
Terapia warta MILIONY jedynym ratunkiem❗️Ratuj Egora❗️
Cel zbiórki: Terapia genowa w Dubaju
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
4 wspierających co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- VIktoryia Karalkovawspiera już 2 miesiące
- Natallia Makouskayazaczyna wspierać co miesiąc
- Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
Cel zbiórki: Terapia genowa w Dubaju
Aktualizacje
Nie mamy nawet 1% potrzebnej kwoty...
Pasek zbiórki stoi w miejscu. Ani drgnie. Sprawdzamy go kilka razy dziennie, wciąż wierząc, że to wszystko, że ta walka o życie naszego dziecka to tylko zły koszmar.
Ale potem dociera do nas, że to nie koszmar, a brutalna rzeczywistość. Choroba postępuje, nasz synek funkcjonuje coraz gorzej, a my możemy jedynie bezradnie na to patrzeć.

Nie stać nas na leczenie, które jest jedyną szansą na ocalenie życia naszego dziecka... Istnienie naszego chłopca zostało wycenione. Do dziś nie możemy się z tym pogodzić, ani w to uwierzyć.
Tak bardzo prosimy, jeśli wciąż to czytasz, jeśli los naszego chłopca nie jest Ci obojętny – wpłać choćby złotówkę. Nawet tego nie odczujesz, a dla nas to ogromna szansa na ratunek...
Rodzice
Stan mojego syna drastycznie się pogarsza❗️
Czujemy się niewidzialni... Czy naprawdę nikogo nie obchodzi stan mojego dziecka? On jest śmiertelnie chory! Boję się, że nie uda mi się go uratować...
Jego stan w ciągu ostatnich dwóch miesięcy bardzo się pogorszył. Mój synek szybko się męczy, coraz częściej mówi mi, że bolą go nóżki i czuje się słabo. A ja nie wiem, jak mu pomóc! Sama nie daję już rady!
Zbiórka praktycznie stoi w miejscu i z każdym dniem tracimy szansę na uratowanie życia naszego chłopca... To koszmar, który trudno opisać słowami...

Zebraliśmy tylko 4,61% potrzebnej kwoty. To jak kropla w oceanie. Bez pomocy ludzi o wielkich sercach nigdy nam się nie uda. Nigdy... Skażemy nasze dziecko na powolną, bardzo bolesną śmierć. Jak mamy się z tym pogodzić?
Bardzo się boję, że nie zdążymy zebrać potrzebnej kwoty na czas. Z jakiegoś powodu większość ludzi omija mojego synka. Przechodzi obojętnie obok jego cierpienia. Błagam, chociaż Ty nie odwracaj wzroku...
Mama
Terapia genowa znów jest dostępna – FDA cofnęła decyzję o wstrzymaniu dostaw leku!
Z ogromną ulgą dzielimy się z Wami najnowszą informacją:
Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) wydała zgodę na wznowienie terapii genowej dla pacjentów z Dystrofią mięśniową Duchenne’a (DMD), którzy są chodzący – czyli dla wszystkich naszych podopiecznych!
Czasowe wstrzymanie dostaw leku ogłoszone 23 lipca było reakcją na przypadki zgonów pacjentów w bardzo ciężkim stanie zdrowia. FDA potwierdziła, że ostatni śmiertelny przypadek nie miał związku z samą terapią, a producent leku, Sarepta, natychmiast wznowił jego dystrybucję. Szczegóły znajdziesz TUTAJ. (otwiera nową kartę)
To oznacza, że wszyscy chłopcy chorzy na DMD, zbierający na Siepomaga mają znów realną szansę na terapię, która może zatrzymać postęp choroby!
Teraz jeszcze bardziej liczy się czas. Wasze wsparcie – każda wpłata, każde udostępnienie – jest dziś cenniejsze niż kiedykolwiek. Nie możemy się zatrzymać. Nadzieja wróciła – i musimy ją jak najszybciej wykorzystać.
Opis zbiórki
Pierwsze oznaki choroby zauważyłam, kiedy mój synek pomału zaczynał raczkować. Robił to w bardzo niespotykany sposób, podciągając się na ramionach i w ogóle nie angażując nóg. Jak siadał, to często się przewracał. Lekarze mówili — obniżone napięcie mięśniowe. Rehabilitacja niestety nie pomagała, a ja martwiłam się coraz bardziej. Dziś walczę o życie mojego synka. Igor otrzymał wyrok śmierci… Błagam o pomoc!
Gdy synuś skończył 4 lata, przeprowadziłam dodatkowe badania. Wtedy okazało się, że lekarze byli w błędzie i to nie obniżone napięcie mięśniowe jest przyczyną problemów synka. Długo szukali prawidłowej diagnozy, a gdy w końcu ją znaleźli, mój świat runął…
Okazało się, że mój synek choruje na DMD – poważną i śmiertelną chorobę mięśni, która nieleczona prowadzi do długiej, bolesnej i przedwczesnej śmierci!

Dziś Egor przyjmuje już sterydy, codziennie ćwiczy, uczęszcza na rehabilitację i stara się walczyć o jak najlepszą sprawność. Lekarze mówią, że w tym momencie stan synka jest dobry, ale niestety z czasem choroba będzie postępować, a on sam z każdym dniem będzie czuł się coraz gorzej…
Synuś coraz częściej skarży się na ból nóżek. Jak odprowadzam do szkoły, to bardzo często musimy się zatrzymywać, robić przerwy, siadać na ławeczce. Igor nie może skakać, biegać i bawić się, jak inne dzieci…
Terapia genowa to dla mojego dziecka JEDYNA szansa. Innej nie ma. Muszę zapłacić ponad 12 MILIONÓW złotych. Inaczej po moje dziecko przyjdzie śmierć. Egor odejdzie w ogromnym bólu, męczarniach, nie rozumiejąc, dlaczego nie zasłużył na normalne dzieciństwo i życie…
Nie mogę na to pozwolić! Muszę zrobić wszystko, żeby udało się uratować jego życie. Muszę…
Potrzebuję tylko Twojej pomocy. Zwykły człowiek nie ma takich pieniędzy, ale niestety na tyle zostało wycenione leczenie mojego synka. Muszę zrobić wszystko, żeby uzbierać tę ogromną kwotę. Igorek musi żyć!
Bardzo proszę o pomoc. Tylko z Twoim wsparciem może wydarzyć się cud…
Mama
- Dzmitry Ihnatsenka20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Тамара50 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa10 €