Nie tracimy wiary, że Weronika wstanie z wózka! Pomóżcie mojej córce zrobić najważniejszy krok życia!

Zbiórka na cel: roczna rehabilitacja
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 29 osób
2 026,43 zł (19,84%)
Brakuje jeszcze 8 186,57 zł
Wesprzyj

Weronika Kołodziejska, 11 lat

Tuczno koło Inowrocławia , kujawsko-pomorskie

rozszczep kręgosłupa, wodogłowie

Rozpoczęcie: 7 Marca 2019
Zakończenie: 7 Czerwca 2019

Nigdy nie zapomnę tych dramatycznych chwil, kiedy lekarze powiedzieli mi, że muszą ratować moje życie, a córka raczej nie przeżyje… Za każdym razem, gdy patrzę na Weronikę, dziękuję Bogu, że jest z nami. Dzieliła nas cienka granica od śmierci, a teraz co dnia walczymy o jej zdrowie…

O rozszczepie kręgosłupa i wodogłowiu Weroniki dowiedziałam się w połowie ciąży. Natychmiastowe badania i rozpoznanie pozwoliły nam szukać pomocy, także za granicą. Okazało się, że wyjazd nie będzie konieczny, ponieważ innowacyjne leczenie tak ciężkich chorób u jeszcze nienarodzonych dzieci rozpoczęli lekarze w Bytomiu. Zgłosiłam się, przeszłam kwalifikację i Weronika została zoperowana wewnątrzmacicznie. I tak spędziłabym z nią w szpitalu kilkanaście tygodni, czekając na rozwiązanie, gdyby nie doszło do zakażenia mojego organizmu. Mój stan był na tyle poważny, że lekarze nie mogli czekać dłużej. Weronika urodziła się w 26 tygodniu ciąży ważąc jedynie 950 gram! Aby ją ratować zabrano ją do Zabrza, a ja zostałam w Bytomiu… Rozłąka była bolesna, a każda minuta niepewności, czy moja córeńka nadal żyje dobijała mnie…

Weronika Kołodziejska

Po dwóch miesiącach spędzonych na OIOM-ie mogłam zabrać moją kruszynkę do domu. Weroniczka ważyła niewiele ponad dwa kilo i wyglądała, jakby dopiero się urodziła. Pierwszy rok jej życia praktycznie spędziliśmy w szpitalach. Konsultacje lekarskie i badania przynosiły kolejne diagnozy. Wcześniactwo spowodowało u Weroniki znaczny niedorozwój układu nerwowego, a wraz z tym szereg zaburzeń. Córka ma bardzo słaby wzrok. Gdy miała kilka lat przeszła laseroterapię, bo odklejała się jej siatkówka. W związku z tym brak u niej koordynacji wzrokowo-ruchowej. Przez neurogenny pęcherz moczowy co 3 godziny ma zmieniany cewnik. Przez rozszczep kręgosłupa Weronika nigdy jeszcze nie chodziła. Od początku życia porusza się na wózku inwalidzkim. To spowodowało u niej skoliozę, która postępuje.

Weronika Kołodziejska

Być może namiastką normalnego życia byłaby dla Weroniki możliwość chodzenia do szkoły. Niestety, układ odpornościowy u córki praktycznie nie istnieje. Wystarczy, że raz pojawi się w szkole, a dwa tygodnie bierze antybiotyki. Ostatnio miała wycinane migdałki, ponieważ przez trzy lata, co miesiąc, przechodziła anginę. Weronika uczy się indywidualnie w domu. Bardzo brakuje jej kontaktu z rówieśnikami, uwielbia, kiedy może spotkać się z koleżankami… Największym jej wsparciem jest starszy brat, który zawsze znajduje dla niej czas. Szczególnie w słabszych chwilach Weroniki…

Nikt nie jest uśmiechnięty przez cały rok, ale staramy się nie tracić nadziei i dobrego humoru. Zawsze patrzymy w przyszłość z podniesioną głową. Tak jest i tym razem, kiedy zbieramy na rehabilitację Weroniki. Bez niej straci nadzieję, że kiedyś zacznie chodzić…

Proszę, pomóż Weronice nie tracić nadziei!

Katarzyna, mama Weroniki

Pomogli

Ładuję...

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 29 osób
2 026,43 zł (19,84%)
Brakuje jeszcze 8 186,57 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość