Zbiórka zakończona
Mark Yevsiukov - zdjęcie główne

❗️Ostra białaczka zabija dziecko. Została ostatnia szansa na leczenie. Pomóż❗️

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Turcji, transport, zakwaterowanie

Organizator zbiórki:
Mark Yevsiukov, 7 lat
Charków
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 10 sierpnia 2021
Zakończenie: 12 stycznia 2022
366 316 zł(129,52%)
Wsparło 14 477 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0144253 Mark

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Turcji, transport, zakwaterowanie

Organizator zbiórki:
Mark Yevsiukov, 7 lat
Charków
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 10 sierpnia 2021
Zakończenie: 12 stycznia 2022

Rezultat zbiórki

Kochani,

walka o życie Marka spędzała nam sen z powiek.

Dzięki Wam mogliśmy wyjechać do Turcji i podjąć leczenie, które przynosi pozytywne efekty! 💚 Nasz synek wciąż jest chory, ale badania pokazują poprawę! Lekarze szacują, że do pełnego wyzdrowienia potrzeba przede wszystkim czasu.

Mark Yevsiukov

Jeśli jego organizm dalej będzie przyjmował i znosił chemioterapię tak dobrze jak teraz, już w przyszłym roku możemy wracać do domu!

Jesteśmy Wam niezmiernie wdzięczni za okazaną pomoc i wierzymy, że dobro, które podarowaliście naszemu synkowi wróci do was ze zdwojoną mocą!  💚

rodzice Mareczka

Aktualizacje

  • Mark rozpoczął leczenie w Turcji!

    Kochani,

    udało się – jesteśmy w Turcji! Wiele dni czekaliśmy na wyniki badań, które dadzą nam pewność, że sama podróż nie będzie stanowiła zagrożenia dla naszego dzielnego synka. 

    Na szczęście dostaliśmy zielone światło i mogliśmy udać się na leczenie do Turcji. Choć stan zdrowia Marka jest wciąż bardzo poważny, wierzymy z całego serca, że nasz synek wyzdrowieje. Nieustannie prowadzone są badania, których celem jest ułożenie najlepszego planu leczenia. 

    Mark Yevsiukov

    Przed nam długie i ciężkie miesiące... Dzięki Wam mamy przede wszystkim środki i siły, by dalej walczyć o zdrowie naszego synka! Z całego serca DZIĘKUJEMY za wasze wsparcie, każdą wpłatę oraz udostępnianie.

    Pomoc, którą otrzymaliśmy jest dla nas prawdziwym cudem!

    rodzice Marka

    ________________________

    Zbiórka trwa, ponieważ cały czas działają akcje oraz licytacje wspierające małego Marka. Darowizny przekazywane są na dalsze leczenie chłopca.

  • ❗️PILNE ❗️Leczenie ostatniej szansy – trwa wyścig z czasem! Błagamy o ratunek!

    Jestem tatą Marka. Codziennie modlę się, by synek przeżył, a on kona na moich oczach... To dramatyczny wyścig z czasem – wyścig, którego nie możemy przegrać! 

    Klinika w Turcji wydała oficjalne oświadczenie, że przyjmie Marka na leczenie, gdy zielony pasek przekroczy 50% potrzebnej kwoty! Potrzebujemy cudu! Cudu, który sprawi, że w ciągu kilku dni uda się zebrać potrzebne pieniądze! Ale czy zdążymy?

    Mark Yevsiukov

    Stan pogarsza się każdego dnia! Żyłki pękają, nie chce jeść, reaguje wymiotami na przyjmowane leki... Jest coraz słabszy, ma coraz mniej sił.

    Błagamy, pomóżcie nam uratować synka! Czas działa na naszą niekorzyść, ale widząc tak ogromne wsparcie wierzymy, że może się udać! Dzięki Tobie możemy dokonać niemożliwego – pomóż, udostępnij, ratuj!

    Błagam!

    Tata 

Opis zbiórki

W 2017 roku usłyszeliśmy, że nigdy nie będziemy mieć dzieci. Pojawienie się Marka było spełnieniem największego marzenia. Wspólne 2 lata to najcudowniejszy okres mojego życia. Szczęście naszej rodziny runęło jak domek z kart 6 maja tego roku. Na ciele mojego synka znikąd pojawiły się dziwne czerwone plamy i siniaki. Stan pogarszał się z godziny na godzinę... 

Całą noc spędziliśmy w szpitalu. Tuż po przyjęciu zabrali Marka, a ja zostałam sama. Lekarze nie pozwolili mi być przy nim, trzymać go za rączkę. Przez cienką ścianę słyszałam jego histeryczny płacz, który łamał serce na tysiące kawałków. Gdybym mogła, wyważyłabym drzwi... Teraz pamiętam tylko, że siedziałam całą noc pod drzwiami i płakałam. Nie miałam pojęcia co mu tam robią, co się z nim dzieje… Bezsilność i bezradność to najgorsze czego może doświadczyć rodzic. To był koszmar, prawdziwy koszmar, z którego nie można się obudzić i który nie chce się skończyć...

Kolejne wyniki badań potwierdziły największe obawy. Mój dwuletni synek choruje na ostrą białaczkę limfoblastyczną. Terapia trwa już od czterech miesięcy, ale nie przynosi żadnych efektów. Moje dziecko niknie w oczach! Marek jest coraz chudszy, policzki są zapadnięte, ciągle wymiotuje. Jego skóra jest szara i wysuszona a z głowy powypadały wszystkie włosy. On umiera na moich oczach!

Lekarze nie dają nam szans między innymi przez brak specjalistycznego sprzętu. Nie mogę się z tym pogodzić! Nie mogę pozwolić mu odejść!
Tak na niego czekałam, jest moim wymodlonym cudem. Wcześniej lekarze też nie dawali mi szans na to, że zostanę mamą. Robiłam wszystko, by się udało. Teraz też zrobię wszystko, by uratować moje dziecko! 

Szansę na skuteczną walkę z chorobą daje specjalistyczna klinika w Turcji. Tam leczone są przypadki, którym nikt inny nie daje szans. Jest jedna, ogromna przeszkoda: nie stać nas na prywatne leczenie. Potrzebujemy prawie 300 tysięcy, by ratować życie. Dopiero kiedy pasek zbiórki zapełni się w całości zostaniemy przyjęci do szpitala.

W tej walce liczy się każdy dzień! Błagam, błagam z całych sił, pomóżcie nam!

Mark Yevsiukov

Organizm Marka jest wycieńczony. Gdy go przytulam, boję się, że zrobię mu krzywdę jednym dotykiem. Za oknem upał, a skóra mojego synka jest zimna jak lód. Nie wiemy ile mamy czasu, czuję, że niewiele. W nocy, gdy Marek śpi, proszę go by wytrzymał, by się nie poddawał. Całuję jego łysą główkę, pokłute ręce i siniaki od pękniętych żył i pozwalam sobie na to, by łzy płynęły strumieniem.

Trzymam za rękę moje dziecko i obiecuję, że to nie koniec. Błagam, pomóż nam obudzić się z koszmaru choroby, nim koszmar na zawsze stanie się rzeczywistością!

Maryna, mama Marka

____

Możesz wspomóc Marka poprzez licytacje KLIK (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Mark Yevsiukov wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj