Genialny artysta zachwycał świat wspaniałymi grafikami. Dzisiaj, po wylewie, potrzebuje naszej pomocy!

Zbiórka na cel: miesięczny turnus intensywnej rehabilitacji
Wiesław Rosocha
Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 85 osób
3 376 zł (13,58%)
Brakuje jeszcze 21 475 zł
Wesprzyj

Wiesław Rosocha, 72 lata

stan po wylewie do mózgu

Warszawa, mazowieckie

Rozpoczęcie: 16 Kwietnia 2018
Zakończenie: 22 Sierpnia 2018

Wylew odebrał Wiesławowi smak życia. Wyssał powietrze, którym oddychał od zawsze. Wylew ukradł światu genialnego artystę - grafika. Chce go sponiewierać i zamknąć na zawsze w zepsutym ciele, żeby nie mógł już zachwycać. Żeby nie mógł już nigdy sięgnąć po ołówek i przenieść odbiorców do krainy swoich grafik i plakatów. Nie pozwólmy na to.

Wiesław Rosocha

Wiesław ma 72 lata. Jego prace są znane na całym świecie. Zdobywał nagrody m.in. w Japonii, Finlandii i Stanach Zjednoczonych, a my czekamy na kolejne. Od 4 miesięcy przebywa w szpitalu. Został do niego przewieziony w stanie krytycznym, po wylewie dokrwiennym. Życie uratowała mu operacja na otwartym mózgu. Krwiak, którego usunęli lekarze, miał wielkość dłoni. Szanse na przeżycie oceniano jako znikome. Konieczne były dwie kolejne operacje, z pokonaniem ropniaka na czele.

To jego druga walka o życie. Pierwszą z rakiem mózgu wygrał 2 lata temu. Wtedy nadspodziewanie szybko doszedł do formy. Mógł ponownie wrócić do pracy i zająć się tym, co kocha - przenoszeniem na kartkę papieru obrazów, które kwitną w jego głowie.

Po wylewie ciało się zbuntowało. Ręce, tworzące nagradzane na całym świecie dzieła, nie chcą już słuchać artysty. Prawostronny niedowład sabotuje współpracę ołówka i papieru. Dzisiaj Wiesław nie ma radości z rysowania. Chciałby nadal tworzyć, ale ma pustkę w głowie. Doskonale rozumie wszystko, co się wokół niego dzieje. Często się denerwuje, bo przez trudności w mówieniu, nie potrafi przekazać klarownie swoich myśli. Od 2 tygodni stara się poruszać bez chodzika, wciąż jednak wymaga asekuracji.

Artysta cały czas może liczyć na wsparcie ukochanej żony. Żony, która sama też jest już na skraju wycieńczenia. Oprócz codziennej opieki w szpitalu, bieganiny między sklepami rehabilitacyjnymi, przygotowuje remont mieszkania, żeby dostosować je do potrzeb męża. Ma świadomość, że on już nigdy nie wróci do pełnej sprawności. Bezradność, której doświadcza każdego dnia, skutecznie odbiera jej resztki sił. Do tego wszystkiego choroba Wiesława doszczętnie zdemolowała domowy budżet. Wiesiu zawsze pracował artystycznie, nigdy nie brał chałtur, żeby lepiej zarobić. Nie mamy już pieniędzy - mówi łamiącym głosem.

Tym, co daje szansę na przywrócenie choć w części sprawność artyście, jest intensywna rehabilitacja. Wiesław potrzebuje terapii chodu, ręki, fizykoterapii, masażu leczniczego, specjalistycznych wizyt u neurologopedy i neuropsychologa. Koszty tej rehabilitacji są ogromne, absolutnie poza zasięgiem finansowym rodziny. Pomóżmy Wiesławowi odzyskać smak życia. Dajmy mu nadzieję, żeby znowu mógł zachwycać.

---

Wiesław Rosocha zajmuje się plakatem, ilustracją i rysunkiem. Współpracował z wieloma teatrami - Teatrem Wielkim, Operą Novą, Teatrem Szwedzka 2/4, Lothe Lachmann Videoteatrem. Jest laureatem wielu nagród, otrzymał m.in. złoty medal na VI Biennale Plakatu - Lahti, Finlandia, 1985 oraz na 6. Międzynarodowej Wystawie The Art. Directors Club - Nowy Jork, USA, 1992; nagrodę im. Józefa Mroszczaka na 15. Międzynarodowym Biennale Plakatu, Warszawa 1996; Grand Prix na Biennale Ilustracji - Aki Town, Japonia, 2001; Yusaku Kamekura International Design Awards na 8. Międzynarodowym Triennale Plakatu - Toyama, Japonia, 2006; Złoty Medal 24. Międzynarodowego Biennale Plakatu, Warszawa, 2014.

Pomogli

Ładuję...

Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 85 osób
3 376 zł (13,58%)
Brakuje jeszcze 21 475 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość