Zbiórka zakończona
Witek Łytek - zdjęcie główne

Tylko szybka operacja da mi szansę na powrót do sportu! Pomocy!

Cel zbiórki: Operacje atroskopii bioder

Organizator zbiórki:
Witek Łytek, 22 lata
Zalas
Zwyrodnienie stawów biodrowych
Rozpoczęcie: 14 lipca 2021
Zakończenie: 14 sierpnia 2025
27 724 zł
Wsparło 591 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0139345 Witek

Cel zbiórki: Operacje atroskopii bioder

Organizator zbiórki:
Witek Łytek, 22 lata
Zalas
Zwyrodnienie stawów biodrowych
Rozpoczęcie: 14 lipca 2021
Zakończenie: 14 sierpnia 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy!

Chciałbym Wam bardzo podziękować za okazane mi wsparcie. Każda, nawet najmniejsza wpłata to dla mnie nieoceniona pomoc. Dodaliście mi sił do dalszej walki o sprawność!

Z wdzięcznością!

Witek

Opis zbiórki

Dusza sportowca nie pozwala mi się poddać, jednak czasem tracę siły i nadzieję. Kiedyś potrafiłem godzinami biegać po boisku, dziś wyzwaniem jest dla mnie przejście kilku kroków. Kiedyś, spędzając godziny na treningach, czułem, że żyję, dziś o odzyskanie tego życia walczę. Mam dopiero 18 lat, a ból nie pozwala mi normalnie funkcjonować. Dlaczego ja?

Mój koszmar zaczął się ponad 8 miesięcy temu. Z początku lekki ból zrzucałem na przemęczenie. Częste mecze, w nogach dziesiątki kilometrów – miało prawo boleć. Odpoczynek jednak nie pomagał, a ból nasilał się coraz to bardziej. Wędrówki od lekarza do lekarza nie przynosiły odpowiedzi na spędzające sen z powiek pytania. 

Witek Łytek

Wreszcie trafiłem do specjalisty, który po wykonaniu szeregu szczegółowych badań powiedział, że to zwyrodnienia stawów biodrowych. Dowiedziałem się, że ból nigdy nie przejdzie, a jedynym ratunkiem dla mnie jest operacja. Tak bardzo potrzebna, a niedostępna w Polsce. Wiedziałem, że nie mogę się poddać, że muszę znaleźć miejsce, w którym otrzymam pomoc. Niestety sumy liczone w euro nie są dla mnie osiągalne. Nawet nie chcę myśleć, co może się stać jeśli nie przejdę operacji! Nie wyobrażam sobie siebie za kilka lat z endoprotezami bioder…

Nie ma dnia, w którym nie myślałbym o tym, kiedy wrócę do treningów, kiedy znów pod stopami poczuję szorstkość piłkarskiej murawy. Każde moje dziecięce wspomnienie związane jest ze sportem. Piłka nożna była dla mnie wszystkim, pod treningi podporządkowywałem całe moje życie. Teraz wszystko zależne jest od choroby. Ciężko pogodzić się z takim biegiem wydarzeń, ale czuję, że nie mogę się poddać. 

Jestem młody, mam mnóstwo planów i marzeń, mam też nadzieję, że zdołam je zrealizować. Wiem jednak, że potrzebuję w tym Twojej pomocy. Każda złotówka przybliży mnie do osiągnięcia sukcesu! Obiecuję, że w pełni wykorzystam daną mi szansę!

Witek

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Witek Łytek wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj