
Sprzedałam wszystko, by ratować synka... To jednak za mało. Błagam o pomoc❗️
Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne, zakwaterowanie
Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne, zakwaterowanie
Nie da się opisać słowami pustki, jaka zostaje, gdy gaśnie tak młode, pełne światła życie... Kostuś miał przed sobą cały świat, który dopiero zaczął poznawać. 27.09.2026 na zawsze zakończył swoją ziemską wędrówkę. Los dał mu zaledwie 9 lat.
Przez niemal całe swoje dzieciństwo – 6 lat – Kostia dźwigał ciężar, który przytłoczyłby niejednego dorosłego. Walczył cicho, ale z niezwykłą godnością i siłą, stając się dla tysięcy ludzi żywym dowodem na to, jak wielka potrafi być wola życia w tak małym ciele.
Świat stracił wyjątkowego, niezwykle dzielnego chłopca, a rodzina – swój największy skarb.
Rodzicom, którzy oddali wszystko i do samego końca byli z Kostusiem, składamy płynące z głębi serca wyrazy współczucia. Żaden rodzic nie powinien żegnać swojego dziecka – łączymy się z Wami w tym niewyobrażalnym żalu.
Lataj wysoko, Mały Wojowniku. Pamięć o Twojej odwadze zostanie z nami na zawsze [*]
- Wpłata anonimowa50 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Rak zabiera mi życie, zadaje ból. Czy pomożesz mnie uratować?
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Rak zabiera mi życie, zadaje ból. Czy pomożesz mnie uratować?
Tomasz100 złDarowizna przekazana przez skarbonkę Rak zabiera mi życie, zadaje ból. Czy pomożesz mnie uratować?
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa25 zł







