Wojciech Chrząstek - zdjęcie główne

Tajemnicza, dotąd nierozpoznana choroba zabiera nam synka. Pomóż nam go uratować!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Wojciech Chrząstek, 13 lat
Częstochowa, śląskie
Zaburzenia metaboliczne
Rozpoczęcie: 9 stycznia 2023
Zakończenie: 17 lutego 2026
63 059 zł
WesprzyjWsparło 771 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0241034
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0241034 Wojciech
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Wojtkowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Wojciech Chrząstek, 13 lat
Częstochowa, śląskie
Zaburzenia metaboliczne
Rozpoczęcie: 9 stycznia 2023
Zakończenie: 17 lutego 2026

Aktualizacje

  • Wojtek odzyskał sprawność ruchową! To jednak nie koniec zmartwień!

    Pragniemy serdecznie podziękować wszystkim, którzy tak licznie pomogli naszemu Wojtkowi!

    Wasz odzew na naszą prośbę bardzo nam pomógł w trudnym momencie naszego życia, dając nie tylko wsparcie finansowe, ale także wiarę, że możemy na Was liczyć.

    Przez ostatni rok dzięki włączonemu leczeniu objawowemu, Wojtek odzyskał sprawność ruchową. Niestety syn nadal nie mówi, odmawia jakiejkolwiek współpracy i wymaga nieustannej opieki.

    Zebrane środki pozwoliły m.in. sfinansować kosztowne badania genetyczne. Dzięki wsparciu możemy nadal poszukiwać diagnozy i jednocześnie prowadzić rehabilitację.

    Bardzo dziękujemy i prosimy o dalszą pomoc!

    Rodzice, Kasia i Marcin

Opis zbiórki

Nasz Wojtuś ma 10 lat. Jeszcze do niedawna był wesołym, rozgadanym dzieckiem z wieloma pasjami i głową pełną wszelakich pomysłów. Jeszcze w zeszłym roku chodził do szkoły, bawił się z rodzeństwem i kolegami, grał w piłkę, uprawiał sporty. Pokazywał świat swojemu młodszemu bratu, był jego oparciem i drogowskazem – zarówno w różnych dziecięcych odkryciach, jak i psotach...

Niestety już od wielu tygodni, Wojtka zabiera nam tajemnicza choroba, której nikt w Polsce jeszcze nie umiał zdiagnozować...

Nagle, w ciągu kilku miesięcy, synek dosłownie zaczął nam niknąć w oczach… Od tygodni nie wypowiedział ani słowa, nie potrafił bez naszego wsparcia poruszać się, jeść, komunikować swoich podstawowych potrzeb! Jak się później okazało, to za sprawą choroby, która prawdopodobnie rujnuje  jego układ nerwowy, a my nie wiemy nawet, co to  za schorzenie! 

Jesteśmy przerażeni tym, że czas płynie, a my  nie wiemy, jak mu pomóc...

Przez ostanie pół roku odwiedziliśmy lekarzy różnych specjalizacji np.: neurologów,  genetyków, lekarzy chorób rzadkich, lekarzy chorób metabolicznych, pediatrów, psychologów, psychiatrów itp. Wykonaliśmy ogrom badań, o których istnieniu uprzednio nawet nie wiedzieliśmy. Robiliśmy badania krwi, płynu mózgowo- rdzeniowego, rozmaite badania genetyczne, obrazowe itp. Żadne z badań, żadna z wizyt – pomimo starań wielu specjalistów, za które jesteśmy ogromnie wdzięczni – nie dała nam odpowiedzi na pytanie: co zabiera nam naszego syna! Wciąż nie znam przyczyny tak szybkiego i całkiem niespodziewanego regresu.

Jesteśmy przerażeni tym, jak ta choroba nas zaskoczyła i jakie spustoszenie sieje w organizmie naszego dziecka każdego dnia. Widzimy wręcz, iż każdy tydzień zwłoki w diagnostyce to dla Wojtka odebranie kolejnej umiejętności, kolejnej sprawności, kto wie, czy nie kolejnego wspomnienia, skojarzenia… 

Nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie tego, przez co Wojtek przechodzi… Czy wie, co się z nim dzieje ? Czy chce nam coś przekazać?

Prosimy Was wszystkich gorąco o pomoc. 

Liczy się każda złotówka, każde udostępnienie… Dzięki temu sfinansujemy dalszą diagnostykę,  leczenie i rehabilitację naszego kochanego syna...

Kasia i Marcin - rodzice Wojtusia

Wybierz zakładkę
Sortuj według