Zbiórka zakończona
Matvii Tsyhanchuk - zdjęcie główne

Białaczka, zespół Downa i wada serca ❗️ Ile może wytrzymać dziecko ⁉️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Matvii Tsyhanchuk, 8 lat
Rzeszów, podkarpackie
Ostra białaczka limfoblastyczna, wrodzona wada serca, zespół Downa, powikłania leczenia onkologicznego
Rozpoczęcie: 6 sierpnia 2025
Zakończenie: 13 października 2025
8609 zł(101,15%)
Wsparło 237 osób

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zgłaszający zbiórkę:
Matvii Tsyhanchuk, 8 lat
Rzeszów, podkarpackie
Ostra białaczka limfoblastyczna, wrodzona wada serca, zespół Downa, powikłania leczenia onkologicznego
Rozpoczęcie: 6 sierpnia 2025
Zakończenie: 13 października 2025

Rezultat zbiórki

Moi Drodzy,

jak szybko leci czas! Jeszcze niedawno zwracałam się do Was z prośbą o pomoc, z trudem opanowując niepokój – a dzisiaj Matvii już szykuje się do operacji!

Lekarze ostatecznie potwierdzili, że synek się kwalifikuje i wyznaczyli termin - 28 listopada.

Proszę, trzymajcie za nas kciuki!

Poza tym synek czuje się dobrze. Coraz częściej widzę uśmiech na jego twarzy, i czuję, jak ciężar spada mi z serca.

Ale to wszystko nie byłoby możliwe, gdyby nie Wasze wsparcie! Dziękuję Wam za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każdy wspierający komentarz! Niech dobro wróci do Was z podwójną siłą! 💚

Natalia, mama

Aktualizacje

  • Zbliża się operacja serca! Wciąż walczymy!

    Kochani, mamy ważne wieści! 

    Wyniki badań w końcu się ustabilizowały. Lekarze uznali, że możemy się szykować do operacji serca!

    Mój synek ma ubytek przegrody międzykomorowej. Chirurdzy muszą zamknąć otwór pomiędzy komorami serca. Wkrótce zostanie wyznaczony termin zabiegu. Kiedy myślę o tym, że moje dziecko trafi na stół operacyjny, serce zamiera mi ze strachu… Ale rozumiem, że po prostu musimy przez to przejść…

    Kontynuujemy również leczenie po chorobie onkologicznej. Co 6 tygodni jeździmy do szpitala we Wrocławiu na podanie leku. Ze względu na uszkodzenie nerek, Matvii może otrzymywać go wyłącznie w warunkach szpitalnych, pod nadzorem lekarzy. Niestety, problemy nefrologiczne wciąż dają o sobie znać. Ale wierzymy, że i tę przeszkodę uda nam się pokonać!

    Matvii Tsyhanchuk

    Mamy też dobre wieści – Matvii zaczął naukę szkolną. Trzy razy w tygodniu odwiedza go nauczycielka. Za każdym razem nie może się doczekać. Tak cieszę się, że w tej walce o zdrowie mój synek ma choć trochę normalności!

    Przeszliśmy już tak wiele, a jeszcze tyle jest przed nami… Ale jedno wiem na pewno – bez Waszej pomocy nie dalibyśmy radę! To Wasze wsparcie dodawało nam otuchy w tych najtrudniejszych chwilach. To dzięki Wam wciąż mam możliwość leczyć synka.

    Z całego serca Wam dziękuję, że jesteście z nami! Będziemy walczyć dalej, nie poddamy się!

    Natalia, mama

Opis zbiórki

Mój mały synek w ciągu swojego krótkiego życia dwukrotnie musiał stoczyć walkę z nowotworem, a teraz czeka go operacja serca. Czasami patrzę na niego i nie wiem, czym sobie na to zasłużył. Pogodny, wrażliwy – on widział w swoim życiu więcej sal szpitalnych niż placów zabaw.

Urodził się z zespołem Downa, a w wieku 4 lat zdiagnozowano mu białaczkę. Świat stanął nam na głowie. Chemioterapia i przeszczep szpiku, zastrzyki i kroplówki, łzy z bólu i z rozpaczy – trudno uwierzyć, że małe dziecko może znieść tak dużo. Po przeszczepie zaatakował go wirus, więc musiał spędzić ponad dwa tygodnie podłączony do kroplówki. Wszystkie zabiegi znosił dzielnie, jak prawdziwy bohater.

Matvii Tsyhanchuk

Leczenie onkologiczne przyniosło poważnie powikłania. Przede wszystkim, bardzo ucierpiały nerki Matvia. Lekarze rozważają dializę, a nawet przeszczep. Wróży to kolejne cierpienia dla synka. Zdiagnozowano też zwężenie i stany zapalne przełyku. Syn jest pod opieką gastroenterologa, odżywia się wyłącznie  zgodnie z jego zaleceniami. To też generuje koszty. Ale najważniejsze, by był zdrowy.

Niestety, białaczka to nie jedyny nasz przeciwnik. Matvii ma wrodzoną wadę serca, potrzebuje operacji. Ale dopóki nie będzie absolutnie zdrowy pod względem onkohematologicznym, lekarze nie podejmą się  jej wykonania! Zasypiam i budzę się z myślą o jego przyszłości.

Matvii Tsyhanchuk

Najbardziej na świecie synek uwielbia przebywać w towarzystwie innych dzieci. W ciągu całego swojego życia spędził w przedszkolu zaledwie 1,5 tygodnia – ale to był najszczęśliwszy okres w jego życiu. Niestety, we wrześniu nie będzie mógł iść do szkoły razem z rówieśnikami. Naukę rozpocznie indywidualnie. 

Tego samego dnia, w odległości setek kilometrów, do pierwszej klasy pójdzie jego siostrzyczka Milana. Musiałam zostawić córkę na Ukrainie, pod opieką mojej siostry. Nie miałam wyboru — tylko polscy lekarze odważyli się leczyć tak trudny przypadek jak nasz. Nie będę mogła towarzyszyć córce w tym ważnym dniu. Jak każde inne znaczące wydarzenie w jej życiu, zobaczę je tylko na nagraniach.

Zeszłoroczne święta Bożego Narodzenia spędziliśmy w szpitalu, z dala od bliskich. Nie mamy nikogo w Polsce, jesteśmy tu sami. Mimo że serce mi pęka na myśl o córce, nie poddaję się i wierzę, że zostawimy te trudne czasy za sobą. Nasza rodzina zbierze się razem przy stole, zdrowa i szczęśliwa. Ale żeby tak było, potrzebuję Waszej pomocy. Będę niezmiernie wdzięczna za każdą wpłatę.

Natalia, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł

    Z Panem Bogiem :)

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    18 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj