

Nasz mały synek kontra SMA❗️Prosimy o pomoc!
Cel zbiórki: Podanie terapii genowej w Dubaju
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Podanie terapii genowej w Dubaju
Aktualizacje
Nowe wieści o Maximie! Pomóż!
Stan naszego Maxima w ostatnich tygodniach dramatycznie się pogorszył. Upadki, które kiedyś zdarzały się rzadko, dziś stały się codziennością. W ciągu zaledwie trzech miesięcy nasz synek dwukrotnie miał zakładany gips.
Dwukrotnie złamał nogę. Każdy taki moment to nie tylko fizyczny ból, ale i strach, który rozrywa nam serca. Maxim nie potrafi już samodzielnie wejść po schodach... Patrzymy, jak z każdym dniem traci to, co z takim trudem wypracował.
Od trzech miesięcy walczymy o środki na jego leczenie. Wciąż brakuje nam ogromnej części kwoty, a czas nie jest naszym sprzymierzeńcem. Boimy się… Naprawdę boimy się, że nie zdążymy. Że ta szansa, jedyna, jaką mamy, wymknie nam się przez palce.
Rzadka mutacja genu sprawiła, że zanim otrzymaliśmy właściwą diagnozę, straciliśmy bezcenne miesiące, które mogły uratować Maximowi sprawność. Teraz walczymy nie tylko z chorobą, ale i z upływającym czasem.
Wierzymy jednak, że nasz głos jeszcze może zostać usłyszany. Że ktoś, gdzieś, przeczyta te słowa i postanowi pomóc naszemu synkowi odzyskać nadzieję. Że wspólnie może nam się udać, uratować jego przyszłość.
Dziękujemy Wam za wszystko, co już zrobiliście dla Maxima. Dziękujemy za każde wsparcie. Prosimy, zostańcie z nami w tej walce.
Mama Maxima
Opis zbiórki
Nasz synek urodził się w pełni zdrowy. Gdy miał 9 miesięcy, zaczął chodzić i nabywać coraz więcej nowych umiejętności. Rozwijał się prawidłowo. Nie sądziliśmy, że niedługo nasz świat runie, a my rozpoczniemy walkę o jego zdrowie…
Nagle Maksiu zaczął się bardzo często potykać i upadać. Zauważyliśmy również nieprawidłowy chód i osłabienie nóg oraz rąk. Lekarze zdiagnozowali szpotawość stóp. Zaczęliśmy też uczęszczać do fizjoterapeuty.

W styczniu tego roku stan naszego dziecka się pogorszył i rozpoczęliśmy intensywne badania. Niestety nic się nie wyjaśniało…
Dopiero po wielu, długich konsultacjach postawiono diagnozę – SMA typu 3. Okazało się, że Maks ma bardzo rzadką mutację, którą trudno wykryć, dlatego lekarze nie mogli wcześniej postawić diagnozy…
Ze względu na wagę naszego dziecka, nie możemy otrzymać leczenia w naszym kraju. Maksiu waży obecnie 14,5 kilograma. Dostaliśmy na szczęście kwalifikację na podanie terapii genowej w Dubaju, ale jest ona niezwykle kosztowna!

Nasz synek jest coraz słabszy. Z trudem wchodzi po schodach. Nie potrafi biegać ani skakać, a my bardzo się martwimy o jego stan i przyszłość…
Bardzo prosimy o wsparcie! Koszty są ogromne, a my sami nie damy rady… Musimy go ratować!
Rodzice
- Wpłata anonimowa50 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Maksa walka o życie
- Wpłata anonimowa20 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Maksa walka o życie
- Wpłata anonimowa20 zł
Здоровья!!!
- Wpłata anonimowa20 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Maksa walka o życie
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa5 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Maksa walka o życie