Zbiórka zakończona
Mateuszek Warchoł - zdjęcie główne

KRYTYCZNIE PILNE❗️Tykająca bomba zamiast serduszka!

Cel zbiórki: Operacja serca w Boston Children's Hospital

Zgłaszający zbiórkę:
Mateuszek Warchoł, 3 latka
Rzeszów, podkarpackie
Zespół niedorozwoju lewej części serca ze zwężeniem zastawki mitralnej i aortalnej
Rozpoczęcie: 26 kwietnia 2024
Zakończenie: 25 listopada 2024
1 782 676 zł(101,91%)
Wsparło 25 329 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0558890 Mateusz

Cel zbiórki: Operacja serca w Boston Children's Hospital

Zgłaszający zbiórkę:
Mateuszek Warchoł, 3 latka
Rzeszów, podkarpackie
Zespół niedorozwoju lewej części serca ze zwężeniem zastawki mitralnej i aortalnej
Rozpoczęcie: 26 kwietnia 2024
Zakończenie: 25 listopada 2024

Aktualizacje

  • Aktualizacja 📣

    W tych trzech minutach filmu znajduje się ponad rok życia naszej rodziny, ponad 5 miesięcy trwania zbiórki… Życie między domem a szpitalem… Tak wiele większych i mniejszych inicjatyw - pięknych inicjatyw pomocy..I tak wiele osób pomagających nam w zrealizowaniu najważniejszego dla nas celu - uratowania serduszka naszego dziecka…

    Mateusz Warchoł

    Tak wielu cichych Bohaterów tej „akcji”, tyle otwartych dla nas serc… Wiele słów wsparcia, modlitwy. Jesteśmy Wam z całego serca wdzięczni za to „bycie” i „działanie”. Wydawało się, że niemożliwe jest zebranie tak dużej kwoty na operację - pokazaliście nam, że z Wami jest to możliwe. Teraz wiemy, że najtrudniejsze jeszcze przed nami, ale wierzymy, że już wkrótce zaczniemy nowe, spokojniejsze życie. Jeszcze raz z całego serca dziękujemy- rodzice Mateuszka

     

  • Nie zdążyliśmy❗️ Doliczony czas walki o serce Mateuszka !

    Zbiórka po raz kolejny została przedłużona z powodu braku wystarczających środków, na pokrycie kosztów operacji. Czas mija, a my żyjemy w koszmarnym strachu, że nie zdążymy uzbierać środków na czas, a termin operacji przepadnie!

    Lekarze z USA ustalili ostateczny termin operacji. Stwierdzili oni, że nie można już dłużej czekać z próbą ratowania serca. Mateusz został wpisany na operację na dzień 06.02.2025 r. A już końcem stycznia (konkretnie od 29.01.) zaczną się badania: echo, MRI, cewnikowanie oraz badanie, dzięki któremu zostanie zbudowany model 3D serca Mateuszka, który pozwoli na poznanie dokładnego stanu jego serduszka oraz dobór najlepszej metody operacji.

    Mając wyznaczony termin, możemy, a nawet musimy zacząć organizować wyjazd – bilety, noclegi, musimy także ustalić, czy konieczna będzie asysta lekarska podczas lotu. Zaczyna się podróż w nieznane z nadzieją, że „po lepsze” życie dla Mateuszka.

    Na przeszkodzie stoją tylko pieniądze, bez pełnej kwoty lekarze nie podejmą się uratowania naszego synka. Nigdy nie wybaczylibyśmy sobie wiedząc, że była szansa, a jej nie wykorzystaliśmy...

    Mateusz Warchoł

    Musimy zdążyć, póki amerykańscy lekarze podtrzymują swoją opinię o możliwości zawalczenia o uratowanie lewej komory. Pomimo wielu sceptycznych zdań usłyszanych od specjalistów w Polsce, lekarze z Boston CHildren's Hospital widzą szansę na uratowanie lewej komory naszego synka tak, by mogła pełnić funkcję komory systemowej (jej nominalne zadanie), lub przynajmniej by mogła pełnić funkcję komory podpłucnej.

    Każde rozwiązanie, dzięki któremu uda się uratować choć część funkcji lewej komory, a przez to Matiego ominie 3 etap leczenia paliatywnego (operacja Fontana), jest lepszy, bo dzięki temu uda nam się ominąć szereg długofalowych skutków ubocznych.
    Strach nam jednak towarzyszy nieustannie.

    Spoglądając w radosne oczy Mateuszka wiemy, że nie zdaje on sobie sprawy z tego co go czeka, ale my nie moglibyśmy spojrzeć mu w oczy wiedząc, że nie zrobiliśmy naprawdę wszystkiego, by dać mu szansę na zdrowe życie. Tyle emocji przeżywamy, które nieraz ciężko nazwać...

    Nie będziemy już mieć kolejnej szansy, wiemy, że to musi się odbyć "tu i teraz", ale by tak było, koniecznie musimy osiągnąć wyznaczony cel zbiórki. Szpital musi otrzymać całość kwoty blisko miesiąc przed planowanym przylotem, inaczej nie podejmą się leczania Mateuszka, a nasza nadzieja zgaśnie.

    Na pasku brakuje już "tylko" 7% kwoty. I za to, że cel już tak blisko bardzo Wam wszystkim – ludziom, którzy pokochaliście naszego synka, dziękujemy. Stworzyliście dla Mateuszka szansę na zdrowe serduszko, a cała reszta w rękach Boga i amerykańskich lekarzy. Błagamy Was ten ostatni raz o wsparcie naszego synka – jesteście naszą jedyną nadzieją...

    Z całego serca wdzięczni rodzice - Natalia i Piotr

  • Błagam, pomóż mi uratować synka❗️Zostały 4 dni!

    Zostały 4 dni, a ja nie wiem, co mam zrobić. Jak spojrzeć w oczy 2– letniego synka i wyszeptać mu słowa, których nawet nie rozumie. Nie udało się, nie daliśmy rady synku. 

    Na samą myśl o tym, że nie damy rady zapłacić za operację, że stracimy termin, a kolejnego Mateusz może już nie doczekać, chce mi się płakać. Ta bezradność jest straszna. 

    Mateusz Warchoł

    Jeśli Twoje dziecko jest śmiertelnie chore, nie potrafisz myśleć o niczym innym. Codziennie obserwuje Mateusza, patrzę na jego sine usta i paluszki. W tej chwili nasze życie się zatrzymało. 

    Mój synek tego nie wie, ale w każdej chwili jego ciężko chore serce może się zatrzymać. Nie znamy dnia ani godziny – tak nie da się żyć!

Opis zbiórki

Potrzebna jest błyskawiczna pomoc, by ocalić życie Mateuszka! Jego serduszko wymaga pilnej operacji. Jeśli nie zdążymy, zostanie tylko przeszczep serca!

Nasz ukochany synek Mateusz urodził się z zespołem niedorozwoju lewej części serca. Jedyną szansą na uratowanie jego serduszka jest przeprowadzenie skomplikowanej operacji w USA, gdzie lekarze posiadają niezbędną wiedzę i doświadczenie, by zapewnić mu życie o jakim marzy rodzic każdego dziecka.

Dzięki tej operacji ma on szansę na zachowanie serca dwukomorowego. To dla naszej rodziny ostatnia nadzieja i zarazem walka o to, byśmy mogli zobaczyć, jak nasz synek będzie mógł biegać, grać w koszykówkę, na równi ze swoimi rówieśnikami.

O tym, że serduszko Mateuszka nie rozwija się prawidłowo, dowiedzieliśmy się w połowie ciąży. 27 maja 2022 roku, jeszcze w łonie mamy, Mateusz przeszedł operację balonoplastyki zastawki, czyli poszerzenia jej na tyle, na ile było to możliwe. Dzięki temu miał w ogóle szansę na dożycie do porodu.

Mateusz urodził się 19 września 2022 roku w Warszawie. Po porodzie został od razu zabrany na dalsze badania, które niestety potwierdziły diagnozę postawioną w trakcie ciąży. Ponieważ Mateuszek miał problemy z oddychaniem, w drugiej dobie życia przeszedł cewnikowanie serca, a w czwartej dobie życia pierwszą operację na otwartym sercu. Miesiąc po niej wreszcie mógł wrócić do domu, by poznać swoje rodzeństwo, które z wytęsknieniem czekało zarówno na braciszka, jak i na swoją mamę.

Mateusz Warchoł

Drugą operację na otwartym sercu Mateusz przeszedł tydzień przed swoimi pierwszymi urodzinami. Niestety nie obyło się bez powikłań w postaci krwawienia pooperacyjnego oraz wystąpienia tak zwanego syndromu zespołu żyły głównej górnej. Z powodu niestabilnych saturacji Mateuszek w dniu swoich pierwszych urodzin przeszedł cewnikowanie serca, a zamiast balonów i tortu dostał „urodzinowy” stent do lewej tętnicy płucnej.

Po tym stan Mateuszka się ustabilizował. Niestety po tym etapie operacji lekarze w Polsce podjęli decyzję o kontynuacji leczenia Mateusza w kierunku serca jednokomorowego, zupełnie porzucając szansę na uratowanie lewej komory jego serca.

My jednak w międzyczasie weszliśmy w kontakt z lekarzami z Boston Children’s Hospital, gdzie wysyłaliśmy im całą historię leczenia naszego synka. Lekarze z USA stanowczo wyrazili opinię, że wg nich istnieje szansa na uratowanie lewej komory serduszka Mateusza, dając mu szansę na prawidłowy rozwój.
17 kwietnia 2024 roku otrzymaliśmy z Bostonu kosztorys operacji… cenę, którą musimy ponieść, by nasze dziecko miało szansę na zdrowe życie. Jest to 400 000 USD.

Mateusz Warchoł

W ramach tej kwoty lekarze planują przeprowadzić szereg badań, wykonać cewnikowanie serca, rezonans magnetyczny oraz wykonać operację, która będzie miała za zadanie „zrehabilitowanie” lewej komory i przygotowanie jej do podjęcia pracy. Jednak koszty takiej operacji są ogromne, a my, jako zwykła rodzina, nie jesteśmy w stanie ich pokryć sami.

Dlatego zwracamy się do Was, ludzi o wielkich sercach, z prośbą o wsparcie finansowe. Każda złotówka, którą możecie nam ofiarować, jest kroplą nadziei dla naszej rodziny, szansą dla Mateuszka na życie bez obniżonej wydolności, bez nieustannych wizyt w szpitalu, bez przyjmowania leków co kilka godzin i wreszcie – bez konieczności wykonania w przyszłości przeszczepu serca. My rodzice, chcielibyśmy móc patrzeć, jak nasz syn idzie do szkoły, jak rozwija swoje pasje i cieszy się życiem. A może tego nigdy nie dostać.

Dzięki Waszej hojności możemy dać naszemu synkowi szansę na przyszłość pełną radości i zdrowia. Z góry dziękujemy za każdą okazaną pomoc i wsparcie. Wierzymy, że wspólnymi siłami możemy zdziałać cuda i uratować serce naszego kochanego synka.

Z poważaniem,
Rodzice Mateusza

Mateusz Warchoł

- link do strony www –> KLIK (otwiera nową kartę)
- link do strony Mateuszka na Facebooku –> KLIK (otwiera nową kartę)
- link do aukcji charytatywnych na rzecz Mateuszka –> KLIK (otwiera nową kartę)
- DobryKlik –> KLIK (otwiera nową kartę)

Mateusz Warchoł

- TVP RZESZÓW –> KLIK (otwiera nową kartę)

- Radio VIA –> KLIK (otwiera nową kartę)

- Radio ESKA –> KLIK (otwiera nową kartę)

- Radio ESKA #2–> KLIK (otwiera nową kartę)

- Nowiny –> KLIK (otwiera nową kartę)

- Nowiny #2– > KLIK (otwiera nową kartę)

- Kurier Rzeszowski –> KLIK (otwiera nową kartę)

- Radio Rzeszów –> KLIK (otwiera nową kartę)

 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Mateuszek Warchoł wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj