Zbiórka zakończona
Wiktor Razmuk - zdjęcie główne

"Dziecko nie oddycha!" – takie były pierwsze słowa lekarza podczas porodu naszego synka❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Wiktor Razmuk, 2 latka
Wrocław, dolnośląskie
Skrajne wcześniactwo, zespół zaburzeń oddychania, dysplazja oskrzelowo-płucna, wrodzone zakażenie wirusem cytomegalii, martwicze zapalenie jelit, niewydolność oddechowa oraz krążenia, niedokrwistość, przemijająca małopłytkowość
Rozpoczęcie: 6 września 2023
Zakończenie: 21 października 2023
20 942 zł(131,23%)
Wsparło 747 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0326603 Wiktor

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Wiktor Razmuk, 2 latka
Wrocław, dolnośląskie
Skrajne wcześniactwo, zespół zaburzeń oddychania, dysplazja oskrzelowo-płucna, wrodzone zakażenie wirusem cytomegalii, martwicze zapalenie jelit, niewydolność oddechowa oraz krążenia, niedokrwistość, przemijająca małopłytkowość
Rozpoczęcie: 6 września 2023
Zakończenie: 21 października 2023

Rezultat zbiórki

Kochani – jesteście wspaniali! 💚

Chcielibyśmy z całego serca podziękować Wam za każdą, nawet najmniejszą wpłatę na zbiórce naszego synka. Dzięki Wam udało się zebrać całą kwotę! Nigdy nie zapomnimy o Waszej dobroci!

Z wdzięcznością 💚

Rodzice Wiktorka

Aktualizacje

  • Wiktorek jest już w domu!

    Po 5. miesiącach i 27. dniach Wiktorek został wypisany z oddziału neonatologii. Nasz synek przyjechał w końcu do swojego domu!

    Teraz czeka nas rehabilitacja i dużo wizyt u specjalistów. Wiktorek jest pod opieką hospicjum domowego i poradni żywienia. Przez całą dobę musi być podłączony do koncentratora tlenu. Karmiony jest przez pompę.

    Wiktor Razmuk

    Rehabilitacja da szansę, że nasz synek nauczy się samodzielnie jeść oraz oddychać bez maszyn! 

    Chcemy wierzyć, że teraz wszystko będzie już dobrze. Potrzebujemy nadziei, ale niestety także wsparcia finansowego... Wiktorek jest taki malutki, musimy mu pomóc... 

    Rodzice

Opis zbiórki

Nie mamy pojęcia, gdzie rozpoczyna się nasza dramatyczna historia. Każdy dzień, każdy tydzień, a teraz każdy miesiąc były i są nadal pełne niepewności, strachu, stresu. Nasze dziecko walczy o życie od 22. tygodnia ciąży!

To był koszmar! Jeden z tych najgorszych, kiedy budzisz się w nocy zlany potem. Tylko że później z przerażeniem odkrywaliśmy, że to się nam nie przyśniło, tylko wydarzyło naprawdę!

W 22. tygodniu ciąży doszło do przedwczesnego pęknięcia pęcherza płodowego, tzw. bezwodzia. Kruche życie Wiktorka było poważnie zagrożone, a lekarze podjęli heroiczną walkę, aby je ocalić.

Pięć tygodni potem Wiktorek przyszedł na świat jako skrajny wcześniak z wagą 1000 g. Na sali operacyjnej nie było słychać płaczu naszego dziecka, tylko przeraźliwe słowa lekarza "NIE ODDYCHA!". 

Wiktor Razmuk

Ciężko opowiedzieć, co działo się dalej… Żadne słowa nie opiszą naszego strachu, który coraz mocniej ściskał nas za gardła! Nasz synek wygrał, za co jesteśmy wdzięczni. 

To jednak nie był koniec… Kiedy jeden problem zaczął być rozwiązywany, zaraz pojawiał się nowy! Wyglądało to tak, jakby z każdej strony atakowało go nowe zagrożenie, które mogło zgasić na zawsze życie naszego malutkiego synka!

Wiktor od samego początku jest niewydolny oddechowo, pojawił się także zespół zaburzeń oddychania oraz ciężka dysplazja oskrzelowo-płucna. Wymagał inwazyjnej wentylacji do końca 4. miesiąca życia. Potem wprowadzono wentylację nieinwazyjną. Dziś nadal wymaga tlenoterapii oraz monitorowania przy użyciu pulsoksymetra. 

W 4. tygodniu życia wykryto wrodzone zakażenie wirusem cytomegalii. Jesteśmy świadomi i wiemy, że najczęstszymi powikłaniami cytomegalii są: niepełnosprawność intelektualna, uszkodzenie narządu wzroku i słuchu, zaburzenie pracy narządów wewnętrznych m.in. wątroby i śledziony, a nawet układu nerwowego. Na razie nie wiem, jak groźne mogą okazać się skutki tego wirusa dla naszego synka… 

Wiktor Razmuk

W tym samym czasie rozpoznano również martwicze zapalenie jelit (NEC), którego nie udało się wyleczyć antybiotykoterapią. Potrzebne były aż cztery operacje! Wiktor wymagał wówczas długotrwałego żywienia pozajelitowego, co negatywnie wpłynęło na jego wątrobę. Teraz karmiony jest wyłącznie dojelitowo…

Nasz dzielny synek wygrał z infekcjami, martwiczym zapaleniem jelit, sepsą, zapaleniem otrzewnej, zapaleniem płuc, niewydolnością oddechową, niewydolnością krążenia, niedokrwistością, małopłytkowością… Jak to jest możliwe, że to wszystko spotkało tak małe i bezbronne dziecko?! 

Nasze maleństwo leży na oddziale neonatologii od 26 marca 2023, czyli od ponad pięciu miesięcy! Nie tak miało się to wszystko zacząć...

Wiktorek jednak bardzo dzielnie walczy. Pojawiła się nawet szansa, że już niedługo opuści szpital i pozna swój dom. Nadal jednak będzie wymagał koncentratora tlenu, monitorowania pulsoksymetrycznego oraz karmienia przez sondę. Nasz synek będzie miał też stomię. 

Wiktor Razmuk

Nie jest jednak całkowicie dobrze. Wiktor musi być pod stałą opieką Hospicjum Domowego. Przez skrajne wcześniactwo i cytomegalię wymaga częstych wizyt u specjalistów oraz długotrwałej rehabilitacji. Niestety leczenia cytomegalii nie jest refundowane…

Nie tak wyobrażaliśmy sobie początki naszego rodzicielstwa. Czeka nas długa walka o zdrowie i przyszłość naszego synka, ale nie poddamy się i zrobimy wszystko, aby mu pomóc. Niestety strach o jego życie jest z nami każdego dnia… Błagamy, pomóż nam to zmienić…

Rodzice Wiktorka

Wiktor Razmuk

➡️ Grupa licytacyjna na Facebooku (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Wiktor Razmuk wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj