Zbiórka zakończona
Eryk Maczyński - zdjęcie główne

W dzieciństwie przygniótł go dmuchany zamek! Pomóż Erykowi!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Eryk Maczyński, 18 lat, 16 lat
Chojno, wielkopolskie
Stan po przygnieceniu przez zamek dmuchany, padaczka
Rozpoczęcie: 31 października 2024
Zakończenie: 10 marca 2025
24 351 zł(114,45%)
Wsparło 267 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0642082 Eryk

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Eryk Maczyński, 18 lat, 16 lat
Chojno, wielkopolskie
Stan po przygnieceniu przez zamek dmuchany, padaczka
Rozpoczęcie: 31 października 2024
Zakończenie: 10 marca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy – JESTEŚCIE NIESAMOWICI! 💚
Dziękuję za szybką pomoc Erykowi, jestem bardzo wzruszona, że tak wiele dobrych serc postanowiło wesprzeć mojego synka!

Trzymajcie za niego kciuki w dalszej walce! 💚

Mama Eryka 

Opis zbiórki

Jedna krótka chwila zaważyła o całym życiu mojego syna. W czerwcu 2015 roku, podczas festynu parafialnego, w którym braliśmy udział, wydarzył się tragiczny wypadek. Zaledwie kilkuletni wtedy Eryk został przygnieciony przez dmuchany zamek!

Syn trafił do szpitala we Wrocławiu w stanie CIĘŻKIM. Tam usłyszałam diagnozę, która na zawsze zmieniła naszą rzeczywistość: krwiak przymózgowy w okolicy ciemieniowo-potylicznej, niedowład wszystkich kończyn, najbardziej widoczny w prawej ręce, oraz utrata mowy po udarze, który przeszedł w drugiej dobie po wypadku… Byłam załamana. Moje matczyne serce pękało na pół…

Od tamtej pory nieustannie walczę o zdrowie i sprawność syna. W 2018 roku, gdy Eryk miał już za sobą wiele trudnych chwil i godzin rehabilitacji, spadła na nas kolejna diagnoza – padaczka ogniskowa pourazowa. Codzienne napady epilepsji wyniszczały organizm i mózg syna, doprowadzając do kolejnej tragedii.

Eryk Mączyński

Rok później, podczas badań psychologiczno-pedagogicznych, usłyszałam, że mój chłopiec ma umiarkowaną niepełnosprawność intelektualną. Dotarło do mnie, że choroba i skutki wypadku pozostawiły nieodwracalne zmiany, z którymi Eryk będzie zmagał się przez całe życie. W mojej głowie jak bumerang krążyła myśl, że gdyby nie ten okrutny wypadek, wszystko mogłoby wyglądać inaczej... Jednak nie mogłam się załamać. Mój syn potrzebuje silnej mamy!

Niestety Eryk coraz częściej doświadcza napadów epilepsji, które osłabiają jego zdrowie. W związku z tym muszę zapewnić mu dalszą intensywną rehabilitację i odpowiednią specjalistyczną opiekę. Dwoję się i troję, jednak koszty leczenia i rehabilitacji mnie przerastają!

Jako mama proszę o pomoc dla mojego synka. Każda wpłata, każde wsparcie to dla Eryka nadzieja na lepszą przyszłość i na kolejne kroki ku samodzielności. Dziękuję za każdy gest.

Monika, mama

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Eryk Maczyński wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj