Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Genialny artysta zachwycał świat wspaniałymi grafikami. Dzisiaj, po wylewie, potrzebuje naszej pomocy!

Wiesław Rosocha

Genialny artysta zachwycał świat wspaniałymi grafikami. Dzisiaj, po wylewie, potrzebuje naszej pomocy!

25 121,00 zł ( 101,08% )
Wsparło 600 osób
Cel zbiórki:

miesięczny turnus intensywnej rehabilitacji

Organizator zbiórki: Fundacja Dogonić Nadzieję
Wiesław Rosocha
Warszawa, mazowieckie
stan po wylewie do mózgu
Rozpoczęcie: 22 Stycznia 2018
Zakończenie: 22 Marca 2020

Rezultat zbiórki

Wiesław Rosocha

Aktualizacje

Potrzebne dalsze wsparcie!

Kochani,

dzięki Waszemu wsparciu, udało nam się zebrać kwotę, którą wskazaliśmy w kosztorysie przy otwieraniu zbiórki. Sytuacja osób po udarze, takich jak Wiesiu, wymaga jednak ciągłej, nieustającej rehabilitacji, dlatego ta zbiórka będzie nadal otwarta.

Proszę Was o dalszą o pomoc i wsparcie. Wiesiu tak bardzo na Was liczy...

Inka

Opis zbiórki

Wylew odebrał Wiesławowi smak życia. Wyssał powietrze, którym oddychał od zawsze. Wylew ukradł światu genialnego artystę - grafika. Chce go sponiewierać i zamknąć na zawsze w zepsutym ciele, żeby nie mógł już zachwycać. Żeby nie mógł już nigdy sięgnąć po ołówek i przenieść odbiorców do krainy swoich grafik i plakatów. Nie pozwólmy na to.

Wiesław Rosocha

Wiesław ma 72 lata. Jego prace są znane na całym świecie. Zdobywał nagrody m.in. w Japonii, Finlandii i Stanach Zjednoczonych, a my czekamy na kolejne. Od 4 miesięcy przebywa w szpitalu. Został do niego przewieziony w stanie krytycznym, po wylewie dokrwiennym. Życie uratowała mu operacja na otwartym mózgu. Krwiak, którego usunęli lekarze, miał wielkość dłoni. Szanse na przeżycie oceniano jako znikome. Konieczne były dwie kolejne operacje, z pokonaniem ropniaka na czele.

To jego druga walka o życie. Pierwszą z rakiem mózgu wygrał 2 lata temu. Wtedy nadspodziewanie szybko doszedł do formy. Mógł ponownie wrócić do pracy i zająć się tym, co kocha - przenoszeniem na kartkę papieru obrazów, które kwitną w jego głowie.

Po wylewie ciało się zbuntowało. Ręce, tworzące nagradzane na całym świecie dzieła, nie chcą już słuchać artysty. Prawostronny niedowład sabotuje współpracę ołówka i papieru. Dzisiaj Wiesław nie ma radości z rysowania. Chciałby nadal tworzyć, ale ma pustkę w głowie. Doskonale rozumie wszystko, co się wokół niego dzieje. Często się denerwuje, bo przez trudności w mówieniu, nie potrafi przekazać klarownie swoich myśli. Od 2 tygodni stara się poruszać bez chodzika, wciąż jednak wymaga asekuracji.

Artysta cały czas może liczyć na wsparcie ukochanej żony. Żony, która sama też jest już na skraju wycieńczenia. Oprócz codziennej opieki w szpitalu, bieganiny między sklepami rehabilitacyjnymi, przygotowuje remont mieszkania, żeby dostosować je do potrzeb męża. Ma świadomość, że on już nigdy nie wróci do pełnej sprawności. Bezradność, której doświadcza każdego dnia, skutecznie odbiera jej resztki sił. Do tego wszystkiego choroba Wiesława doszczętnie zdemolowała domowy budżet. Wiesiu zawsze pracował artystycznie, nigdy nie brał chałtur, żeby lepiej zarobić. Nie mamy już pieniędzy - mówi łamiącym głosem.

Tym, co daje szansę na przywrócenie choć w części sprawność artyście, jest intensywna rehabilitacja. Wiesław potrzebuje terapii chodu, ręki, fizykoterapii, masażu leczniczego, specjalistycznych wizyt u neurologopedy i neuropsychologa. Koszty tej rehabilitacji są ogromne, absolutnie poza zasięgiem finansowym rodziny. Pomóżmy Wiesławowi odzyskać smak życia. Dajmy mu nadzieję, żeby znowu mógł zachwycać.

---

Wiesław Rosocha zajmuje się plakatem, ilustracją i rysunkiem. Współpracował z wieloma teatrami - Teatrem Wielkim, Operą Novą, Teatrem Szwedzka 2/4, Lothe Lachmann Videoteatrem. Jest laureatem wielu nagród, otrzymał m.in. złoty medal na VI Biennale Plakatu - Lahti, Finlandia, 1985 oraz na 6. Międzynarodowej Wystawie The Art. Directors Club - Nowy Jork, USA, 1992; nagrodę im. Józefa Mroszczaka na 15. Międzynarodowym Biennale Plakatu, Warszawa 1996; Grand Prix na Biennale Ilustracji - Aki Town, Japonia, 2001; Yusaku Kamekura International Design Awards na 8. Międzynarodowym Triennale Plakatu - Toyama, Japonia, 2006; Złoty Medal 24. Międzynarodowego Biennale Plakatu, Warszawa, 2014.

25 121,00 zł ( 101,08% )
Wsparło 600 osób

Obserwuj ważne zbiórki