaleźliśmy lekarza, który podjąłby się przeprowadzenia operacji Mai. Ratunek dla córeczki pojawił się na szczęście w szpitalu w USA, który specjalizuje się w operacjach skoliozy u osób z łamliwością kości!

Dzięki Waszej ogromnej pomocy Majeczka dostała szansę na lepsze życie i przeszła tak potrzebną jej operację! Nie ma słów, które mogłyby opisać naszą wdzięczność. Walka o zdrowie i sprawność naszej córeczki trwa jednak nadal, dlatego znów musimy prosić Was o wsparcie…

Maja Ormaniec

Maja musi pilnie przejść drugi, ostatni etap leczenia. Kolejna operacja jest konieczna, ponieważ wcześniej przymocowany pręt już się nie wydłuża. Kręgosłup córeczki znów zaczął się krzywić, a śruba, która trzyma pręt, zaczęła się wyłamywać. Boimy się, że może dojść do całkowitego wyłamania i uszkodzenia rdzenia kręgowego!

Choroba zawładnęła dzieciństwem Majeczki. Jej życie to ciągły strach, ograniczenia oraz ból fizyczny i psychiczny. Musimy zrobić wszystko, by zatrzymać jej cierpienie, lecz sami nie damy rady zebrać tak ogromnej kwoty. Z całego serca prosimy Was o pomoc – już raz udowodniliście, że możecie zdziałać cuda! Pomóżcie nam ratować córeczkę!

Paulina i Bartłomiej – rodzice Mai

Maja Ormaniec

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Maja Ormaniec wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj