Andrii Andreiko - zdjęcie główne

Walczę o dzień, w którym znów zagram z synem w piłkę❗️Proszę o wsparcie ❗️

Cel zbiórki: Operacja nogi w Hiszpanii, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Andrii Andreiko, 41 lat
Oborniki
Stan po udarze krwotocznym pnia mózgu
Rozpoczęcie: 6 lutego 2026
Zakończenie: 7 sierpnia 2026
12 168 zł(12,4%)
Brakuje 85 943 zł
WesprzyjWsparło 195 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0923243
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0923243 Andrii

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Andrijowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Viktor D
    Viktor Dzaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Operacja nogi w Hiszpanii, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Andrii Andreiko, 41 lat
Oborniki
Stan po udarze krwotocznym pnia mózgu
Rozpoczęcie: 6 lutego 2026
Zakończenie: 7 sierpnia 2026

Opis zbiórki

W jednej chwili moje życie całkowicie legło w gruzach. Mając zaledwie 36 lat, przeszedłem ciężki udar pnia mózgu.

Nigdy wcześniej nie byłem tak blisko śmierci. Zapadłem w śpiączkę, a moi najbliżsi usłyszeli, że mogę nigdy się nie wybudzić. Byłem w bardzo ciężkim stanie…

Przeżyłem i jestem bardzo za to wdzięczny - ale życie po udarze przyniosło mi wiele niespodzianek. To, co kiedyś było proste i oczywiste - mówienie, poruszanie się, samodzielność - nagle stało się czymś nieosiągalnym.

Leżąc na szpitalnym łóżku, patrząc w sufit - bo nic więcej nie mogłem zrobić - godzinami myślałem o tym, jak teraz zadbam o swojego synka,  skoro nie mogę nawet się przewrócić na drugi bok…

Andrii Andreiko

Zostałem całkowicie sparaliżowany po lewej stronie ciała, straciłem mowę oraz wzrok w jednym oku. 

Po trzech miesiącach opuszczałem szpital z twardym postawieniem - zrobić dosłownie wszystko, by jak najszybciej wrócić do sprawności. Od tego dnia zaczęłem żmudną walkę z podstępnymi skutkami udaru. Dzień w dzień uparcie rehabilituję swoje ciało.

Powrót do normalnego funkcjonowania nie zawsze jest łatwy, wiąże się z bólem i wymaga dyscypliny. Czego jednak się nie robi, by wciąż być ostoją dla swoich najbliższych!?

Najpierw udało mi się wstać z łóżka, potem - przesiąć na wózek, a teraz jestem w stanie chodzić o kulach. Mowa też wróciła. 

Na tej drodze było pełno przeszkód. Zaliczyłem nawet złamanie nogi... Natomiast, zdaniem mojego lekarza prowadzącego, postępy są ogromne. Ja również odczuwam, o ile bardziej  samodzielny jestem…

Andrii Andreiko

Myślałem, że pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć, ale lekarze z Hiszpanii zaproponowali mi badania, po których jednoznacznie stwierdzili: operacja da szansę na chodzenie bez podpórek i kul!

Tylko koniecznie trzeba przeprowadzić ją w najbliższym czasie, inaczej mięśnie sparaliżowanej nogi ulegną jeszcze większej, nieodwracalnej deformacji. Czas działa na moją niekorzyść – bez tej interwencji szansa na to, bym kiedykolwiek nauczył się normalnie chodzić, przepadnie na zawsze.

Wcześniej wstydziłem się i nie prosiłem o pomoc. Jednak zmęczyłem się walką sam na sam i zrozumiałem, że proszenie o wsparcie jest bardzo ludzkie. Ta szansa na sprawność jest dla mnie bardzo ważna. Każda wpłata, każde udostępnienie będzie ogromną pomocą. Dziękuję za każdą wyciągniętą dłoń.

Andrii

Wybierz zakładkę
Sortuj według